2 czerwca 2011 r. w Klubie Baccalarium odbyło się kolejne spotkanie Klubu Filmowego. Tym razem usłyszeliśmy muzykę jazzmana, kompozytora Krzysztofa Komedy na żywo i z płyty „Muzyka filmowa".
Utworem „Dziecko Rosemary" zagranym na pianinie przez prof. Lucjana Marzewskiego z Instytutu Muzyki UWM, zostaliśmy wprowadzeni do filmu biograficznego „Czasy Komedy". W filmie przyjaciele, a przede wszystkim żona wspominała swojego sławnego męża.
Poniżej garść informacji prof. Lucjana Marzewskiego o Komedzie. Myślę, że przybliży zainteresowanym postać tragicznie zmarłego jazzmana.
Lekarz (laryngolog), pianista, i kompozytor jazzowy, autor muzyki filmowej do ponad 100 filmów, jest w naszej kulturze i pamięci ciągle żywy. Komeda był wizjonerem jazzu, twórcą nowoczesnego nurtu sztuki jazzowej w Polsce, na przełomie lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych. Komeda w naturalny sposób eksploatował szereg środków wyrazu zarówno w samej grze zespołowej, jak i w tworzeniu muzyki. Nieszablonowy, natchniony melodysta, nowoczesny i wrażliwy w warstwie harmonicznej, metrorytmicznej, zbliżył polski jazz do czołówki europejskiej, nawiązał śmiało do najwybitniejszych jazzmanów amerykańskich. W Polsce zaczął karierę od zespołu „Melomani", następnie „Komeda Sextet". W styczniu 1968 r. wyjechał do USA. Współpraca z Romanem Polańskim owocowała w wiele filmów, w których Komeda zasłynął jako kompozytor światowy m. in. w filmach „Dziecko Rosemary", „Matnia", a wcześniej w Polsce „Dwaj ludzie z szafą" i „Nóż w wodzie". Tragiczna śmierć Komedy 23 kwietnia 1969 r. przerwała wielką karierę 38-letniego Artysty.
