2018
10.25

Kto był ten wie, kogo nie było niech żałuje taki mecz jak ten zdarza się raz do roku. Po corocznym wyborze nowego zarządu w AKT rozegrała się bitwa  między akademickim klubem turystycznym, a akademickim klubem płetwonurków Skorpena. Choć wielu zmogła impreza, choć wielu padło na murawę bez sił, walka zawzięta trwała, aż do ostatniej chwili. Choć początkowo AKT prowadził bez wysiłku, cała pieśń zabrzmiała podczas drugiej połowy, AKP z wolna lecz wytrwale strzelała bramkę za bramką coraz to mocniej zbliżając się do remisu, turystom znów widmo zeszłorocznej porażki zajaśniało przed oczyma, a wyglądało to dokładnie tak iż mimo początkowej przewagi w drugiej połowie skorpena zmasakrowała akat przewagą liczebną na murawie w roku 2017. Lecz tym razem siła i duch wędrowców okazał się silniejszy od kaca zeszło nocnej imprezy. Wreszcie zabrzmiał gwizdek sędziego, i było wiadome AKT 13 – AKP 10.  Na zakończenie dla najwytrwalszych bez względu na przynależność czekała mała lecz przepyszna nagroda: tradycyjna pizza zamawiana przez przegrany zespół. …koniec przydługiego wstępu i lekkiego opisu meczu zdjęcia które pokażą choć trochę co się liczy w grze.

Pssyt: te uśmiech radości, te szalejące tłumy, te niepowtarzalne ujęcia zawdzięczamy nikomu innemu jak: Katarzynie Busłowskiej.

 


Autor wpisu: Piotr Cichowski (wpisów:25, wszystkie wpisy autora: )

Brak komentarzy

Dodaj własny komentarz