Komunikat o błędzie

  • Warning: require_once() [function.require-once]: Unable to allocate memory for pool. in _drupal_bootstrap_variables() (line 2759 of /www/htdocs/wt/includes/bootstrap.inc).
  • Warning: require_once() [function.require-once]: Unable to allocate memory for pool. in Database::loadDriverFile() (line 1833 of /www/htdocs/wt/includes/database/database.inc).

Czas na refleksję niedzielną

17 Niedziela Zwykła (A), 26 lipca 2020 roku

Ewangelia (Mt 13, 44-52)

Jezus opowiedział tłumom taką przypowieść:

«Królestwo niebieskie podobne jest do skarbu ukrytego w roli. Znalazł go pewien człowiek i ukrył ponownie. Uradowany poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił tę rolę.

Dalej, podobne jest królestwo niebieskie do kupca poszukującego pięknych pereł. Gdy znalazł jedną drogocenną perłę, poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił ją».

«Dalej, podobne jest królestwo niebieskie do sieci, zarzuconej w morze i zagarniającej ryby wszelkiego rodzaju. Gdy się napełniła, wyciągnęli ją na brzeg i usiadłszy, dobre zebrali w naczynia, a złe odrzucili. Tak będzie przy końcu świata: wyjdą aniołowie, wyłączą złych spośród sprawiedliwych i wrzucą ich w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów.

Zrozumieliście to wszystko?» Odpowiedzieli Mu: «Tak».

A On rzekł do nich: «Dlatego każdy uczony w Piśmie, który stał się uczniem królestwa niebieskiego, podobny jest do ojca rodziny, który ze swego skarbca wydobywa rzeczy nowe i stare».

 

Czeka nas niebo!

Skarb to dla nas zazwyczaj zbiór rzeczy drogocennych lub pieniędzy, zwykle ukrytych, rzecz drogocenna, czasem także bliska i kochana przez nas osoba. Możliwość odnalezienia skarbu często rozpala ludzką wyobraźnię, prowokuje do marzeń i popycha do podejmowania karkołomnych przedsięwzięć. Przywołajmy parę przykładów.

W latach 80. XX w. jedną z najbardziej lubianych i najchętniej oglądanych produkcji kinowych był film pt. Poszukiwacze zaginionej arki (reż. Steven Spielberg, 1981). Zresztą także i dzisiaj film ten cieszy się sporą popularnością. Od lat uchodzi też za sztandarowe dzieło tzw. Kina Nowej Przygody. Akcja filmu rozgrywa się w roku 1936. Główny bohater Indiana Jones (Harrison Ford) powraca do pracy na uniwersytecie z kolejnej, nieudanej wyprawy po zabytki dla muzeum. Dociera do niego w tym czasie wiadomość, że hitlerowcy są bliscy odnalezienia w Egipcie zaginionej Arki Przymierza. Dowiaduje się też, że gdyby Niemcom udało się ją odnaleźć, to dzięki temu byliby niezwyciężeni. Jones, wraz ze swoją dawną dziewczyną Marion (Karen Allen) i przyjacielem Sallahem (John Rhys-Davies), postanawiają, że udadzą się na kolejną wyprawę, aby odnaleźć Arkę i tym samym nie dopuścić, aby Skarb dostał się w ręce nazistów. Wyprawa jest pełna przygód, zwrotów akcji, nieprzewidzianych trudności, niebezpieczeństw itd. I myślę, że nie będzie przesadą, gdy powiem, iż pewnie wielu widzów film skłonił choć raz do snucia marzeń, aby kiedyś samemu także przeżyć podobne perypetie, zwieńczone odnalezieniem skarbu.

Sporą popularnością wśród miłośników książek z łamigłówkami cieszy się obecnie pozycja Poszukiwacze zaginionego skarbu. Jest to połączenie powieści, gry planszowej oraz zbioru łamigłówek. Na czytelnika/gracza czeka tu cała masa przygód, tajemnic, pułapek i przede wszystkim solidny trening logicznego myślenia. Czytelnik/gracz dzięki wyciąganiu właściwych wniosków krok za krokiem zbliża się do odnalezienia ukrytego skarbu. Ciekawa fabuła bez wątpienia zachęca do rozwiązywania kolejnych zagadek w poszukiwaniu zaginionego skarbu.

