Dr Zenon Pidsudko i dr Michał Załęcki z Wydziału Medycyny Weterynaryjnej dzielą się swoimi wrażeniami ze stażu w Izraelu, na który wyjechali dzięki projektowi „Wzmocnienie potencjału dydaktycznego UWM w Olsztynie" (ProEdu).
Projekt „Wzmocnienie potencjału dydaktycznego UWM w Olsztynie" (ProEdu), finansowany z Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki, zakłada m.in. modyfikacje kierunków kształcenia, tworzenie nowych, organizację kursów szkoleniowych dla studentów i nauczycieli akademickich, utworzenie Biura ds. Studentów Niepełnosprawnych, czy możliwość wyjazdu na trzytygodniowy staż zagraniczny. Głównym celem wyjazdu jest podniesienie umiejętności dydaktycznych pracowników oraz doktorantów zaangażowanych w proces kształcenia na nowootwieranych i modyfikowanych kierunkach studiów i specjalnościach, opracowanie programu dydaktycznego na potrzeby prowadzenia pracy dydaktycznej oraz promocja UWM na arenie międzynarodowej.
Nasza praca ciekawi innych
Z oferty wyjazdu na staż skorzystali m.in. dr Zenon Pidsudko i dr Michał Załęcki z Wydziału Medycyny Weterynaryjnej, którzy wyjechali przypatrywać się procesowi dydaktycznemu na Uniwersytecie w Tel Awiwie.
Doktor Michał Załęcki: - Nasz wyjazd motywowany był chęcią zobaczenia, jak wygląda nauczanie za granicą. Byliśmy w tej komfortowej sytuacji, że znaliśmy prof. Illanę Gozes z Wydziału Nauk Medycznych tamtejszego uniwersytetu, bo mieliśmy z nią wcześniej kontakty naukowe.
Doktor Zenon Pidsudko: - Co prawda wyjeżdżamy za granicę i uczestniczymy w kongresach naukowych, ale one mają specyficzną atmosferę, napięty program i nie zawsze jest okazja do wspólnej wymiany doświadczeń dotyczących dydaktyki. Wyjazd na taki staż otwiera zupełnie inne możliwości.
Naukowcy wybrali Wydział Nauk Medycznych Uniwersytetu w Tel Awiwie, bo jak podkreślają, to wiodący ośrodek nauczania medycyny w kraju. Wydział zajmuje się medycyną ludzką a nie zwierzęcą, ale nauki podstawowe i sposób ich nauczania, jak anatomia, są bardzo do siebie podobne.
Jak wyglądają zatem zajęcia dydaktyczne na Wydziale Nauk Medycznych w Izraelu? Istnieją trzy programy nauczania. Jeden, sześcioletni, dla studentów z Izraela, którzy po odbyciu obowiązkowej służby wojskowej (mężczyźni trzy lata, kobiety dwa lata - red. ) rozpoczynają edukację na szczeblu wyższym. Drugi, czteroletni, adresowany jest do studentów, którzy posiadają już dyplom. Studia tym tokiem wymagają dużego zaangażowania i samodyscypliny ze strony uczących się. W praktyce wiedzę teoretyczną nabywają sami a ich kontakt z wydziałem ogranicza się do zajęć praktycznych i zaliczeń. Trzeci program nauczania adresowany jest do studentów z USA, którzy uczą się w Izraelu cztery lata a egzaminy końcowe zdają już w Stanach Zjednoczonych.
Dr Michał Załęcki: - Na początku naszej wizyty na wydziale zostaliśmy przedstawieni wszystkim szefom kierunków nauczania. Poproszono nas także o przygotowanie dziesięciominutowej prezentacji dla studentów izraelskich na temat tego, czym się w Polsce zajmujemy naukowo. Nawet dostaliśmy oklaski, bo chyba spodobał się sam temat naszej prezentacji, gdyż w Polsce zajmujemy się badaniem układu nerwowego świni, a to zwierzę nie koszerne.
Studenci są zachwycający
Nauczyciele z Olsztyna byli szczególnie zainteresowani wykorzystaniem technologii informatycznych w procesie dydaktycznym.
