Diamentowy jubileusz studenckiego LZS w Pozortach

Od wielu lat z ulicy Dworcowej do Kortowa chodzę piechotą przez Pozorty. Co jakiś czas odżywają wspomnienia, gdyż jako student Wydziału Rolniczego WSR w Olsztynie we wrześniu 1963 r w lipcu 1964 roku odbywałem praktyki w uczelnianym Rolniczym Zakładzie Doświadczalnym w Pozortach, do którego należały także fermy w Starym Dworze.   Z okna hotelowego pokoju widziałem boisko sportowe, na którym moi koledzy z roku Zbyszek Skinder, Henryk Hinc, Gienek Bloch, Henryk Antosiak i Jurek Konarzycki znakomicie grali w piłkę w miejscowym zespole LZS, awansując do klas B i A, a następnie do III ligi. Przez wiele lat, gdy przechodziłem obok tego miejsca ładnym chodnikiem zamiast stadionu (który później został gruntownie zmodernizowany) widziałem „chwastowisko”, a tuż za nim popadający w ruinę hotel, a dalej w miejscu zarybionego oczka wodnego zaśmiecone i miejscami zarośnięte bagienko. Kiedyś o porządek w tym ogrodzonym i zarybionym zbiorniku wodnym (pracownicy RZD hodowali karpie na święta) dbał kierownik gospodarstwa, późniejszy poseł i senator, a obecnie emerytowany profesor Marian Kozłowski. Dziś w tym miejscu stadionu wbudowano halę sportową i nowe boisko. Inwestycje w toku.  Zebrało mi się na wspomnienia.

Janusz Lorenz podczas nauki w szkole średniej jako wybijający się młody kolarz (młodzik) został objęty przygotowaniami olimpijskimi do olimpiady w Tokio. Niestety, podczas wyścigu przełajowego nabawił się poważnej kontuzji kolana, która wyeliminowała go z czynnego uprawiania sportu. W 1961 r  podjął studia na Wydziale Zootechnicznym Wyższej Szkoły Rolniczej w Olsztynie. Na uczelnię co roku przychodziła grupa studentów, którzy przed studiami grali w piłkę nożną i chcieli to kontynuować. Tymczasem w AZS nie było sekcji piłki nożnej. Kontuzjowany Janusz Lorenz nie mógł uprawiać sportu, więc  zajął się działalnością organizacyjną. Skrzyknął piłkarsko utalentowanych studentów do gry. Z zaproszenia skorzystali między innymi: Tomasz Wszółkowski, Janusz Kołecki, Norbert Poślednik, Marek Olszewski, „Jakobo”, Roman Karwaszewski, Jerzy Konarzycki, Zbigniew Skinder, Józef Wawrzyszyn, Andrzej Korzep, Henryk Hinc, Henryk Antosiak, Eugeniusz Blok|i wielu innych.

Janusz Lorenz w październiku 1962 r  trafił do  RZD Pozorty na roczną praktykę. Powiedział  dyrektorowi inż. Dionizemu Gałęzewskiemu, że na uczelni w strukturach AZS nie ma piłki nożnej . Tymczasem  wielu studentów chce uprawiać tę dyscyplinę. Obaj panowie dogadali się, że taka drużyna powstanie przy RZD Pozorty. Początkowo  drużyna występowała pod nazwą LZS Pozorty, a pierwszym trenerem był student Jerzy Paukszto. W grudniu 1963 r. przemianowano klub i oficjalnie zarejestrowano  pod nazwą Rolniczy Klub Sportowy „ Rodło” przy Rolniczym Zakładzie Doświadczalnym. Klub otrzymał osobowość prawną. a przewodniczącym został Horst Lange (żeby zarejestrować klub przewodniczącym musiał być pracownik RZD, a nie student), opiekunem dyrektor RZD inż. Dionizy Gałęzewski, a z ramienia Rady Wojewódzkiej LZS Józef Dziuba.

– Można powiedzieć, że w tym roku powinniśmy obchodzić diamentowy jubileusz- powiedział dr Janusz Lorenz.  Z sentymentem        wspominam tamte czasy, choć byliśmy biedni, ale graliśmy z pasją, nie bacząc na to, że  do  zamiłowania dokładamy z własnych stypendiów.  Jedynie za wyjazdowe mecze otrzymywaliśmy diety z Rady Wojewódzkiej LZS. Wkrótce po powstaniu drużyny koledzy zaczęli grać „jak z nut”- w ciągu roku  awansowaliśmy z klasy C do B.

Drużyna zaczęła dobrze grać. Gromiła zespół za zespołem. Na przykład z drużyną LZS Ryn wygrała aż 8:2, a z LZS Górowo Iławeckie 5:0. W owym czasie przywędrowała do Polski moda nazywania wielu różnych przedsięwzięć „cyrkami”. Na tej fali LZS Pozorty nazwano „Cyrkiem Lorenza”. Z czasem Janusz Lorenz został przedstawicielem LZS Pozorty w Wydziale Gier i Dyscypliny w RWLZS. Wkrótce okazało się, że Janusz Lorenz jest wspaniałym organizatorem, więc powierzono mu funkcję przewodniczącego LZS. W Wydziale Gier i Dyscypliny RW LZS zastąpił go Wincenty Janczewski.

