Do końca roku w Muzeum Warmii i Mazur będziemy mogli podziwiać prace polskich i szkockich artystów tworzących różne formy graficzne. Pierwsza wspólna wystawa to efekt starań mgr Beaty Kołakowskiej, asystentki w Katedrze Architektury Krajobrazu Wydziału Kształtowania Środowiska i Rolnictwa UWM.
Podczas otwarcia wystawy, 26 października, swoje prace zaprezentowali pracownicy UWM: Beata Kołakowska, asystentka w Katedrze Architektury Krajobrazu, prof. Wiesław Bieńkuński z Katedry Architektury Krajobrazu oraz dr Aleksander Woźniak z Instytutu Sztuk Pięknych na Wydziale Sztuki. Ponadto do Olsztyna przyjechali ze swoimi pracami goście ze Szkocji: Jo Ganter, Adrian Wiszniewski oraz June Carey.
Beata Kołakowska w 2005 r. wyjechała wraz z rodziną do Szkocji. Czynnie uczestniczyła w życiu kulturalno-artystycznym tego kraju. Była członkiem Glasgow Print Studio oraz Artists in Exile. Przez cały czas swojego pobytu utrzymywałakontakty ze środowiskiem artystycznym Olsztyna, m.in. z prof. Bieńkuńskim, swoim nauczycielem i mistrzem. To on skłonił ją do zainteresowania się architekturą krajobrazu. Wróciła do kraju w 2009 r. Już wtedy miała w planach zainicjowanie współpracy z grafikami szkockimi i zaproszenie ich na wspólną wystawę.
- Zależało nam szczególnie na uczestnictwie Adriana Wiszniewskiego, wybitnego współczesnego szkockiego grafika polskiego pochodzenia, którego prace można oglądać w zbiorach znakomitych muzeów brytyjskich - opowiada Beata Kołakowska.
Skąd grafika i sztuka na Wydziale Kształtowania Środowiska i Rolnictwa?
- Kształcimy architektów krajobrazu, nie artystów. Nasi studenci mają zajęcia z malarstwa, rysunku, rzeźby. Chcemy w nich wyrobić pewną wrażliwość na piękno. Muszą potrafić organizować przestrzeń, postrzegać głębię, światło, cienie. Później będą pracować z formą - rzeźbą, aby następnie przejść do projektowania manualnego i ostatecznie komputerowego - mówi prof. Krzysztof Młynarczyk, kierownik Katedry Architektury Krajobrazu i Agroturystyki na Wydziale Kształtowania Środowiska i Rolnictwa.
Inicjatorka wystawy zapowiedziała, że to nie koniec . W jej planach jest rozkręcenie artystycznego światka w Olsztynie. Na kolejną wystawę chce zaprosić wykładowców z Edinburgh College of Art.
Wystawę „Grafika. Polska - Szkocja" będzie można oglądać prawdopodobnie do końca roku w Muzeum Warmii i Mazur.
- Wszystko zależy od wilgotności sal. Prace tworzone są na delikatnym papierze i nie chcemy ich zniszczyć. Jeśli pogoda pozwoli, to termin wystawy się wydłuży - dodaje Kołakowska.
syla
fot. Abdalla Elkhatib