Parę tygodni temu w mediach jako jedna z informacji dnia pojawiła się wiadomość następującej treści: „Skrzynię pełną skarbów, ukrytą w Górach Skalistych przez kolekcjonera zabytków, znaleziono wreszcie po 10 latach poszukiwań. Forrest Fenn zawarł wskazówki dotyczące kryjówki w 24-strofowym poemacie zamieszczonym w wydanej w 2010 roku autobiografii zatytułowanej The Thrill of the Chase [Dreszcz pościgu]. ​Skarbu przez lata poszukiwały tysiące osób, pięciu śmiałków straciło przez to życie” (https://www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-wart-milion-dolarow-skarb-wreszcie-odnaleziony-poszukiwania-,nId,4542678; 29.06.2020).

Uwzględniając przywołane wyżej przykłady, a także wiele innych im podobnych, które mogłyby zostać tu jeszcze podane, można powiedzieć, że z powodu skarbu ludzie są w stanie ogromnie się zaangażować, a nawet sporo stracić, aby potem, jeśli tylko skarb uda się oczywiście odnaleźć, zyskać o wiele więcej. Można też powiedzieć, że skarb ludzi pociąga, a to, o co ludzie zabiegają, co uznają za swój skarb, odkrywa, czym żyją i pokazuje ich serce. Mówiąc inaczej, człowiek jest taki, co uważa za swój skarb. A skarbem dla danego człowieka jest to, w co się angażuje, tzn. o czym myśli, na co poświęca czas, w jakie relacje wchodzi itp.

Zreflektujmy teraz dzisiejszy fragment Ewangelii.

Jezus mówi w nim, że prawdziwym skarbem jest dla człowieka Królestwo Boże, dla zdobycia którego warto poświęcić wszystko, a zdobywanie Królestwa Bożego obrazuje, przywołując mechanizm znany nam z handlu, gdy coś sprzedajemy, aby potem móc coś innego zakupić. Dalej, Jezus zwraca uwagę, że, dopiero zdobywając Królestwo Bożego, człowiek odkrywa, iż, sprzedając wszystko, w istocie utracił „coś mniejszego” a zyskał „większe”.

Z dzisiejszego przepowiadania Jezusa wypływa kilka wskazówek.

Po pierwsze, trzeba zawsze pamiętać, że największym naszym skarbem jest poznanie Boga, Jego woli i pragnień odnośnie do naszego życia, tzn. poznanie tego, czego Bóg od nas oczekuje. A Bóg chce być obecny we wszystkich obszarach naszego życia, tzn. chce abyśmy je wszystkie kształtowali w duchu Ewangelii i abyśmy byli cali dla Boga.

Po drugie, dla Boga warto zrezygnować, utracić, poświęcić wszystko, co dotąd uważaliśmy za nasz skarb „z tej ziemi”. Chodzi więc o to, abyśmy odeszli od wszystkiego, co dotąd uznawaliśmy za wartościowe, korzystne, opłacalne czy ekscytujące na rzecz tego, co jest czyste, pokorne i prawdziwe, choć z punktu widzenia doczesności może być bezwartościowe, nieopłacalne lub nudne.

Po trzecie, warto pamiętać, że nasze doczesne życie jest tylko przygotowaniem do wieczności, która jest naszym jedynym przeznaczeniem i skarbem. Oznacza to, że – jak ujął to św. Jan Paweł II – „jeśli ktoś lub coś każe ci sądzić, że jesteś już u kresu, nie wierz w to! Jeśli znasz odwieczną Miłość, która Cię stworzyła, to wiesz także, że w Twoim wnętrzu mieszka dusza nieśmiertelna. Różne są w życiu >>pory roku<<: jeśli czujesz akurat, że zbliża się zima […], [wiedz], że nie jest to pora ostatnia, bo ostatnia porą Twego życia będzie wiosna [...]. Całość twojego życia sięga nieskończenie dalej niż jego granice ziemskie: Czeka cię niebo”.

A dla zdobycia nieba warto poświęcić wszystko „z tej ziemi”!

ks. Zdzisław Kieliszek