Rada Wydziałowa Samorządu Studenckiego Wydziału Geodezji i Gospodarki Przestrzennej

UWM w Olsztynie

Księga Gości
Wszystkich wpisów - 760

Kazik
2022-08-08  ~  13:00


Feromony są wydzielane przez nasze gruczoły potowe i występują w bardzo dużym stężeniu, zwłaszcza w tych częściach ciała, gdzie wydzielanie potu jest szczególnie duże - czyli w pachach lub w okolicach narządów płciowych. Męska substancja posłańcza nazywa się "androstenon" i jest produkowana w okolicy pach, feromony żeńskie nazywają się "kopuliny" i są produkowane w wydzielinie pochwy. Feromony, choć trudno je odbierać świadomie jako zapach, są wchłaniane przez śluzówkę węchową nosa i przekazywane bezpośrednio do układu limbicznego w mózgu. Układ limbiczny odpowiada za kontrolę naszych instynktów, takich jak głód, pragnienie, seksualność czy zmęczenie, ale także za uczucia, intuicję czy kreatywność. W tym kontekście wpływa również na funkcje naszego organizmu, takie jak bicie serca, częstotliwość oddychania czy temperatura ciała. Jeśli więc spotykasz atrakcyjnego mężczyznę i nagle cierpisz na duszności, może to być spowodowane tym, że reagujesz na jego feromony nagłym wzrostem libido. Feromony mogą wywołać u naszego kontrahenta reakcję pozytywną - ale także negatywną! Odbiór feromonów przez tę samą płeć ma często odwrotny skutek: zamiast działać jako atraktor seksualny, feromony w tym przypadku mają wpływ na wyznaczanie terytorium. Jeśli mężczyzna dostrzega feromon androstenonu u innej, reaguje agresywnie lub lekceważąco. Kobiety odbierają również zapach feromonów na innych kobietach jako konkurencję. Nawiasem mówiąc, wyjaśnia to również nieco agresywną skłonność silniejszej płci podczas ćwiczeń: W ich pocie pod pachami jest mnóstwo feromonów!

kazik.groszek@wp.pl 

Katarzyna
2022-08-08  ~  12:57


Szczerze mówiąc, kto z nas nie marzy o tym, by nie można było mu się oprzeć? Być adorowanym przez wielu mężczyzn, a potem móc wybrać tego najlepszego? Feromony odgrywają ważną rolę w przyciąganiu partnera. Poprzez te hormonalne substancje sygnalizacyjne, nieświadomie wymieniamy informacje seksualne. Ale jak dokładnie działają feromony, gdzie powstają i dlaczego czynią nas tak nieodpartymi? "Ptaki to robią, pszczoły to robią, ..." - ale dlaczego właściwie? Na pewno nie dlatego, że są zakochani. W końcu w świecie zwierząt nie ma miejsca na romantyzm - tam rządzą instynkty. Dobrze więc, że my, ludzie, jesteśmy inaczej skonstruowani. A może jednak? Jeśli wierzyć badaniom, w każdym z nas istnieje mała, napędzana popędem istota, która nie zawsze działa racjonalnie, ale jest niezwykle wrażliwa na atraktanty seksualne, tzw. feromony. Czym jednak są feromony i jak determinują nasze działania? Feromony to w dużej mierze bezwonne atraktanty seksualne, które zarówno zwierzęta, jak i ludzie wykorzystują do sygnalizowania naszej gotowości do współżycia. W dosłownym tłumaczeniu grecki termin feromony oznacza "nośnik pobudzenia". Nie jesteśmy świadomie świadomi feromonów - jak moglibyśmy być, nie widzimy ich ani nie czujemy zapachu! Ale na poziomie fizycznym nasze ciało reaguje niezwykle gwałtownie i inicjuje istny pęd hormonalny. Przez długi czas zaprzeczano działaniu feromonów na człowieka - jednak wyniki badań to potwierdzają: Feromony wyzwalają nie tylko pożądanie seksualne, ale także współczucie, agresję i inne uczucia związane z interakcją społeczną. Do tej pory u ludzi wykryto ponad 50 feromonów. Najważniejsze z nich to andostrenol i androstenon. Jeśli mężczyzna dostrzega u kobiety np. feromon andostrenol, ocenia ją jako bardziej wrażliwą, atrakcyjną seksualnie i inteligentną. Z kolei feromon androstenon działa szczególnie atrakcyjnie na kobiety. Rozjaśnia nastrój i wzbudza pożądanie seksualne.

