Fakty
Prezydent z gościnnym wykładem

Prezydent z gościnnym wykładem

Aleksander Kwaśniewski, były prezydent RP, odwiedził UWM i podzielił się swoimi refleksjami na temat Unii Europejskiej. Polityk zachęcał także studentów do aktywnego uczestnictwa w wyborach do Europarlamentu: - Jesteśmy znani z tego, że o demokrację walczymy ale gorzej wypadamy, jeśli chodzi o jej wypełnianie.


Aleksander Kwaśniewski spotkał się ze studentami w sali teatralnej w Centrum Nauk Humanistycznych. Studenci nie zawiedli, bo nie dla wszystkich wystarczyło miejsc i część z gości musiała usiąść na schodach.


Prezydenta przywitała prorektor ds. studenckich profesor Jadwiga Wyszkowska, mówiąc, że najbardziej kojarzy się jej Aleksander Kwaśniewski z liczbą dziesięć.


- Prezydent był głową państwa przez dziesięć lat, a UWM akurat obchodzi 10-lecie istnienia - mówiła profesor Wyszkowska. - W dodatku Aleksander Kwaśniewski podpisał ustawę o utworzeniu naszej uczelni, a w 2002 roku wmurował kamień węgielny pod Centrum Nauk Humanistycznych, w którym obecnie jesteśmy.


- I jestem pod ogromnym wrażeniem, co z tego kamienia wyrosło - skwitował Aleksander Kwaśniewski.


Prezydent podczas spotkania wygłosił wykład „Polska. Europa. Przyszłość", w którym podzielił się swoimi refleksjami na temat funkcjonowania kraju w strukturach UE; mówił także o problemach, które czekają państwa członkowskie, perspektywach jakie je czekają, czy o rozszerzeniu UE o kolejne kraje: Ukrainę i Turcję. Aleksander Kwaśniewski zaznaczył, że projekt Unia Europejska, to proces, który jest rozłożony w czasie. Polityk mówił także, że w obliczu obecnego kryzysu finansowego wszystkie państwa muszą mówić jednym głosem.


- Tak jak w sprawach klimatycznych, czy ustalając stanowisko w walce z terrorem, tak i w kryzysie żadne państwo nie może prowadzić polityki i działania w pojedynkę - mówił Kwaśniewski.


Na zakończenie prezydent odpowiadał na pytania studentów m.in. o granice UE, stosunek państw członkowskich do łamania praw człowieka przez Chiny, o to jak ma wyglądać polska polityka zagraniczna, czy jej kształt w chwili, gdy Polska obejmie prezydencję Rady Unii Europejskiej w 2011 roku. Studenci pytali także o to, czy będąc na miejscu Lecha Kaczyńskiego podpisałby Traktat Lizboński i czy gdyby Konstytucja RP na to pozwalała, to kandydowałby jeszcze raz na stanowisko prezydenta. Aleksander Kwaśniewski zakończył żartując:


- Kiedy żegnałem się z prezydenturą, to odwiedziłem George Busha w Białym Domu. Spytał mnie dlaczego nie kandyduję trzeci raz. Odpowiedziałem, że konstytucja tego zabrania. Na to George odpowiedział: co za idiota rządził krajem, że uchwalono taką Konstytucję? Odpowiedziałem: to byłem ja, George...

 

Karol Fryta
fot. Janusz Pająk