2019
02.24

który odbył się w dniach 23-24.02.2019, już po raz XV.

2017
03.10

I Kronika 1961-1965 I. Kronika 1961-1965.pdf
59.1 MiB 149 Downloads Szczegóły...

2013
11.30

fot. Sławek

2013
05.14

Trasy WA-MA 2013

Poniżej odnośnik do tras, które zostały opublikowane w ulotce:
Trasy Wa-Ma 2013

 

2013
02.26

W dniach 16-17 luty 2013 odbył się nasz drugi rajd Walentynkowy, który w tym roku odbył się na trasie Barczewo – Czerwony Bór. Trasa piesza obfitowała w wiele zagadek ukrytych w oznaczonych miejscach. W połowie trasy odwiedziliśmy Spa  Zalesie aby zregenerować siły grzanym piwkiem. Ostatnia część trasy zawiodła nas do OSP w Barczewie gdzie miło spędziliśmy czas przy wspólnym ognisku. Wieczorem udaliśmy się do bazy noclegowej w Zespole Szkół nr 1. Wieczór oraz noc spędziliśmy w miłej atmosferze owocującej dobrymi nastrojami i pełni nadziei na odnalezienie drugiej połówki.

Ewa i Zuza

2012
11.26

Jutro 27.11.2012 r. rusza projekt „Wtorki z Włóczykijem”, którego współorganizatorem jest AKT, zapraszamy do licznego stawienia się oraz rozsyłanie informacji o pokazie i całym cyklu wśród znajomych.

START 20:00, w Pubie Żeglarskim Tortuga (ul. Pieniężnego 15)

W najbliższy wtorek pokaz Mariusza Olkowskiego „Pociągiem do Mongolii”.

2012
03.19

To wszystko co mam. Fiknąłem nurka pod wodę jeszcze przed spotkaniem z ludźmi ze Skorpeny. Telefon przeżył, aparat fotograficzny jeszcze nie wiem (suszy się na grzejniku) ale karta pamięci dała radę 😉

Sławek

2012
02.13

Noclegowym celem  I Walentynkowego Rajdu dla Singli miała być Liwa, jednak 2 dni przed rajdem dowiedzieliśmy się,że  w szkole w której mieliśmy spać jest awaria pieca i nawet dzieci nie mają zajęć.  Dlatego też nasze kroki na rajdzie skierowaliśmy do sąsiedniej miejscowości Miłomłyna , gdzie pod swój dach przygarnęła nas szkoła podstawowa, a my z największą przyjemnością rozgościliśmy się w sali klasy 5a 🙂 Co ciekawe w tej klasie w trójce klasowej są tak jak w zarządzie AKT same dziewczyny 🙂

Trasa, która przeszliśmy to niecałe 14 km. Da dworcu w Ostródzie znaleźliśmy kartki z napisem śp. Ostróda (paszkwil na obecne władze miasta ). Po stwierdzeniu, że wylądowaliśmy w mieście widmo, zakupilismy w sklepiku na dworcu kiełbasę ( według sprzedawczyni tania, świeża i nie tłusta ) i ruszyliśmy na trasę. duża cześć drogi pokonaliśmy spacerując po jeziorze, potem rozpaliliśmy ognisko na pewnej górce i tu pojawiły się po raz kolejny wątpliwości co do zakupionego prowiantu. Kiełbasa wprawdzie nie była tłusta ( po raz pierwszy widzieliśmy kiełbasę z której nic nie kapało w trakcie pieczenia) , ale świeża tym bardziej  nie. Zastanawialiśmy się czy nie przepłacimy tego obiadu życiem i wysnuliśmy myśl, ze nasze zatrucie przez opinie publiczną zostanie odebrane jako zbiorowe samobójstwo singli. Na niebie pojawił się myszołów, którego potraktowaliśmy jak sępa wyczuwającego posiłek. W naszych głowach pojawiła się wizja pielgrzymek Akt na miejsce naszego zgonu  (swoją drogą naprawdę piękna miejscówka ) i z tym optymistycznym nastawieniem ruszyliśmy przed siebie… Przeżyliśmy , doszliśmy do Miłomłyna, gdzie ruszyliśmy na clubbing, a po zwiedzeniu ciekawszych miejsc w miejscowości zakończyliśmy wieczór w gościnnej sali klasy 5 a . Cześć z nas nawet zwiedzała nocą szkołę i skorzystała z sali gimnastycznej  🙂

Wszyscy dopytywali się czy pojawiły się jakieś po rajdowe pary? Otóż tak – 1 para spędziła walentynki razem w kinie 😉 Co do reszty zachowamy milczenie… trzeba było być z nami na rajdzie.

P.S. Ruda jest świetna. Na kolejny rajd zimowy też jedzie z nami 🙂

2012
02.08