- Na mecze – wspominał dr inż. Janusz Lorenz – jeździliśmy furgonem zarejestrowanym tylko na 9 osób. Naturalnie, drużyna składała się z kilkunastu piłkarzy, więc część z nich musiała leżeć na podłodze, aby ich przez szyby samochodu nie zauważyli funkcjonariusze MO. Skrzydeł dodawały nam sukcesy oraz znakomici opiekunowie inż. Dionizy Gałęzewski i]Józef Dziuba.) Byli to ludzie, jakich trzeba ze świecą szukać…

Zespół z Pozort grał z polotem oraz efektywnie i już w następnym sezonie awansował do A klasy, a w kolejnym do III ligi.  W 1966 r. roku Janusz Lorenz ukończył studia i funkcję prezesa klubu powierzono inż. Dionizemu Gałęzewskiemu. W tym samym roku ożywiła działalność sekcja narciarska, która pod wodzą mgr. inż. Stanisława Wajdy (dziś emerytowany profesor zwyczajny, doktor honoris causa) na Centralnej Spartakiadzie zorganizowanej z okazji 1000-lecia Państwa Polskiego zajęła VII miejsce.

Niestety, wraz z Januszem Lorenzem studia ukończyło wielu piłkarzy oraz trener Jerzy Paukszto. Na ich miejsce przyszli inni, ale drużyna w osłabionym składzie nie była w stanie sprostać wymaganiom III ligi. Na własną prośbę wrócili do A klasy, a ich miejsce w III lidze zajął Stomil Olsztyn. To tak się oficjalnie mówi . Faktycznie w owym czasie ciągniki  Rolniczym Zakładzie Doświadczalnym umieszczono na kołach, gdy z zabrakło opon. Nie było także węgla dla pracowników. Natomiast Stomil chciał koniecznie awansowa do ligi.  Ktoś doradził, żeby zamienić miejsce z III lidze na opony i węgiel. Inaczej mówiąc – sukces studentów zamieniono na sukces pracowników.

Początkowo wydawało się, że w drużynie nastąpiło załamanie. „Rodło” przegrało pierwszy mecz, ale później było zdecydowanie lepiej i przybywało punktów. Z czasem okazało się, że „Rodło” ma w swojej grupie najskuteczniejszych strzelców i najlepszą obronę. W rozgrywkach A klasy w sezonie 1967/68 RKS „Rodło” Pozorty rozgromił LKS „Pogoń” Prabuty 12:2. W tym samym sezonie piłkarze w Pozort po zwycięstwie nad Unią Susz 1:2 wyprzedzili jednym punktem w tabeli Polonię Pasłęk i zdobyli tytuł mistrza rundy jesiennej w grupie I piłkarskiej klasy A. Niestety, w 1968 roku kolejna grupa piłkarzy, między innymi czołowy snajper Zbigniew Skinder, Henryk Antosiak, Roman Karwaszewski, Jerzy Konarzycki, Henryk Hinc i Eugeniusz Blok, ukończyła studia. Zasilony młodymi piłkarzami zespół w pierwej rundzie rozgrywek 1968/1969 grał słabo. Wygrał zaledwie jeden mecz, 3 spotkania zremisował, a 8 przegrał. W drugiej rundzie odrodził się i zaczął gromić swoich zwycięzców z I rundy. Wygrał 6 spotkań, zremisował 2, a przegrał 4. Jeszcze lepiej szło w rozgrywkach Pucharu Polski 1969. Piłkarze „Rodła” wygrali 4 spotkania, a przegrali zaledwie 1. Wygrali z takimi potęgami jak KS Drwęca (3:0) i Start Działdowo (3:0). Ostatecznie zajęli 4 miejsce w województwie. W następnym sezonie w pucharowych rozgrywkach także wygrali 4 mecze, w tym jeden z LZS Tomaszkowo aż 10:2. Przegrali tylko 1 mecz z Polonią Pasłęk (1:0) i ostatecznie zajęli 8 miejsce w województwie. W sezonie 1969/1970 zespół ponownie awansował do III ligi. Jednak kierownictwo klubu po kolejnym odejściu 5 zawodników wycofało klub do klasy A. W sezonie 1970/71 RKS „Rodło” występował w klasie A, zajmując po I rundzie 9 miejsce.

