Rada Wydziałowa Samorządu Studenckiego Wydziału Geodezji i Gospodarki Przestrzennej

UWM w Olsztynie

Księga Gości
Wszystkich wpisów - 760

Wojtek
2022-08-08  ~  15:13


Kilka poduszeczek tłuszczowych na pośladkach czy biodrach nie zaszkodzi. Jeśli jednak generalnie wykonujesz mało ćwiczeń, szybko narażasz się na ryzyko ciągłego zwiększania szerokości. Czynniki takie jak niezdrowa dieta i stres czy jedzenie frustracji przyspieszają przyrost tkanki tłuszczowej. Sytuację pogarsza fakt, że wraz z wiekiem zmniejsza się dzienne zapotrzebowanie na energię. Motto brzmi więc: przeciwdziałać wzrostowi szerokości w odpowiednim czasie - przede wszystkim poprzez więcej ćwiczeń. W zasadzie odchudzanie to prosta matematyka: jeśli karmisz swój organizm mniejszą ilością kalorii niż potrzebuje, automatycznie schudniesz. Działa to przy diecie o obniżonej kaloryczności, nawet bez ćwiczeń. Jednak w przypadku niedoboru kalorii organizm czerpie nie tylko z istniejących rezerw węglowodanów i tłuszczu, ale także z białka mięśniowego. Dostateczna ilość ćwiczeń i sportu przeciwdziała utracie mięśni podczas odchudzania. Praktyczny efekt uboczny: z każdą minutą ćwiczeń i sportu spalasz też więcej kalorii - i łatwiej tracisz na wadze. Mięśnie potrzebują energii. Dobrą strategią odchudzania jest więc zbudowanie dodatkowej masy mięśniowej za pomocą treningu siłowego. Im wyższy procent mięśni w masie ciała, tym więcej energii spalasz - nawet w fazach odpoczynku. Sport i ćwiczenia ćwiczą również płuca i serce. Sprawne serce pompuje do mięśni więcej bogatej w tlen krwi. A tylko przy odpowiedniej ilości tlenu organizm skutecznie spala węglowodany i tłuszcze. Ponadto rezerwy węglowodanów w mięśniach, krwi i wątrobie są szybciej dostępne i są preferencyjnie spalane, gdy potrzebna jest energia. Jeśli więc Twój wysiłek jest zbyt niski, organizm spala mało tłuszczu. Jeśli wysiłek jest zbyt intensywny, Twoje krążenie nie zdąży dostarczyć wystarczającej ilości tlenu do mięśni, aby spalić tłuszcz. Oznacza to, że Twój organizm może spalać tylko cukier, który częściowo rozkłada na kwas mlekowy (mleczan). Oznacza to, że przy przeciążeniu mięśnie szybko ulegają nadmiernemu zakwaszeniu i zmęczeniu. Optymalne spalanie tłuszczu można zatem osiągnąć tylko podczas treningu aerobowego - czyli tak długo, jak długo do mięśni dociera wystarczająca ilość tlenu. Osoby sprawne fizycznie mogą uzyskać około 70-80% swojej energii ze spalania tłuszczu podczas ćwiczeń aerobowych. Z kolei osoby niedouczone - tylko 40-50 proc. Licz kalorie: Jeden kilogram tkanki tłuszczowej dostarcza około 7000 kcal energii. Jeśli trening aerobowy pochłania 525 kcal, 350 kcal pochodzi ze spalania tłuszczu. Odpowiada to 50 g tkanki tłuszczowej. Trzy jednostki treningowe w tygodniu pozwalają więc zredukować ponad 600 g tłuszczu miesięcznie.