kasia.biorek@interia.pl 

Arek
2022-08-08  ~  12:53


Za to, jak pachniemy, czym pachniemy, odpowiadają przede wszystkim bakterie, które żyją na naszej skórze i we włosach. Gdy się pocimy lub wydzielamy sebum, maleńkie żyjątka rozkładają bezwonne dotąd substancje - tworząc m.in. kwas masłowy, a my zaczynamy pachnieć. Czy to podczas uprawiania sportu, pracy, imprezowania czy seksu, nigdy nie ma takiego momentu w naszym życiu, w którym nie pachniemy czymś. Każdy człowiek pachnie indywidualnie - rozpoznajemy osobę po jej zapachu, po szamponie, perfumach czy detergencie. A czasem ten zapach też coś wyzwala: na przykład to, że czujemy się bezpiecznie lub nawet mamy ochotę zbliżyć się do danej osoby. "To dobre pytanie" - mówi Karl Grammer, behawiorysta i biolog ewolucyjny z Wydziału Antropologii Uniwersytetu Wiedeńskiego. W rzeczywistości istnieją liczne badania, które dotyczą tego pytania. Problem: większość tych badań pochodzi z przemysłu, mówi Grammer. Oznacza to, że badacze zazwyczaj w końcu dowiadują się tego, czego chcieli się dowiedzieć. Ponadto wiele wyników badań jest ze sobą sprzecznych. "W sprawach zapachu i seksualności jest więc więcej hipotez niż dowodów naukowych" - mówi Grammer. Rozpowszechniona teoria mówi na przykład, że mężczyźni i kobiety uważają zapach swojego odpowiednika za atrakcyjny właśnie wtedy, gdy układ odpornościowy jednego - a więc i jego geny - znacznie różni się od układu drugiego, mówi Grammer. Z perspektywy natury miałoby to sens. Jeśli kobieta zachodzi w ciążę z mężczyzną, którego geny bardzo różnią się od jej własnych, "to dziecko otrzymuje szczególnie wyrafinowany zespół komórek odpornościowych i dzięki temu jest lepiej chronione przed pasożytami" - mówi Grammer. Ale czy ludzie naprawdę lubią zapach kogoś, kto ma inne geny niż ich własne? "Teoria brzmi wiarygodnie, ale nie została naukowo udowodniona" - mówi behawiorysta Grammer.

arkadiusz.aniuszek@wp.pl 

Klaudyna
2022-08-08  ~  12:49


Nie zbadano dokładnie jak duży jest wpływ feromonów na nasze zachowanie. Ale w żaden sposób nie kontrolują naszego zachowania, jak to często bywa w świecie zwierząt. Locha, która przyjmuje atraktant w postaci gotowego do krycia dzika, nie ma innego wyboru i zapada w stan letargu. My ludzie sami, niezależnie od feromonów, decydujemy o tym, z kim chcemy przebywać w pobliżu. Ale dla szczęśliwego partnerstwa nadal ważne jest, aby móc się nawzajem wyczuć. W testach węchowych ludzie nie mogli wykryć żadnej różnicy między poceniem się podczas uprawiania sportu lub w strachu. Mimo to badani odczuwali większą empatię dla próbek potu strachu. Dr Alexander Prehn-Kristensen pokazuje tym samym, że w zapachu danej osoby znajdują się składniki, których nie jesteśmy w stanie wyczuć, ale które mimo to mają na nas wpływ. Mężczyźni uznali zapach pach i pochwy kobiet na krótko przed owulacją za bardziej atrakcyjny niż próbki porównawcze tych samych kobiet w innym momencie cyklu. Świadczy to o tym, że istnieją feromony, które sygnalizują gotowość reprodukcyjną. Niestety, nie mówi to nic o tym, czy para będzie dobrze dopasowana i czy będzie razem szczęśliwa. Przyjmuje się, że feromony innej osoby odbierane są jako szczególnie przyjemne, gdy jej układ odpornościowy najbardziej różni się od naszego. Jest to ważne, aby móc wyprodukować szczególnie silne potomstwo.

