Fakty
Zobaczyć Kortowo i ... wrócić

Zobaczyć Kortowo i ... wrócić

Spotkać kolegów i koleżanki oraz zobaczyć Kortowo - to dwa powody, dla których absolwenci niezależnie, którego rocznika UWM i wszystkich poprzedzających go uczelni przyjeżdżają na zjazdy w Dniu Absolwenta UWM.

 


Zobaczyć Neapol i umrzeć - mawiają Włosi. Natomiast kortowiacy mówią tak: zobaczyć Kortowo i jeszcze tu wrócić. Dlaczego? Żeby spotkać kolegów i koleżanki oraz zobaczyć Kortowo. To dwa powody, dla których absolwenci niezależnie, którego rocznika UWM i wszystkich poprzedzających go uczelni przyjeżdżają na zjazdy absolwenckie w Dniu Absolwenta UWM.

Tegoroczny Dzień odbył się, jak poprzedni, w drugi weekend września (14-15.09.). Uczestniczyli w nim absolwenci 5 roczników: rolnictwa 1983, Wydziału Mleczarskiego 1965, Wydziału Nauki o Żywności 1983, 1993 oraz 2003, w sumie ok. 200 osób zarejestrowanych, plus tacy, którzy przyszli tylko na spotkanie koleżeńskie.

Oficjalna część Dnia zaczęła się od porannego spotkania przy kamieniu pamiątkowym na Promenadzie absolwentów, przy którym uczestnicy złożyli kwiaty hołdzie tym, którzy już odeszli. Minutą ciszy uczcili pamięć Janusza Krzyczyńskiego - zmarłego w sierpniu, organizatora pierwszej Kortowiady.

Potem wszyscy udali się do auli prof. Kotera. Tutaj prof. Andrzej Faruga - prezes Stowarzyszenia Absolwentów UWM wręczył tytuły honorowych członków Stowarzyszenia - prof. Ryszardowi Góreckiemu, rektorowi UWM, absolwentowi ART 1975 (jego rocznik spotka się regularnie co 5 lat) i dr. hab. Aleksandrowi Wołosowi, byłemu wykładowcy na Wydziale Bioinżynierii Zwierząt, bardziej znanemu jako artysta plastyk, rysownik.

Najbardziej aktywni reprezentanci roczników biorących udział w Dniu Absolwenta otrzymali Złote Odznaki Stowarzyszenia i byli to: prof. Jerzy Przyborowski, prorektor UWM i Mirosław Miołk (rolnictwo 1983), dr Tadeusz Płodzień i Seweryn Płoski (Wydział Mleczarski 1965), Halina i Stanisław Kierejczyk (WNoŻ 1983), Beata Nalepa i Ryszard Rafałowski (WNoŻ 1993) oraz Monika Majewska (WNoŻ 2003).
W części oficjalnej prof. Ryszard Górecki, rektor UWM opowiedział zebranym o bieżącej sytuacji uczelni i perspektywach na najbliższe 2 lata. Absolwenci obejrzeli filmy o UWM i o studentach oraz brawurowy koncert zespołu „Kortowo".

Regina Wilamowska z Różanego Stoku (woj. podlaskie) i Jan Muzyka ze Starego Pola (woj. pomorskie) są absolwentami rolnictwa 1967.
- Przyjeżdżamy do Kortowa często. Co nas tu ciągnie? Urok Kortowa i chęć spotkania kolegów z roku. Czy Kortowo się zmieniło? Bardzo. Z Kopciuszka stało się królewną.

A co Kortowie i UWM myśli Renata Majewska (WNoŻ 2003) z Moniek (woj. podlaskie) uczestniczka pierwszego zjazdu od zakończenia studiów.
- Nie byłam tu 10 lat. Łza się w oku kręci - stwierdziła i uciekła do koleżanek.

- Chodziliśmy do jednej klasy w szkole średniej w Białymstoku, potem razem byliśmy na roku i mieszkali w jednym akademiku. To już nasz 3. zjazd. Różnie bywało, ale teraz wspominamy wszystko z radością. Spotkaliśmy dziś naszego nauczyciela z Białegostoku, który jak się okazało jest też absolwentem naszego wydziału, tylko wcześniejszym. Kortowo to naprawdę magiczne miejsce - zapewniają Tadeusz Szczęsny z Mrągowa i Janusz Twarowski z Olsztyna (absolwenci WNoŻ 1983).

Dniowi Absolwenta towarzyszył pierwszy olsztyński Festiwal serów i twarogów polskiego mleczarstwa, który odbywał się przy hotelu "Omega". Tylko dla laika nie miał on związku z Dniem. 80-90% kadry menedżerskiej polskiego przemysłu mleczarskiego to absolwenci Kortowa. Dla wielu wystawców - to był swoisty zjazd absolwencki.

Organizatorem Dnia Absolwenta UWM jest Stowarzyszenie Absolwentów UWM, które pomaga organizować zjazdy roczników w Kortowie.

ZOBACZ FILM

lek