wojtek.robinek@wp.pl 

Karol
2022-08-08  ~  15:03


Prawda. Psychika również może odgrywać ogromną rolę. Na przykład mężczyźni często zmagają się ze swoją samooceną tak samo jak kobiety. Nienawidzą swojego ciała, czują się nieatrakcyjni i dlatego nie mogą wykrzesać z siebie wiele energii na współżycie. Innym zabójcą pożądania jest stres: presja w pracy, problemy finansowe, bezrobocie, kryzys w połowie życia.... Wszystkie te kwestie wymagają od partnerów dużej wrażliwości. Czasem pomaga odpowiedzieć z miłością na drugiego człowieka, a czasem wprost przeciwnie. Wielu mężczyzn reaguje też alergicznie na porady. Potrzebna jest cierpliwość - i chęć wypróbowania wielu sposobów. Aby partner mógł się zrelaksować i aktywnie zredukować stres, czasami potrzebne jest wsparcie ze strony natury. Homeopatycznym środkiem, który naprawdę pomaga w zaburzeniach nerwowych jest . Naturalne krople są wykonane w 100 procentach z naturalnych substancji o najwyższej jakości i czystości oraz są ściśle testowane. Przyjmowane jako lekarstwo, pomagają poprawić intensywność uprawiania miłości i zwiększyć wytrzymałość. To też może być powód. Jeśli w grę wchodzi niewierność, kobiety muszą zastanowić się, jak sobie z nią poradzić. Ale to jest temat sam w sobie. Znacznie częściej chodzi o inne problemy pary, na przykład nierozwiązane uczucia, takie jak złość, uraza, zranienie czy rozczarowanie. Jeśli ma nagromadzone negatywne emocje, trudno będzie mu uznać myśl o wskoczeniu do łóżka z partnerem za kuszącą. Pod tym względem mężczyźni nie tykają inaczej niż kobiety. Ale są też pary, które po prostu nie są w stanie dać sobie nawzajem przyjemności seksualnej. Po prostu dlatego, że nie rozmawiają otwarcie o zbliżeniu. Nie wiedzą, co czuje druga osoba, co ją podnieca i mogą chybić. Rozmowa jest tu jedynym skutecznym lekarstwem, jako para lub wspólnie z terapeutą par.

karol.wojtyla@onet.pl 

Franek
2022-08-08  ~  14:56


Wynika to głównie z banału, że mężczyźni zawsze mogą. Kiedy kobiety słyszą skargi swoich koleżanek na jego ciągłe seksualne zaloty, a w domu doświadczają tego zupełnie inaczej, myślą, że to z nimi jest coś nie tak. Że nie są wystarczająco atrakcyjne, ich ciało nie jest w porządku lub nie są kochane jako osoba. Ponieważ mężczyźni zazwyczaj nie mówią o swoim problemie, trudno jest obalić te założenia. Ponadto kobiety dotknięte chorobą rzadko szukają wsparcia u przyjaciół czy rodziny. Wstydzą się lub nie chcą narażać męża. Cierpią więc w milczeniu i samotności, izolując się coraz bardziej w swoim poczuciu bezradności i rozpaczy. Męskość wciąż jest nierozerwalnie związana z potencją. Sama myśl o tym, dlaczego nie mają pożądania, przeraża mężczyzn. Mówienie o tym byłoby równoznaczne z koszmarem, z przyznaniem się do ich porażki. Ponieważ nie są szczerzy wobec swoich żon, lekarzy i naukowców, nie ma wiarygodnych statystyk. W rezultacie osoby cierpiące uważają, że są częścią bardzo małej mniejszości. Wycofują się i nie otrzymują pomocy, której rzeczywiście potrzebują. Ich poczucie własnej wartości spada - ale także ich żon. Często jedynym winowajcą jest biologia! Mogą istnieć niezliczone fizyczne powody, dla których mężczyźni tracą zainteresowanie seksem, takie jak choroba - jak niedoczynność lub nadczynność tarczycy - skutki uboczne leków, zaburzenia hormonalne lub niezdrowy styl życia ze zbyt dużą ilością alkoholu lub nikotyny i zbyt małą ilością snu lub ćwiczeń. I oczywiście zaburzenia seksualne takie jak zaburzenia erekcji czy przedwczesny wytrysk również zaliczają się do tej kategorii. Jeśli kobiety podejrzewają problemy biologiczne, powinny zachęcić partnera do szybkiej wizyty u lekarza. Diagnoza może rozluźnić wiele rzeczy.

