Nauka
Zalewski królem sprintu

Zalewski królem sprintu

Karol Zalewski zawodnik KS AZS UWM kolejny raz udowodnił, że jest jednym z najbardziej uzdolnionych polskich zawodników młodego pokolenia w lekkiej atletyce. Po zdobyciu srebrnego medalu na Mistrzostwach Świata Juniorów, złotych medali w Mistrzostwach Europy i Polski w kategoriach młodzieżowych teraz pokazał, co potrafi - seniorom.

 

Podczas 89. Mistrzostw Polski seniorów w Toruniu, które odbyły się w dniach 19-21.07. kolekcja złotych medali Karola Zalewskiego znowu się powiększyła Najpierw wygrał bieg na 100 m, a w potem na 200 m.
Zaczęło się w piątek 19.07. od złotego medalu na 100 m. W eliminacjach uzyskał 10,24 sek., w finale wygrał z czasem 10,31 sek. . Podobnie było w koronnej konkurencji Zalewskiego - biegu na 200 m. Najpierw miał najlepszy rezultat w eliminacjach (20,93 sek.), potem zdecydowane zwycięstwo w finale, z drugim czasem w karierze (20,49).

Ten 20-letni sportowiec (urodziny ma 7.08.) przeżywa właśnie najpiękniejsze chwile w swojej karierze. Dopiero co został młodzieżowym mistrzem Europy na 200 m i to z czwartym czasem w historii polskiej lekkiej atletyki, a już dołożył do tego dwa mistrzostwa Polski seniorów.

- Czy spodziewałem się dwóch medali? Mogłem się spodziewać, ale mogłem i się nie spodziewać, ponieważ rywale przed mistrzostwami mieli lepsze wyniki. Ja wiedziałem jednak, że jestem w formie i, że mogę namieszać w stawce. Jestem zadowolony ze swoich osiągnięć. W finale wyjście z bloku mi nie zagrało, dlatego ten czas jest do poprawy i mam nad czym pracować- powiedział "Gazecie Olsztyńskiej" podwójny mistrz Polski.

Jego trenerem jest Zbigniew Ludwichowski. 16 sierpnia Karol jedzie wraz z nim na Mistrzostwa Świata do Moskwy. Trener nie ukrywa jednak, że jego celem jest doprowadzić Karola do startu w igrzyskach olimpijskich w Rio de Janeiro w 2016 r.

Kariera sportowa Karola, jak na osiągnięte wyniki jest bardzo krótka. Pochodzi z Reszla. Kilka lat temu zgłosił się do nauczycieli WF w tamtejszym Zespole Szkół Zawodowych z zamiarem trenowania biegów.
- Wcześniej uprawiał piłkę nożną, po której miał 2-letnia przerwę w trenowaniu. Po gimnazjum rozpoczął naukę w Olsztynie. Najpierw w LO 6, potem w Szkole Mistrzostwa Sportowego - wspomina trener.

Karol to indywidualista. Od pracy zespołowej bardziej odpowiada mu praca na własny rachunek. Trener Ludwichowski twierdzi, że ma nie tylko talent do biegania, ale i predyspozycje motoryczne oraz psychiczne, a przy tym jest pracowity i wytrwały.

- Z Karolem jest tak, że zakładam, iż treningi przyniosą określony efekt. I ten efekt przychodzi szybciej. Muszę go nawet hamować, żeby z czymś nie przeholował - śmieje się trener.


W parze z sukcesami sportowymi idą jednak i rozterki. Karol studiował dietetykę na Wydziale Nauk Medycznych, ale ze względu na napięty terminarz przygotowań po pierwszym semestrze zrezygnował. Teraz bije się z myślami czy poświęcić się wyłącznie zawodowej karierze sportowej, czy jednak wybrać się ponownie na studia.

lek

fot. Facebook profil K. Zalewskiego