Wydział Bioinżynierii Zwierząt poszerza ofertę edukacyjną

Zmień rozmiar tekstu

W ofercie dydaktycznej Wydziału Bioinżynierii Zwierząt UWM pojawi się nowy kierunek studiów. W przyszłym roku akademickim wydział zacznie kształcić na kierunku zwierzęta w rekreacji, edukacji i terapii.

Nabór, zgodnie z harmonogramem rekrutacji, rozpocznie się 7 czerwca tego roku. Będą to studia licencjackie (I st.), stacjonarne, 6-semestralne. Zajęcia poprowadzą wykładowcy z kilku wydziałów UWM w Olsztynie, w tym przede wszystkim: Bioinżynierii Zwierząt, Nauk Społecznych oraz Biologii i Biotechnologii. Program studiów zawiera m.in. blok przedmiotów zootechniczno-weterynaryjnych, psychologiczno-pedagogicznych oraz biomedycznych. Od III semestru nauki studenci będą mieli możliwość wyboru przedmiotów z dwóch modułów: rekreacja, edukacja i terapia z udziałem koni lub rekreacja, edukacja i terapia z udziałem zwierząt amatorskich i użytkowych (ze szczególnym uwzględnieniem psów i dogoterapii). Program obejmuje m.in. treści z zakresu metod terapii osób z niepełnosprawnościami sensorycznymi, niepełnosprawnością ruchową, sportu i rekreacji z udziałem zwierząt, szkolenia koni do hipoterapii, treningu i szkolenia psów. Studenci zyskają kompetencje pozwalające identyfikować zachowania i potrzeby zwierząt oraz ograniczenia i zagrożenia związane z ich użytkowaniem. Kierunek będzie miał profil praktyczny, z dużą ilością zajęć warsztatowych.

- Prawdopodobnie to pierwszy tego typu kierunek w Polsce. Wiemy, że coraz częściej wykorzystuje się zwierzęta w terapii osób z upośledzeniem umysłowym i ruchowym. Na specjalistów wykorzystujących w terapii zwierzęta jest zapotrzebowanie, powstają ośrodki prowadzące tego typu terapie, co stwierdziliśmy po analizie rynku, podejmując decyzję o utworzeniu kierunku - twierdzi prof. Wiesław Sobotka, dziekan wydziału.

- Już prowadzimy podobne zajęcia. Nasi pracownicy przeszli także specjalne szkolenia przygotowujące do zajęć z zakresu dogoterapii. Planujemy przyjęcie na I rok studiów ok. 50 osób - dodaje prof. W. Sobotka.

Wydział jest przygotowany do prowadzenia nowego kierunku. W Ośrodku Jeździeckim działającym przy WBZ przygotowywane są stanowiska do prowadzenia hipoterapii i dogoterapii. Wydział ma własną stadninę z 23 końmi, z których 3 są już specjalnie przygotowane do zajęć hipoterapeutycznych.

- Dwa spośród koni przeszkolonych do hipoterapii to klacze rasy zimnokrwistej Donati i Brenda – uzupełnia dr inż. Ewa Jastrzębska pracownik Katedry Hodowli Koni i Jeździectwa. - Ta rasa świetnie sprawdza się w pracy z osobami początkującymi, rozpoczynającymi przygodę z jazdą konną, a także do pracy z osobami niepełnosprawnymi. Są spokojne, posłuszne, odpowiednio reagują na jeźdźca, a także na polecenia instruktora, co jest niezmiernie ważne w pracy z osobami uczącymi się jazdy konnej i wymagającymi specjalnej opieki podczas zajęć. Użytkowane są w Ośrodku Jeździeckim UWM od kilku lat, więc ich umiejętności i przydatność do pracy hipoterapeutycznej zostały sprawdzone wielokrotnie.

Oprócz Donati i Brendy w Ośrodku Jeździeckim jest do dyspozycji jeźdźców kilkanaście koni przygotowanych do pracy edukacyjnej i rekreacyjnej. Konie są w różnym wieku i posiadają różnorodne umiejętności, więc każdy z jeźdźców może znaleźć dla siebie odpowiedniego wierzchowca. Będą służyły studentom nowego kierunku do zajęć dydaktycznych m.in. z zakresu użytkowania wierzchowego, zaprzęgowego, doskonalenia umiejętności jeździeckich. Kilka koni będących własnością Katedry Hodowli Koni i Jeździectwa startuje z sukcesami w zawodach jeździeckich w skokach przez przeszkody.

- Oprócz koni, do pracy terapeutycznej zostały przygotowane dwa psy: Szasta i Mucha – dodaje dr inż. Ewa Jastrzębska, która oprócz uprawnień instruktora jazdy konnej i wieloletniego doświadczenia w pracy z końmi, zdobyła uprawnienia z zoopsychologii, dogoterapii i szkolenia psów. - Szasta jest 5-letnią sunią rasy niemiecki terier myśliwski. Jest psem bardzo przyjaznym Od kilku miesięcy przychodzi codziennie do „pracy” wraz ze swoją właścicielką (Ewą Jastrzębską). To jeden  z kilku psów, z udziałem których prowadzone będą zajęcia na nowym kierunku. Szasta bardzo lubi dzieci, jest bardzo energiczna, uwielbia ruch, skacze chętnie przez przeszkody, pokonuje tunel, kładkę czy huśtawkę. Nie straszne jej wielokilometrowe bieganie przy rowerze, pływanie w jeziorze czy długie spacery. Byłaby w stanie zachęcić każdego leniucha wylegującego się na kanapie do wyjścia na dwór.

O Muszce opowiada jej właściciel – dr inż. Janusz Strychalski, autor wielu publikacji naukowych i popularno-naukowych o psach, praktykujący behawiorysta: Mucha to bardzo łagodny psiak rasy border terier. Uczestniczyła w zaawansowanym kursie dogoterapii, ponadto przygotowałem ją do egzaminu na psa towarzyszącego. Muszka jest lojalnym i kochającym przyjacielem – dodaje dr Strychalski.

Absolwenci nowego kierunku mogą wykorzystać zdobytą wiedzę i umiejętności, w tym także przygotowanie pedagogiczne do pracy w placówkach i ośrodkach rekreacyjnych, edukacyjnych, wychowawczych, opiekuńczych i terapeutycznych dla dzieci, młodzieży i dorosłych. Ich aktywność zawodowa może być również związana z agroturystyką; działalnością szkoleniową i doradczą w zakresie hodowli, utrzymania, żywienia i szkolenia zwierząt; firmach usługowo-produkcyjnych, zajmujących się produkcją oraz dystrybucją karmy, paszy, dodatków paszowych i akcesoriów dla zwierząt, ogrodach zoologicznych, schroniskach dla zwierząt. Absolwent będzie przygotowany do ubiegania się o nadanie uprawnień instruktora hipoterapii lub dogoterapeuty.

mah

w kategorii