Tag: pieszy
2018
11.26

Siemanko! W sobotę (1 XII) spotykamy się o 7:25 na Dworcu Głównym (przy wejściu). O godz. 7:40 odjeżdża busik, prosimy o punktualność. Zabierzcie ze sobą dobre buty, śpiwory, wpisowe 10 zł oraz drobne na przejazd, no i oczywiście „tradycyjny napój” na konkurs”. Trasa 14-16 km. Start Gietrzwałd, Pierwszy postój nad Jeziorem Giłwa i kilka mniejszych po drodze, stosownie do potrzeb. Główna przerwa w połowie trasy nad Jez. Isąg na południowo- wschodnim brzegu. Postaramy się zrobić ognisko. Przechodzić będziemy przez Pelnik lub gdzieś obok (zakupy). Trasa w większości przez las. Do zobaczenia!

2018
11.26

  Akademicki Klub Turystyczny zaprasza pasjonatów turystyki pieszej (studentów, absolwentów, kadrę akademicką i innych) na wspólne obchody Andrzejek 2018. Coroczny Rajd Pieszy będzie miał w tym roku metę w Szałstrach, gdzie na uczestników będzie czekał ciepły posiłek oraz liczne zabawy i konkursy. Wcześniej przejdziemy wspólnie trasę ok. 15-18 km, nocleg w warunkach turystycznych wymaga od uczestników posiadania własnego śpiwora, kilka sztuk nasz klub posiada i chętnie wypożyczy, w siedzibie oraz na stronie www dowiedzieć się można również więcej szczegółów.
Zapraszajcie znajomych i spotykamy się na szlaku!
Kiedy: 1 grudnia o 07:00 – 2 grudnia o 11:00
Gdzie: Szałstry, 11-042 Szałstry, Polska
Kontakt do organizatorów:
Kwiatek: 501-514-760
Ada: 882-921-783

2015
03.09
Oto ciekawa propozycja Rajdowo/krajoznawczą z atrakcjami od naszego kolegi Lubana 🙂

Za miejscowością Gołdap na wschodnich rubieżach naszego Województwa we wsi Galwiecie (właściwie to na kolonii wsi – w puszczy) jest taka agroturystyka nazywa się Trzy  Świerki. Właścicielka prowadzi to sama i nie ma trochę sił.

1. CO MIELIBYŚMY ZROBIĆ:
– wymalować chałupę w środku (5 pokoi na piętrze, korytarz i jeden pokój na parterze). Farby, sprzęt na miejscu. Dodatkowo po robocie oczywiście przywrócenie stanu poprzedniego – sprzątanie. Jak będziemy mieli chęć to możemy też dokończyć pomost lub inne prace wykonać – ale to już dla chętnych.
– przewiduję, że malowanie za sprzątaniem przy około 10 osobach zajmie nam max 3 dni i to bez jakiegoś większego przemęczania się.
3. CZEGO MOŻNA SIĘ SPODZIEWAĆ:
– noclegi – pod domem na wzgórzu w namiotach, lub w chatce trapera
(noclegi w domu z powodu malowania raczej wyłączone)
– 2 łazienki i prysznice z ciepłą wodą są
– zupa na obiad i coś dodatkowego do jedzenia (śniadania i kolacje we własnym zakresie)  + spyrka,
drewniana balia z ciepłą wodą (6 osób na raz)
– przestrzeń do biesiadowania z kominkiem na dworze lub mniej spektakularna posiadówa w sali. którą byśmy malowali.
–  nieoceniona wdzięczność właścicielki
 
4. DODATKOWO:
– chałupa jest świetnie położona – jako baza wypadowa do Puszczy Rominckiej gdzie rowerkami możemy śmignąć po wymalowaniu na cały dzień lub kilka. W okolicy, trasa dawnej kolei, wiadukty w Botkunach, Kiepojciach, Dubeninkach i oczywiście w Stańczykach, Jezioro Hańcza, Piramida w Rapie, Góra Cisowa, Szeska Góra, Osada Starowierów – jest co robić na rowerkach.
– wypad rowerowy do graciarni w Żytkiejmach – trasa ogólnie około 60 – 80 km (w zależności jaka opcja) – można oczywiście iść po prostu na wypad do puszczy.
– Możliwe że odwiedziłby nas Pan Ryszard Dutkiewicz – znawca puszczy i okolic, autor książek o puszczy. niesamowity człowiek z ogromną wiedzą – mógłby sporo opowiedzieć.
 
więcej informacji udziela Luban (661 284 181)
🙂
2013
11.30

fot. Sławek

2010
02.06

Słuchajcie Słuchajcie!!!!!!!

Już niebawem odbedzie sie kolejny rajd Lubański zimą pod namioty część z Was była już na którymś z tych rajdów i pamięta co i jak… Tymczasem w tym roku to już VI edycja – czas leci dość szybko biorąc pod uwagę okoliczności i czas powstania pomysłu na pierwszy rajd to naprawdę dawno temu… – Wtedy było tylko 7 osób – póxniej juz tylko więcej i więcej – rok temu nocowało 26 osób 🙂 – byli nawet goście z Gdańska i Torunia

ok co do szczegółów Rajdu

Miejsce – meta rajdu – jak co roku miejsce pomiędzy Kajnami a Barkwedą nad Starorzeczem Łyny – wyjątkowo urokliwe miejsce

Termin Rajdu – w tym roku przewiduję rajd na dzień 27-28 lutego 2010 r. – ruszymy jakoś w sobotę z rana

Trasa Rajdu – w organizacji – ale skoro to już 6 raz trzeba wymyśleć jakąś nową traskę

Koszt – to jedynie dojazd pociągiem (prawdopodobnie), zrzutka na wspólny kociołek, napoje wyskokowe,

kilka szczegółów – ruszamy z rana w trase – najlepiej jakby był śnieg – ale nie zawsze był więc zobaczymy. Kierujemy się w okolicę Kajn, gdzie na działce naszego wspaniałego kompana Piotra Młodego S. jest meta. Tam rozbiajmy namioty – możliwe, że w tym roku da radę pospac w szopce – kto wie 🙂 jednocześnie bedzie trzeba nazbierać drewna na ognisko – dlatego zabieramy kiełbaski, boczki, itd itd – w sklepie w Barkwedzie robimy zrzutkę na jedzenie wspólne do kociołka – i też gotujemy na ognisku. Tymczasem polecam zabrać ciepłe ubrania i dobre buty, śpiwór cieplejszy i koc, karimetę oczywiście też. Trochę chęci i dalej… W rajdach brały różne osoby i przyjmowały różne postawy – np pamiętam kiedyś była taka koleżanka z AKT, która tak bardzo chciała iść i spać pod namiotem zimą ale wymiękła i wróciła do domu nie mówiąc nic – potem zjadła ją rozpacz i wstyd. Była też taka osóbka co najpierw wyzwała kierownika że jedzie samochodem do domu, a potem jak już okazło się, że żartował to po drodze złapala autostop z innymi lalami i porzuciła kompanów podróży, za to została ukarana na Górze Dylewskiej przez Strażników Lasu… Więc dla tych co nie chcą za bardzo nocować – jest możliwość wieczornego powrotu do Olsztyna – a. meta jest ok 10 km od Olsztyna b. zazwyczaj cześć osób wraca na noc samochodem do domu.

To chyba tyle – zapraszam i miejmy nadzię, że jak rok temu śnieg będzie i -13 też..

Pozdrawiam Luban – organizator rajdu