![]() | CO SŁYCHAĆ W NASZYCH PASIEKACH |
W chwili obecnej pszczoły sa już po pierwszym oblocie, co oznacza, że dla pszczelarzy rozpoczął się sezon. W rodzinach jest już pierwszy czerw kryty. Matki jednak czerwią ostrożnie.

Czasami mamy w pasiece nietypowe sytuacje. Może zachodzić konieczność dokarmienia pszczół, gdyż zużyły zapas pokarmu. Jeżeli rodziny pszczele nie obleciały się podajemy im tylko ciasto cukrowo-miodowe przygotowane z cukru pudru i płynnego podgrzanego miodu. Z 0,5 kg ciasta formuje się cienkie placki i umieszcza się je na powałce ula. Placek należy przykryć kawałkiem folii, która zabezpieczy go przed wyschnięciem.
Podczas podawanie ciasta można wykonać i inne czynności. Usuwamy osyp zimowy, co polega na oczyszczeniu i najlepiej odkażeniu płomieniem dennic (w ulach korpusowych) lub na usunięciu wkładek dennicowych (w ulach o nierozbieralnej konstrukcji. Osyp zbieramy do wiadra, a następnie palimy! Niektórym rodzinom nie pomożemy. Osypały się w czasie zimowli. W takim przypadku ule zabezpieczamy zatykając wyloty. Najlepiej byłoby, gdyby zostały usunięte z pasieczyska i poddane zabiegom oczyszczenia i dezynfekcji.
W przypadku rodzin, u których stwierdzimy zaperzenie, można pobrać próbki pszczół i wysłać do laboratorium, w celu zbadania ich na obecność spor Nosema apis.