klaudyna.kimczak@wp.pl 

Ludwik
2022-08-08  ~  12:46


Feromony to chemosensoryczne zapachy, które służą do komunikacji między osobnikami pokrewnymi. Komunikacja ta dotyczy głównie gotowości do kopulacji i tego, czy samica jest w danym momencie płodna. Ale feromony strachu są również przekazywane w celu ostrzeżenia innych, że stało się coś strasznego. Feromony są bezwonne i mają jedynie nieświadomy wpływ na zachowanie. Feromony u zwierząt: większość zwierząt komunikuje się za pomocą feromonów i posiada wiele receptorów odbierających te substancje sygnalizacyjne. Myszy mają około 300 receptorów dla tych ukrytych zapachów. To dużo w porównaniu z psem, który ma 130 receptorów i znany jest z dobrego węchu. Do wchłaniania feromonów służy narząd Jacobsona. Ma on kształt rurki i znajduje się obok zatok nosowych. Nie jest to jednak absolutnie konieczne, aby odbierać feromony. Są też zwierzęta, które nie mają narządu Jacobsona i nadal komunikują się za pomocą feromonów. U zwierząt feromony wydzielane są głównie przez mocz i sierść. Feromony u ludzi: Mamy tylko 5 receptorów dla feromonów. Co więcej, nigdy nie udało się wyizolować ludzkiego feromonu. W eksperymencie przeprowadzonym przez profesora Hansa Hatta można było udowodnić, że syntetycznie wyprodukowany zapach Hedion aktywuje receptor ludzkiego feromonu. Istnieje więc ludzki feromon, który jest podobny do hedionu. Organ Jacobsona u ludzi nie pełni już żadnej funkcji. Nie ma w nim komórek zmysłowych, które mogłyby przekazać sygnał feromonowy do mózgu. Receptory dla feromonów u człowieka zlokalizowane są na błonie śluzowej węchu. Przyjmuje się, że feromony u ludzi wydalane są przez pot w pachach, pachwinach i na głowie.

ludwik.minski@wp.pl 

Ola
2022-08-08  ~  12:34


Wyjątkowe w zapachach jest również to, że zmysł węchu jest jedynym zmysłem, który może dostarczyć nam informacji o przeszłości. Obrazy lub dźwięki ostatecznie znikają wraz z przekaźnikiem tych bodźców. Zapachy jednak mogą utrzymywać się w danym miejscu nawet wtedy, gdy źródło zapachu już dawno zniknęło. Jeśli osobnik doświadczył niebezpieczeństwa w danym miejscu, a następnie odczuwa stres i ucieka z sytuacji, wydzielane przez niego zapachy stresu mogą ostrzec potomstwo przed możliwym niebezpieczeństwem. Zapachy nie kłamią! Możemy się uśmiechać, gdy w rzeczywistości jesteśmy smutni lub niespokojni, ale nie możemy emitować zapachowych sygnałów radości, gdy jesteśmy niewygodni i zestresowani. Jeśli więc ludzie kierowali się takimi sygnałami od swoich bliźnich, mogli być pewni, że są one autentyczne. Zapachy gwałtownie wyzwalają w nas emocje, przeżywamy je na wylot, nie jesteśmy w stanie kontrolować emocji. Zapach bliskiej osoby sprawia, że jesteśmy szczęśliwi, nawet jeśli tej osoby w danej chwili nie ma. Nasze doznania węchowe są silnie związane z naszymi uczuciami i często skłaniają nas do działania: W przypadku dobrych zapachów chcemy się coraz bardziej zbliżyć do źródła zapachu; w przypadku złych zapachów, takich jak zgniłe jaja, czujemy wstręt i chcemy się jak najszybciej oddalić. Dzięki tej właściwości zmysł węchu pomaga nam przetrwać: Wskazuje na ogień i pożary, informuje o zepsuciu się żywności. Zapachy chronią nas przed niebezpieczeństwem z taką bezpośredniością, że nie możemy przed nimi uciec.

