Absolwenci na IX Wiosennych Targach Ogrodniczych

Pamiętajcie o ogrodach

W kierowanym przez dyrektora mgr. inż. Damiana Godzińskiego Warmińsko – Mazurskim Ośrodku Doradztwa Rolniczego w Olsztynie w dniach 22, 23 kwietnia br. odbyły się IV Wiosenne Targi Ogrodnicze „Pamiętajmy o ogrodach”.  Impreza ta z roku na rok cieszy się coraz większym zainteresowaniem mieszkańców Olsztyna i okolic. W tym roku 160 wystawców zaprezentowało na nich swoje wyroby, usługi i zwierzęta.

Pierwszego dnia zaprezentowano 11 ogierów kryjących.  Zdaniem mgr. inż. Jerzego Bancewicza, głównego specjalisty do spraw hodowli koni, owiec, kóz i drobnego inwentarza WMODR były to brylanty hodowli. Jednak wprawne oko specjalisty wśród najlepszych eksponatów znajdzie subtelne różnice. Panu Jerzemu szczególnie do gustu przypadł gniady Perkoz wyhodowany przez Henryka Strzeleckiego w Łomży, a będący własnością dr. inż. Waldemara Sekścińskiego w Zajączkach.  Wyróżniał się szczególnie swobodnym ruchem i harmonijną budową. Uwagę zwracał zakupiony we Francji przez Andrzeja Kaweckiego z Morąga gniady Coquet de Gilbarlet, który jest potomkiem laureatów najważniejszych wystaw we Francji. Ojciec był wielokrotnie czempionem wystaw w Vittel i czempionem krajowym w 2009 roku. Krajowym czempionkami były zarówno matka, jak i babka i prababka. Prezentowany francuski arden, pomimo masywnej budowy ciała, wybitnym ruchem- jakby pływał. Ogier ten wzbudził podziw wiceministra mgr. inż. Zbigniewa Babalskiego, który dość długo rozmawiał z Andrzejem Kaweckim. Prawidłową budową i pięknym ruchem uwagę zwracał także kary Salbon, wyhodowany w Stadninie Koni Nowe Jankowice, a wydzierżawiony przez Zygfryda Schregela z Łomów. Typ konia sztumskiego reprezentował kary Wolbórz, wyhodowany przez Jana Magiera ze Starego Miasta, a będący własnością Iwony Trokowskiej z Dobrego Miasta.

Kierowana przez prof. Stanisława Milewskiego Katedra Hodowli Owiec i Kóz UWM w Olsztynie zaprezentowała owce z jagniętami rasy Ile de france o użytkowości mięsno- wełnistej, merynosa barwnego oraz kozła rasy wizerskiej

Dużym zainteresowaniem cieszyły się także króliki ras: belgijski olbrzym szary, kalifornijski, wiedeński niebieski i nowozelandzki. Spośród gołębi największe zainteresowanie wzbudziły przedstawiciele rasy pulsujący starogardzki łabędź. Ptaki mają wyjątkowo długą szyję, wyginającą się z gracją we wszystkich kierunkach.

Szkółkarze zaoferowali bogaty asortyment drzew i krzewów owocowych oraz ozdobnych, kwiatów rabatowych i balkonowych, rozsad warzyw i ziół, maszyn i urządzeń do prac ogrodowych, wyposażenia i aranżacji ogrodów, produktów i rozwiązań z zakresu energii odnawialnej itp

-Co roku staramy się – powiedziała mgr inż. Urszula Anculewicz, komisarz targów, uatrakcyjnić naszą imprezę. W tym roku takimi atrakcjami były przeprowadzone przez architekta krajobrazu mgr inż. Joannę Wołejszo pokazy aranżacji ogrodów, tarasów przydomowych i balkonów. Natomiast mgr inż. Jan Dziadkiewicz, szkółkarz z Sętala przeprowadził pokaz cięcia i przygotowania do sadzenie drzewek krzewów owocowych. Specjaliści zostali zasypami pytaniami, co potwierdziło celowość przeprowadzania takich pokazów. Okręgowa Stacja Chemiczno – Rolnicza w Olsztynie na stoisku przeprowadzała badania próbek gleb dostarczonych przez odwiedzających targi. Dla najmłodszych była wioska dziecięca, a dla starszych symulator dachowania. Na targach znajdowały się także stoiska producentów i przetwórców żywności, szkół rolniczych i leśnych, ekspertów różnych instytucji i organizacji z otoczenia rolnictwa, a także przedstawicieli WMODR, którzy prowadzą doradztwo z zakresu nowoczesnych technologii produkcji roślinnej i zwierzęcej, ekonomiki i rachunkowości, Wspólnej Polityki Rolnej oraz wiejskiego gospodarstwa domowego i agroturystyki. Swoje produkty i wyroby oferowali pszczelarze i rękodzielnicy.

Były także występy artystyczne. Wystąpili: Norbi, Sebastian Głuszek, „Łysozianie” i Getlich. Wystąpiły także dzieci z przedszkola ” Smerfy” oraz Olsztyńska Grupa Cheerleaders „Soltare” Przeprowadzone zostały warsztaty dla dzieci. Żałujemy tylko, że równolegle odbywają się podobne targi w Starym Polu i Szepietowie. Nie wszyscy wystawcy mogli do nas przyjechać…..