- Wydział wykupił licencję specjalistycznych programów komputerowych do nauki anatomii - relacjonuje dr Załęcki. - W praktyce wygląda to tak, że każdy student otrzymuje swoje konto, przez które loguje się do programu. Dzięki temu może korzystać z oprogramowania także w domu. Rola asystenta polega na tym, że wysyła studentom informacje, co mają przygotować na najbliższe zajęcia. W dniu zajęć student korzysta z przygotowanych preparatów znajdujących się w prosektorium a w trakcie ćwiczeń asystent odpytuje studentów z wiedzy teoretycznej, którą mieli przyswoić wcześniej. W ten sposób omijane jest wprowadzenie do zagadnienia i można skupić się tylko na zajęciach praktycznych. Czy ten system się sprawdza? Przeglądaliśmy dzienniki zajęć i najniższą oceną, jaką zauważyliśmy, była czwórka. Tłumaczono nam, iż dzieje się tak dlatego, że osoby przychodzące na studia chcą się naprawdę czegoś nauczyć. Pewnie związane jest to także z tym, że studia w Izraelu są płatne i to również determinuje chęć studentów do nauki. Inna sprawa, że po ukończeniu nauki absolwenci nie muszą martwić się o zatrudnienie, w dodatku bardzo dobrze płatne. Patrzyliśmy na podejście studentów z zachwytem.
Doktor Pidsudko zwraca uwagę także na to, że jeśli student chce się uczyć, to uczelnia mu w tym nie przeszkadza a wręcz przeciwnie. Ułatwia zadanie.
- Studenci mają do dyspozycji kartę magnetyczną, która pozwala im wejść do prosektorium nawet w nocy, poza zajęciami. System wszystko rejestruje - tłumaczy naukowiec. - Myślę, że to duże ułatwienie, wymagające dużych nakładów i przygotowania, ale realne do wprowadzenia na naszej uczelni, choć obawiam się, że bez kontroli nauczyciela mogłoby być różnie.
Po hebrajsku i angielsku
Wykładowcom z Polski spodobała się dwujęzyczność w procesie dydaktycznym. W praktyce wygląda to tak, że nauczyciel prezentuje zagadnienie, mówiąc po hebrajsku, ale wszystkie materiały, skrypty, prezentacje przygotowane są w języku angielskim.
- Absolwent takich studiów może znaleźć pracę na całym świecie, bo terminologia jest wszędzie taka sama. Taka zmiana w kształceniu na pewno podniosłaby konkurencyjność kierunku. Super sprawa, jestem zachwycony takim rozwiązaniem - ocenia dr Załęcki. - Jeśli chodzi o podobieństwa w procesie dydaktycznym, to staramy się zrobić to, co funkcjonuje już w Tel Awiwie. Przygotowujemy właśnie warmińsko-mazurski portal weterynaryjny, gdzie zainteresowane osoby będą mogły uzyskać dostęp do materiałów dydaktycznych w formacie obrazów 3D. Próbujemy skanować takie preparaty, ale to żmudna praca. To byłby prolog do wykorzystywania technologii informatycznych, jakie stosowane są w Izraelu.
Doktorzy Pidsudko i Załęcki zwrócili uwagę na jeszcze jedne praktyczne rozwiązanie. Utrwalanie w formie audio-video wykładów.
- Podobnie, jak w przypadku programów komputerowych student otrzymuje login i hasło i poprzez stronę internetową ma dostęp do wszystkich wykładów. Mało tego, ekran jest tak podzielony, że część zajmuje omawiana prezentacja, a w drugiej części widać osobę wykładającą przedmiot - mówi doktor Pidsudko. - Takie rozwiązania techniczne powodują także, że wykładowca może się dowiedzieć ile czasu student poświęca nauce, bo nie jest problemem sprawdzenie kto i kiedy się logował.
Pracownicy UWM są zadowoleni z trzytygodniowego stażu. Oprócz wymiany doświadczeń i obserwacji procesu dydaktycznego w Izraelu wynieśli także dodatkowe spostrzeżenia. Dr Pidsudko: - Nie doznaliśmy jakiegoś szoku technologicznego, bo nasze sale wykładowe, laboratoria po modernizacjach ze środków Programu Operacyjnego Rozwój Polski Wschodniej 2007-2013 są lepiej wyposażone i nowocześniejsze.
rak
fot. Janusz Pająk (od lewej: dr Załęcki i dr Pidsudko)
Osoby zainteresowane wyjazdem na staż zagraniczny powinny skontaktować się z Biurem Współpracy Międzynarodowej UWM. Więcej informacji, dokumenty aplikacyjne można znaleźć na stronie biura: www.uwm.edu.pl/bwz w zakładce Staże zagraniczne_ProEdu.