ola.mikon@interia.pl 

Mirosław
2022-08-08  ~  12:31


Prezentowaliśmy badanym zapachy ciała osób o bardzo różnych układach HLA na węch. Im bardziej się różnili, tym bardziej było im przyjemnie, czego też się spodziewaliśmy. Zaskakujące było coś innego: badani reagowali silnie przeciw, gdy prezentowaliśmy im zapach osób, które miały podobny układ HLA, czyli były do nich genetycznie bardzo podobne. Oznacza to, że zapach nie pomaga nam w znalezieniu właściwej osoby, ale w uniknięciu niewłaściwej. Każdy zapach - czy to przyjemny, czy nie - jest bodźcem chemicznym. Składa się z małych cząsteczek znajdujących się w powietrzu, które trafiają na nasz narząd węchu podczas wdychania. W wyniku interakcji wielu cząsteczek powstają charakterystyczne dla nas zapachy: zapach róż składa się z około 280 pojedynczych substancji, a aromat kawy z około 800. Cząsteczki te aktywują specyficzne węchowe komórki sensoryczne w naszym mózgu. W ten sposób powstają charakterystyczne wzorce aktywacji, które wyraźnie różnią się w zależności od zapachu. Nie da się przewidzieć, jaki zapach wywołuje w nas, ludziach, dana cząsteczka. Wręcz przeciwnie, te same zapachy pachną inaczej w zależności od osoby i u każdego człowieka wywołują inne wrażenia węchowe, skojarzenia i emocje. Ten indywidualny zmysł węchu można wytłumaczyć biologią nosa: W naszym nosie znajduje się wiele milionów węchowych komórek sensorycznych, a każdy człowiek ma na swojej ścianie komórkowej około 1000 różnych miejsc dokowania cząsteczek zapachu. Dlatego niektóre cząsteczki są rozpoznawane lepiej przez jedną osobę niż przez drugą. Jedna osoba prawie nie zauważa zapachu, kolejna odbiera go jako drzewny, a trzecia uważa go nawet za śmierdzący. Nasz zmysł węchu jest więc idiosynkratyczny. Oznacza to, że każda osoba doświadcza swojego prywatnego świata zapachów.

mirek.nowak@wp.pl 

Mateusz
2022-08-08  ~  12:26


Feromony to pojedyncze cząsteczki zapachu, które wywołują zachowanie - zostały odkryte u owadów w latach 50. XX wieku. Nie udowodniono jednak jeszcze występowania feromonów u ludzi. W internecie rzeczywiście można znaleźć wiele takich obietnic feromonów - na przykład, że będzie się miało więcej romansów lub lepiej przekona się partnerów biznesowych, jeśli spryska się określoną substancją. Uważam za niezwykle mało prawdopodobne, że powinno to działać na podstawie pojedynczej cząsteczki. W królestwie zwierząt, na przykład u ssaków, nie ma na to prawie żadnych przykładów. Informacja o zapachu jest zwykle przekazywana przez kilka cząsteczek, które muszą być obecne w określonym stężeniu. Wszystkie badania nad feromonami, jakie do tej pory przeprowadzono u ludzi, przeczą sobie nawzajem. Czy twarze wydają się bardziej atrakcyjne, gdy ten feromon jest obecny? Czy kobiety w poczekalni chętniej siadają na krzesłach, które wcześniej były pachnące? Zapach może mieć duży wpływ na wybór partnera, ale głównie idzie on w negatywnym kierunku. Innymi słowy, chroni nas przed związaniem się z kimś, kto nam nie odpowiada. Nasze komórki mają indywidualny system obronny - system HLA, czyli system antygenów leukocytów ludzkich. Jest to tak indywidualna sprawa, że praktycznie nie ma dwóch takich samych osób. Bez układu HLA nasz układ odpornościowy nie mógłby bronić się przed chorobami zakaźnymi. Co to ma wspólnego z zapachem? Trudno jest rozpoznać genom osoby z zewnątrz. Ale ludzie mogą to wyczuć. Wyobraź sobie, że wszyscy mielibyśmy ten sam układ HLA. Wszyscy bylibyśmy równie dobrze chronieni przed patogenami. Ale teraz, nagle, pojawia się nowy wirus, przed którym nie ma obrony. Byłby to koniec ludzkości. Ale jeśli układy HLA są bardzo różne, to część z nas przeżyje. Tak więc z punktu widzenia ewolucji ma sens, aby osoby z różnymi układami HLA płodziły potomstwo. Nasze geny powinny mieszać się tak, abyśmy byli uzbrojeni przeciwko infekcjom. Byłoby to niekorzystne dla potomstwa, gdyby pochodziło od genetycznie podobnych rodziców.