franek.wolga@wp.pl 

Zygmunt
2022-08-08  ~  14:53


Oprócz tego mechanizmu uszkodzenia naczyń krwionośnych, infekcja wirusowa może prowadzić do ED również poprzez inny mechanizm: poprzez niedobór testosteronu. Taki wniosek płynie z badania przeprowadzonego przez naukowców pod kierownictwem Andrei Salonii ze szpitala IRCCS Ospedale San Raffaele w Mediolanie we Włoszech, które pod koniec sierpnia ukazało się w czasopiśmie "Andrology". Zespół śledził 121 mężczyzn hospitalizowanych z powodu covid-19 przez okres do siedmiu miesięcy. W ciągu siedmiu miesięcy od wypisu ze szpitala, poziom testosteronu wzrósł ponownie z niskiego poziomu w prawie 90 procentach badanych mężczyzn, ale nadal spadał w 10 procentach, poinformował zespół. U aż 55 procent badanych, po siedmiu miesiącach poziom był nadal tak niski, że trzeba by mówić o deficycie testosteronu (hipogonadyzmie) - czytamy w publikacji. Im więcej chorób poprzedzających było w momencie przyjęcia do szpitala, tym mniejsza szansa na odzyskanie poziomu testosteronu. Niedobór testosteronu może prowadzić do problemów z potencją i libido. Ponadto infekcja korona może wpływać na potencję również poprzez mechanizmy psychologiczne. Na przykład stres wywołany infekcją SARS-CoV-2, ale także lęk czy nastrój depresyjny, może zaburzyć życie seksualne. Ogólnie jednak zaburzenia erekcji są najwyraźniej dość rzadkim następstwem zakażenia koronami. Jak wynika z analizy przeprowadzonej przez badaczy z Kolumbii, 3 procent spośród 100 przebadanych pacjentów stosujących Long Covid zgłaszało takie dolegliwości.

zygmunt.ciopek@onet.pl 

Rafał
2022-08-08  ~  14:49


Zakażenie SARS-CoV-2 może najwyraźniej prowadzić również do problemów z erekcją i płodnością. Poinformowali o tym amerykańscy badacze pod kierownictwem dr Andrei Sansone z Uniwersytetu w Rzymie w lipcu 2020 r. na łamach "Journal of Endocrinological Investigation". Te dolegliwości również mogą trwać miesiącami i mają różne przyczyny. Potencjalne mechanizmy obejmują dysfunkcję śródbłonka, niedobór testosteronu, pogorszenie stanu zdrowia płuc lub serca oraz stres psychologiczny. Jedna z potencjalnych przyczyn, a mianowicie uszkodzenie przepływu krwi do penisa, została już wykazana przez zespół badawczy pod kierownictwem Eliyahu Krescha z University of Miami w lipcu 2021 roku. Zbadał on próbki tkanek pobrane podczas operacji od dwóch pacjentów z ciężkimi zaburzeniami erekcji (ED), którym z powodu objawów przeszczepiono do penisa sztuczną tkankę erekcyjną. Obaj mężczyźni mieli wcześniej Covid-19. W próbkach badacze odkryli pozakomórkowe cząstki wirusa w pobliżu komórek śródbłonka naczyń krwionośnych, które nie były obecne w próbkach od niezakażonych mężczyzn, które służyły jako porównanie. RNA koronawirusa można było również wykryć metodą PCR w próbkach odzyskanych mężczyzn, choć do faktycznego zakażenia doszło dawno temu. Ponadto badacze określili w próbkach tkanek poziom śródbłonkowej syntazy tlenku azotu (eNOS), markera funkcji śródbłonka. Poziom enzymu był znacznie niższy u osób odzyskanych z Covid-19 niż u pacjentów z ED, ale którzy nigdy nie byli zarażeni koronawirusem. Zespół przedstawił swoje dane w lipcu na łamach World Journal of Men's Health. Badacze wnioskują, że wirus SARS-CoV-2 może utrzymywać się w penisie długo po pokonaniu infekcji. Uszkodzenie naczyń krwionośnych spowodowane przez wirusa może zakłócić przepływ krwi do penisa i tym samym doprowadzić do zaburzeń erekcji. To, że SARS-CoV-2 może uszkodzić naczynia krwionośne, wiadomo od dawna na przykładzie innych narządów.

