Nauka
Nowy kierunek: leśnictwo

Nowy kierunek: leśnictwo

Prof. Zbigniew Szwejkowski, prodziekan ds. kształcenia i promocji na Wydziale Kształtowania Środowiska i Rolnictwa przybliża ofertę kierunku leśnictwo.

 

 

- Od przyszłego roku akademickiego rozpocznie się nabór na leśnictwo. Jest zapotrzebowanie na ten kierunek?


- Rynek pracy dla leśników nie jest rynkiem łatwym, podobnie jak inne rynki pracy, choć zawsze istniało zapotrzebowanie na specjalistów z tej dziedziny. Lasy bowiem zajmują ok. 29% powierzchni Polski, a gospodarka leśna nastawiona jest na stałe powiększanie zasobów, rozwijanie produkcyjnej roli lasu, wspomaganie bioróżnorodności ekosystemów, funkcje ochronne oraz społeczno-ekonomiczne.


Liczymy na jeden czynnik, który może nam sprzyjać. W całym obszarze północno-wschodniej Polski nie ma uczelni, która prowadziłaby ten kierunek. I tym sposobem możemy zaproponować kształcenie w tej formie tym, którzy do tej pory wybierali uczelnie w Warszawie, Poznaniu, czy Krakowie. Chcemy być także konkurencyjni dla uczelni prywatnych.


Ne wypełniamy przestrzeni dotąd niezajętej, ale trzeba próbować choćby ze względu na to, że - jak wspomniałem - nie będziemy mieli w regionie konkurencji.


- Powiedział Pan, że rynek pracy dla leśników nie jest rynkiem łatwym. Odnoszę wrażenie, że to wąska grupa a leśnikiem zostaje się w rodzinie z pokolenia na pokolenie.


- Można ten zawód przypisać do grupy zawodów, które ludzie wykonują z zamiłowania lub mówiąc jeszcze inaczej z powołania. Leśnikiem nie zostanie nikt, kto nie zna specyfiki tej pracy. Ten zawód wyrasta z tradycji, środowisko jest hermetyczne i specyficzne w zakresie standardów wykonywania pracy. Przewidujemy, że nie będzie to oblegany kierunek, ale zapewni stabilność naboru na kilka lat.


Profilujemy ten kierunek na taki aby był jak najbardziej rynkowy i będziemy korzystać także z pomocy pracowników Instytutu Badawczego Leśnictwa, elity naukowej z tego zakresu, która pomogła nam skonstruować ofertę do naszych potrzeb.


Chcemy też w przyszłości w ramach Wydziału stworzyć jednostkę naukową w formie katedry, która będzie zajmowała się tym profilem badawczym. Nie chcemy tworzyć kierunku na zasadzie, że jest modny i atrakcyjny bez przygotowania i przeorientowania Wydziału, na którym będzie on realizowany.


Nawet gdyby w przyszłości okazało się, że ten kierunek nie będzie oblegany, to nasza praca nie pójdzie na marne.


- Gdzie znajdzie pracę absolwent leśnictwa?


- Studia wyposażają w wiedzę i umiejętności. W ramach innych kierunków kształcenia możliwości wielokierunkowego zatrudnienia są duże. Jest możliwe, że niektórzy absolwenci mogą się pokusić o próby znalezienia pracy poza wyuczonym zawodem. Tutaj jednak nie spodziewałbym się takich tendencji. Absolwenci przede wszystkim znajdą pracę w administracji lasów, całym pionie zajmującym się eksploatacją, zarządzaniem lasów, w parkach narodowych i krajobrazowych, w specjalistycznym szkolnictwie, w mniejszym stopniu w przemyśle drzewnym.

 

- Czego będzie się uczył przyszły student kierunku?


- Poza przedmiotami ogólnymi i podstawowymi przedmiotów kierunkowych i specjalistycznych. Staraliśmy się tworzyć ofertę ukierunkowaną na ochronę lasu i jego zasobów. Niezależnie od podstawowych przedmiotów zaczynamy od botaniki, zoologii, dendrologii, a potem przedmiotów typu użytkowanie lasu, hodowla lasu, transport leśny, ocena surowca drzewnego, ale cały czas kładąc nacisk na ochronę zarządzanie lasem, bo teraz leśnik to także menedżer.


Jednym zdaniem mówiąc: będziemy utrzymywać standardy kształcenia na kierunku leśnictwo wypracowane przez specjalistów z innych uczelni z większą liczbą godzin i przedmiotów dotyczących metod i celowości ochrony lasów i utrzymania jego zasobów.


I równie ważna rzecz na koniec. Ktoś może pomyśleć, że startujemy z kierunkiem na bazie ludzi, którzy nie mają doświadczenia. Tak do końca nie jest. Budujemy ten profil ze wspomnianymi wyżej specjalistami a także we współpracy z Wydziałem Ochrony Środowiska i Rybactwa, Nauk Technicznych oraz Biologii.

 

rozmawiał Karol Fryta

fot. Janusz Pająk