mati.lati@wp.pl 

Kasia
2022-08-08  ~  12:15


Podczas gdy większość producentów opisuje swoje produkty jako mające niewiele lub nawet żadnych skutków ubocznych, wielu badaczy nie podziela tej opinii. Podczas gdy w kobiecie osiąga się atrakcyjność, feromony mają tendencję do wywoływania niechęci u innych mężczyzn i tworzenia agresji i rywalizacji - innymi słowy, dokładnie odwrotnie. Ze względu na ten subtelny wpływ na otoczenie może dojść do napięć między mężczyznami z późniejszymi przepychankami o kobiety. Inne badania wskazują, że substancje te to sterydy, o których mówi się, że przy długotrwałym stosowaniu są szkodliwe, a nawet rakotwórcze. Dlatego nie należy kupować feromonów od wątpliwych dostawców w internecie. Obecnie istnieje wielu producentów, którzy wszyscy twierdzą, że ich produkty działają najlepiej i pozostawiają nieodparty pociąg na kobietach, dając mężczyznom to "pewne coś", że tak powiem. W zasadzie nie ma znaczenia, w jakiej formie produkt jest stosowany. Feromon musi dotrzeć do drugiej osoby, aby w ogóle wywołać jakikolwiek efekt. Nie ma badań naukowych, które udowodniłyby ponad wszelką wątpliwość, że feromony działają najlepiej na człowieka i w jakiej formie. Teoretycznie jednak lepiej powinien sprawdzić się spray lub perfumy, ponieważ dzięki metodzie aplikacji w postaci rozpylenia są one lepiej rozprowadzane w pomieszczeniu i dzięki temu mogą być znacznie szybciej wyczuwalne przez inne osoby. Zasadniczo istnieją trzy różne rodzaje feromonów, które można znaleźć w sztucznie wytworzonych produktach. Są to androstenon i androstenol, które są produkowane w gruczołach potowych męskich pach. Mówi się, że ten pierwszy wywołuje uczucie siły i agresji, a także męskiej dominacji, co jest atrakcyjne dla kobiet i onieśmielające dla innych mężczyzn. Drugi reprezentuje młodość. Sugeruje on kobiecie, że mężczyzna będzie dobrym partnerem, z którym można począć zdrowe i silne dzieci. Trzecią grupą feromonów są kopuliny, małe kwasy tłuszczowe, które występują w wydzielinach pochwy kobiet i mają działać na mężczyzn odstresowująco.

kasia.mylinska@wp.pl 

Andrzej
2022-08-08  ~  12:09


Feromony dla mężczyzn to substancje posłańcze, które mają być przyswajane przez kobiety, aby wydawały się bardziej atrakcyjne i męskie. "Mężczyzna" ma nadzieję, że dzięki temu będzie miał większe szanse na znalezienie partnerki i zwiększy swoją atrakcyjność seksualną wobec wybranej kandydatki. Feromon to substancja posłannicza, która służy do przekazywania informacji między dwoma osobnikami tego samego gatunku. Jest nadawca, który emituje substancję i odbiorca, który po jej otrzymaniu wytwarza określony bodziec. Bodźce są nieświadomie wchłaniane przez nos do układu węchowego lub przez inne sensory. Między innymi wpływa to na zachowania seksualne, orientację czy zachowania alarmowe u zwierząt. Feromony dzielą się na dwie podgrupy, feromony sygnałowe, które mają działanie krótkotrwałe, oraz feromony podkładowe, które mają działać dłużej. Przykładem tego ostatniego będzie substancja królewska pszczoły miodnej, która w dłuższej perspektywie hamuje płodność robotnic. Można porównać sposób działania do działania hormonu. Jedyna różnica polega na tym, że hormony działają między komórkami jednego organizmu, a feromony między komórkami dwóch różnych organizmów. Podczas gdy w świecie zwierząt znanych jest ponad 100 takich substancji, ten rodzaj przekazywania bodźców u ludzi jest w dużej mierze niezbadany. Choć przyjmuje się, że istnieje, nie ma na ten temat jednoznacznych badań. W zasadzie istnieją różne rodzaje feromonów, o różnym działaniu, które przypuszczalnie działają również u ludzi. Feromony męskie działają na kobiety jak zapachy. Na przykład produkty rozkładu testosteronu w pocie mężczyzn mogą działać na kobiety pobudzająco i podnosić nastrój. Sztucznie wyprodukowane feromony mają wywołać w kobiecie poczucie bezpieczeństwa i sympatii, po prostu osiągnąć to, że ma się "dobre samopoczucie" z mężczyzną. Jednocześnie cechy te zwiększają atrakcyjność i mężczyzna jest bardziej skłonny do rozważenia dalszych kroków (w związku). W teorii rozpylone feromony są wchłaniane przez nos kobiety i w ten sposób służą jako posłaniec do jej mózgu. Tam poruszany jest ośrodek seksualności, który sprawia, że dobrze pachnący mężczyzna wydaje się bardziej atrakcyjny. To, czy taki sposób przekazywania bodźców rzeczywiście działa, nie zostało jeszcze naukowo potwierdzone.

andrzej.nikola@wp.pl 
« 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 »