rafal.szumowski@wp.pl 

Radzio
2022-08-08  ~  14:33


Kto tego nie wie: Na imprezach pije się alkohol, bo człowiek staje się bardziej otwarty i może lepiej tańczyć. Próg hamowania jest obniżony. Ale to jest złe podejście. Po pierwsze, każdy ma jakiś poziom zahamowań. Jedna osoba więcej, druga mniej. Zahamowania podczas stosunku seksualnego mogą również prowadzić do zaburzeń erekcji w wieku 30 lat. Z pewnością są też młodsze grupy wiekowe, w których tak się dzieje. Jedna osoba czuje się niekomfortowo nago i dlatego unika sytuacji, w których dochodzi do zmysłowego kontaktu całego ciała. Inny chce pokazać się jako szczególnie męski lub macho, ponieważ uważa, że jest to oczekiwane. Może to prowadzić do braku erekcji. Akceptuj siebie z całym swoim wyglądem zewnętrznym, charakterem i zachowaniem. Wszystko w porządku. Tak, masz zahamowania. Uznaj je. Może masz brzuszek. I co z tego. Wiele osób je ma, ale nikt nie musi być samotny. Nie musisz się też tego wstydzić. Tylko wtedy, gdy zaakceptujesz siebie i docenisz siebie, możesz znaleźć odpowiednią osobę dla siebie. Jak można przyjąć uwagę i miłość drugiej osoby, jeśli lekceważy się siebie? Widzisz, to wszystko jest w twojej głowie. Oczywiście nie da się z dnia na dzień pozbyć tych zahamowań. Po prostu je zaakceptuj. Naucz się z nimi żyć. Powoli, twój blokada może być zwolniony i penis nie będzie już słaby. W reklamach i w społeczeństwie mężczyźni są uczeni, że mają być męscy i nie okazywać słabości. To jest właśnie to, co tworzy nieświadomą blokadę. Nie chcesz być super studem, który codziennie zdobywa nową randkę na Tinderze. Albo porównujesz się do umięśnionych mężczyzn na siłowni. A jednak po prostu nie zyskujesz masy. Zachowanie macho też nie jest w twoim guście. Podświadomie twój penis może się uginać w proteście. Nie musisz być tego świadomy. Rzekoma presja oczekiwań społeczeństwa może do tego doprowadzić. Przede wszystkim postawić sobie jasno sprawę: kim jestem? Kim chcę być? Możesz być super ćwokiem, umięśnionym kulturystą lub macho. Ale równie dobrze nie musisz być, albo możesz znaleźć stopień pomiędzy. Nikt nie musi ci mówić, kim masz być. To wszystko jest znowu w twojej głowie. Odczep się od oczekiwań i klisz. Bądź osobą, którą chcesz być. Twój problem z potencją może się w rezultacie poprawić.