Z czasem opiekujący się Sekcją Jeździecką Zarząd Uczelniany Związku Młodzieży Wiejskiej wspólnie z Radą Wojewódzką LZS włączyli ją w skład Rolniczego Klubu Sportowego „Rodło” przy Rolniczym Zakładzie Doświadczalnym Pozorty (WSR). W nowej strukturze sekcja pod wodzą wiceprezesa „Rodła” doc. dr. hab. Stanisława Wadowskiego zaczęła prężniej działać. Niestety, nastały trudniejsze czasy. W marcu 1971 roku uchwałą Walnego Zgromadzenia rozwiązany został RKS „Rodło” Pozorty. Sekcja jeździecka została przekazana do AZS, sekcja narciarska została rozwiązana, a sekcja piłki nożnej jako LZS Pozorty w sezonie 1971/1972 rozpoczęła rozgrywki w klasie C, by po roku awansować do klasy B. Dr inż. Janusz Lorenz kładzie na stole opasłą teczkę z różnymi dokumentami. Z pietyzmem wyciągnął z niej pożółkłe wycinki ze starych numerów „Gazety Olsztyńskiej” i z dumą odczytywał fragmenty:

-             Mamy za sobą III kolejkę spotkań o mistrzostwo klasy A, dobrze gra beniaminek grupy II- LZS Pozorty, zajmując po trzech kolejkach wysoką 3 lokatę w tabeli…

-              W zaległym meczu piłkarskim o mistrzostwo A klasy LZS Pozorty zwyciężył w Mrągowie tamtejszy Motor 1:0. Dzięki temu zwycięstwu reprezentanci Pozort wyszli na prowadzenie w swej grupie. Mają punkt przewagi nad Podchorążakiem Szczytno…

-             Zagmatwana jest sytuacja w II grupie A klasy. LZS Pozorty tylko jednym punktem wyprzedza Podchorążaka. Zajmująca 3 miejsce biskupiecka Tęcza, od lat bezskutecznie walcząca o mistrzostwo, także ma aspiracje, by dogonić rywali. Walka o mistrzostwo w tej grupie zapowiada się więc ciekawie, a zwycięsko w niej wyjdzie ta jedenastka, która najlepiej wykorzystała przerwę zimową…

-          Zakończyły się już rozgrywki w A klasie piłki nożnej. Z grupy II do III ligi awansowały zespoły Podchorążaka Szczytno i LZS Pozorty…

-          Przed meczem piłkarskim pomiędzy LZS Pozorty i Zatoką Braniewo odbyła się miła uroczystość. Dyrektor Rolniczego Zakładu Doświadczalnego WSR w Pozortach inż. Dionizy Gałęzewski otrzymał z rąk przewodniczącego RW LZS Jana Badury

odznakę Zasłużony Działacz LZS. Warto przypomnieć, że D. Gałęzewski żywo interesuje się sportem, przy czym jego oczkiem w głowie są piłkarze lll-ligowego „Rodła” w Pozortach.

-           Największą sensacją wczorajszej niedzieli w rozgrywkach III ligi piłkarskiej była porażka lidera Startu Orzysz, który przegrał z Olsztynie z LZS „Rodło” Pozorty 0:1. Jedyną bramkę zdobył w 40 minucie Roman Karwaszewski. Mecz nie należał do najładniejszych, jednak drużyna z Pozort wykazała się większą ambicją. Do jej sukcesu przyczynili się zapewne i kibice-studenci, którzy gromkimi okrzykami i przyśpiewkami zachęcali swoich do walki.

-           Po niedzielnym meczu o mistrzostwo III ligi piłkarskiej pomiędzy LZS Pozorty i Tęczą Biskupiec odbyło się pożegnanie dwóch zawodników klubu z Pozort Tomasza Wszółkowskiego i Janusza Kołeckiego, którzy w tym sezonie chcą zakończyć karierę sportową. Dyrektor Rolniczego Zakładu Doświadczalnego WSR w Posortach inż. Dionizy Gałęzewski! wręczył obu zawodnikom dyplomy oraz upominki i podziękował za dotychczasową grę w barwach LZS „Rodło” Pozorty. Warto przy okazji dodać, że Tomasz Wszółkowski i Janusz Kołecki byli jednymi z najlepszych zawodników niedzielnego spotkania, a drugi z wymienionych zdobył 2 bramki.

Piłkarze-studenci z Pozort nie tylko zdobywali laury na stadionach, ale także po studiach w pracy zawodowej. Na przykład Janusz Lorenz przygotował i obronił pracę doktorską. Był wojewodą i senatorem RP dwóch kadencji i walnie przyczynił się do powstania Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie. Henryk Antosiak był wojewodą i wiceministrem. Zbigniew Skinder został tytularnym profesorem i kierownikiem katedry. Przez 2 kadencje był rektorem Uniwersytetu Przyrodniczo-Technologicznego w Bydgoszczy. Jerzy Konarzycki był wicewojewodą. Jerzy Paukszto wrócił do rodzinnego Reszla, gdzie był nauczycielem, dyrektorem Zespołu Szkół Rolniczych oraz trenerem „Orląt”.

W pięćdziesiątą rocznicę zarejestrowania  Rolniczego Klubu Sportowego „Rodło”  przy Rolniczym  Zakładzie Doświadczalnym w Pozortach podczas uroczyście obchodzonego Dnia Absolwenta na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim  byłych piłkarzy uhonorowano wyróżnieniami przyznanymi przez dr Gustawa Marka Brzezina,  marszałka województwa warmińsko-mazurskiego i Krajowe Zrzeszenie LZS.


Bolesław Pilarek

fot. Radosław Walaugo


 

Komentarze nie są dozwolone.