Mgr inż. Mirosław Szymala przed 31 laty ukończył studia i przejął po teściach gospodarstwo rolne, które przekształcił w Szkółkę Drzew Owocowych w Siemiatyczach. Prowadzi ja metodami ekologicznymi. Nie stosuje nawozów i środków ochrony roślin. Oferuje drzewka starych odmian, tj.: malinówka, kosztela, papierówka, koksa itd. Na olsztyńskich targach oferował także nowości, tj.: śliwo – czereśnie, śliwo -nektarynę, malino – jeżynę i czereśnio – wiśnię.

Jarosław Jarociński prowadzący w Przyrownicy pod Łodzia gospodarstwo szkółkarskie na olsztyńskich targach oferował: szczepione rośliny iglaste i liściaste, magnolie, borówki, jagody i azalie. Na jego stoisku spotykam mgr. inż. Janusza Jałtoszuka, wieloletniego dyrektora gospodarstwa łowieckiego w Sokołowie koło Golubia Dobrzynia, który po przejściu na emeryturę zamieszkał w Olsztynie i poszukiwał do swojego ogródka rododendronów. Wiedział, że rośliny te wytrzymują ostry klimat górski, ale nie był pewien, czy będą im odpowiadały warunki panujące w Olsztynie. Pan Jarosław Jarociński rozwiał jego wątpliwości, mówiąc, że oferuje odmiany rododendronów o różnej mrozoodporności- nawet do minus 40 stopni C.

Szkółka Bylin w Wipsowie Olgi i Marcina Dąbrowskich oferowała między innymi: jeżówkę, piwonie, funkie, trawy i zioła Na stoisku spotykam mgr inż. Jadwigę Siudowską, mieszkająca przy pobliskiej ul. Limanowskiego w Olsztynie. Bardzo jej się podobają targi. Bywa na nich co roku. Na tym stoisku kupiła pelargonię, a innych miód gryczany i miód pitny trójniak. Uważa, że sprzedający żądają zbyt wysokich cen, zwłaszcza za kiełbasy, ciasta i chleb.

Na kolejnym stoisku spotykam mgr. inż. Jacka Kuczajowskiego, dyrektora Biura Warmińsko Mazurskiej Izby Rolniczej w Olsztynie. W czerwcu przechodzi na emeryturę. Niedawno kupił działkę i uzupełnia nasadzenia. Na targach poszukuje ostróżki.

Mgr inż. Zbigniew Swirz z synem Pawłem, także absolwentem UWM, jadąc na działkę, zaszli na targi, żeby kupić sadzeniaki. Na stoisku w pobliżu namiotu WMODR ich uwagę zwrócił ładnie uformowany iglak.

Na stoisku Okręgowej Stacji Chemiczno – Rolniczej w Olsztynie dyżuruje mgr inż. Sandra Samsel. W sobotę działkowcy przynieśli 20 próbek gleby, a rano w niedziele 5. Laborantki Anna Gryciuk i Magdalena Kiczkajło badają pH gleby. Zainteresowani po godzinie otrzymują wyniki.

- Odwiedzający nas- powiedziała Sandra Samsel – najczęściej pytali jak się pobiera próbki gleb i jak je się przekazuje do stacji.

Komisja konkursowa w składzie: mgr inż. Robert Stopa – przewodniczący, mgr inż. Rafał Sobolewski i mgr inż. Justyna Całka-Orłowska – sekretarz dokonała przeglądu i oceny wszystkich stoisk w poszczególnych sektorach.

Komisja tytuł „Hit Targów” przyznała P.H.U. „INTER-CONCEPT” Elżbieta Idźkowska z Gdańska za funkcjonujący egzemplarz sauny ogrodowej w połączeniu z beczką saunową oraz szerszą ofertę saun i eko jacuzzi                                                                       ..

W konkursie na „Najładniejsze stoisko” przyznano: I miejsce zajęła „MARMORAMA” Sp. z o.o. w Dywitach za niebanalne wykorzystanie wielkogabarytowych kamieni polnych na rzeźby przeznaczone do upiększania wnętrz, posesji i ogrodów (wiele z nich znajduje się przy Promenadzie Absolwentów i Alei Wydziałów w Kortowie); II miejsce P.H.U. „PIĘKNY OGRÓD” Jolanta Głąb z Wichrowa za ciekawą i przejrzystą prezentacje ciekawego i bogatego asortymentu drzew i krzewów owocowych z oraz fachowe doradztwo; III miejsce Zespołowi Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego w Dobrocinie za zaangażowanie i przygotowanie oryginalnej prezentacji z wykorzystaniem elementów związanych z historią regionu oraz bogatą ofertę dydaktyczną.

Tekst i zdjęcia Bolesław Pilarek

 

Komisarz targów Urszula Anculewicz

Jacek Kuczajowski poszukiwał ostróżki

 

Jak przycinać drzewka pokazuje Jan Dziadkiewicz

Jan Dziadkiewicz sprzedawać drzewka i prowadził pokaz ich przycinania

Janusz Jałtoszuk poszukiwał rododendrona

Magdalena Pusz i Jan Dziadkiewicz podczas pokazu przycinania drzewek

Zbigniew Swirz i synem Pawłem podziwiają pięknie ukształtowanego iglaka

Drugie życie polnych kamieni – od ławeczki po wykałaczkę

Komentarze nie są dozwolone.