radzio.malek@wp.pl 

Sławek
2022-08-08  ~  13:35


Wiadomo, że cukrzyca, nadciśnienie i palenie papierosów, ale także zaburzenia gospodarki lipidowej, zwiększają ryzyko zaburzeń krążenia. Niezależnie od tych składowych, zaburzenia erekcji wydają się być również czynnikiem ryzyka zdarzeń sercowo-naczyniowych. Zostało to udowodnione 2 lata temu przez duże amerykańskie badanie: Multi-Ethnic Study of Atherosclerosis. W tym badaniu 1757 mężczyzn o średniej wieku 69 lat było obserwowanych przez prawie cztery lata. Pytanie dotyczyło tego, czy mężczyźni z zaburzeniami erekcji (kwestionariusz wystarczającej erekcji: "nigdy" lub "czasami") mieli większą częstość występowania zawału serca, zatrzymania krążenia lub udaru mózgu niż mężczyźni, którzy nie zgłaszali zaburzeń erekcji. Tak było wyraźnie: 6,3% mężczyzn z zaburzeniami erekcji doświadczyło zdarzenia sercowo-naczyniowego w porównaniu z 2,6% mężczyzn bez zaburzeń erekcji. Nawet po uwzględnieniu innych czynników ryzyka, takich jak wiek, palenie tytoniu, cukrzyca, rodzinne występowanie chorób układu krążenia, wysokie ciśnienie krwi i poziom cholesterolu, ryzyko nadal było prawie dwukrotnie (1,9 razy) wyższe. CHD nadal była diagnozowana 1,8 razy częściej u mężczyzn z zaburzeniami erekcji niż u mężczyzn bez zaburzeń erekcji. Zaburzenia erekcji są ważnym prekursorem zawału serca. Osoby dotknięte tym problemem mają dwukrotnie zwiększone ryzyko wystąpienia chorób sercowo-naczyniowych. Mężczyźni zdecydowanie powinni skorzystać z możliwości wczesnego przebadania się pod kątem zaburzeń erekcji. Badanie kardiologiczne z poszukiwaniem czynników ryzyka ma sens, zwłaszcza u mężczyzn w średnim wieku.

slawek.pelczar@interia.pl 

Matylda
2022-08-08  ~  13:30


Zwłaszcza gdy problemy z potencją pojawiają się w średnim wieku, lekarze powinni być czujni. Często są one spowodowane zaburzeniami krążenia i mogą być ważnym sygnałem ostrzegawczym przed niewykrytą chorobą serca. Zaburzenia krążenia są często wynikiem zwapnienia ścian naczyń krwionośnych, zwanego w terminologii medycznej miażdżycą. Przewlekłe procesy zapalne w ścianach naczyń odgrywają decydującą rolę w rozwoju miażdżycy. Dzieje się tak dlatego, że w miejscach objętych stanem zapalnym tworzy się więcej złogów, które zwężają naczynia. W efekcie krew nie może już swobodnie płynąć w tych miejscach, co prowadzi do zaburzeń krążenia z dysfunkcją narządów. W zasadzie miażdżyca może dotyczyć wszystkich tętnic w naszym organizmie, w tym także tych w narządach płciowych. Może upłynąć trochę czasu zanim osoby dotknięte chorobą zauważą zaburzenia krążenia w sercu lub nogach. Z kolei miażdżyca tętnic znacznie szybciej wpływa na funkcje erekcyjne. Pod tym względem naczyniowe zaburzenia erekcji są często prekursorem zawału serca lub udaru mózgu. Na przykład nawet 70% mężczyzn z potwierdzoną angiograficznie chorobą wieńcową (CHD) już przed cewnikowaniem serca miało zaburzenia erekcji. Mimo to wielu mężczyzn wzbrania się przed pójściem do lekarza i ignoruje pierwsze objawy chorób układu krążenia. Tak więc zaburzenia erekcji są często nadal postrzegane jako problem czysto seksualny.

matylda.grzesiak@onet.pl 

Kamila
2022-08-08  ~  13:19


Zaburzenia erekcji mogą mieć wiele przyczyn. Problemy psychologiczne wynikające ze stresu lub depresji są równie prawdopodobne jak przyczyny fizyczne, np. uszkodzenia nerwów, zaburzenia hormonalne czy choroby naczyniowe. Ponadto liczne leki mogą prowadzić do problemów z erekcją. Obecnie przyjmujemy, że nawet 80% zdiagnozowanych problemów z erekcją ma przyczyny fizyczne. ann powinien wyjaśnić zaburzenia erekcji? Definicja Niemieckiego Towarzystwa Urologicznego określa zaburzenia erekcji jako: niezdolność w okresie sześciu miesięcy do osiągnięcia lub utrzymania erekcji wystarczającej do odbycia satysfakcjonującego stosunku seksualnego. Krótkotrwałe problemy z potencją, spowodowane na przykład stresem i przepracowaniem, nie mają nic wspólnego z tak uporczywymi problemami z erekcją. Nie wymagają one natychmiastowego wyjaśnienia przez lekarza. Zaburzenia erekcji występują w zależności od wieku. Szacuje się, że w Niemczech problem ten dotyczy od trzech do pięciu milionów mężczyzn. W mniejszym stopniu dotyczy to młodych mężczyzn - wśród 65-latków jest to jeden na czterech do jednego na pięciu.

kamila.olenska@interia.pl 

Lidia
2022-08-08  ~  13:02


Pragnienie przerosło twojego partnera? Po prostu nie mógł się oprzeć? Przysięga, że to feromony? Może. Ale mimo to nie jesteśmy zwierzętami. Nawet jeśli feromony mają na nas wpływ, to nasza wrażliwość na nie jest znacznie mniejsza niż u zwierząt. Innymi słowy: zawsze mamy wybór. Nawet jeśli czasem cholernie trudno się temu oprzeć! Więc jeśli szaleństwo feromonów powoduje, że twój partner wskakuje do łóżka z inną kobietą, powinieneś działać pilnie i dać mu buta. Albo daj się poprowadzić swoim feromonom. W porządku, możesz mu wybaczyć, jeśli chcesz. Ale wtedy powinnaś przynajmniej zemścić się na poziomie, który z pewnością zaboli również jego: pójść z nim na zakupy lub pożyczyć jego kartę kredytową. Kiedy worki zaczynają się piętrzyć, a zera piętrzą, Ty też możesz powiedzieć: "Kochanie, to nie była moja wina! To były feromony". Bo: domy towarowe również celowo wykorzystują feromony, aby wywołać w nas pozytywne odczucia i uwieść nas do zakupu. Jak chronić siebie i swojego partnera przed wpływem wrogich feromonów? To proste: jedz dużo przed zakupami, przed imprezą czy przed niezobowiązującym spotkaniem z byłym partnerem! Jeśli jesteś najedzony, gorzej pachniesz i nie wchłaniasz feromonów tak dobrze. Odkąd udowodniono działanie feromonów na człowieka, przemysł perfumeryjny próbuje wydobyć z nich zapach powabu. Na rynku można więc znaleźć liczne perfumy z feromonami, które zdecydowanie mają działanie. Nie daj się jednak zwieść: feromony nie są magicznym eliksirem. W zależności od Twojego własnego nastroju i nastroju osoby, z którą rozmawiasz, feromony mogą nie mieć żadnego wpływu lub działać odpychająco. Kobiety, które w czasie miesiączki odbierają na przykład męskie hormony, mają tendencję do reagowania na ten zapach drażniąco, a nie pociągająco. Ale szczerze mówiąc, dlaczego by nie spróbować takiego zapachu? Z badań przeprowadzonych przez San Francisco State University wynika na przykład, że kobiety, które używały perfum z feromonami, doświadczyły znacznego wzrostu aktywności seksualnej. Kobiety te nie tylko wyglądały bardziej atrakcyjnie dla mężczyzn, ale również same miały większą ochotę na seks.

lidia.lubiak@wp.pl 
« 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 »