Wychodzę do ludzi z pomocą

mgr Ewa Budyta, streetworkerka
Ewa Budyta jest pierwszą streetworkerkerką zatrudnioną na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim. Znaleźć ją można w Akademickim Centrum Wsparcia „Empatia”. Jaka jest jej rola i kogo będzie wspierać?

Od kilku miesięcy UWM jako jedyna uczelnia w kraju oferuje studentom pomoc i wsparcie streetworkera. Funkcję tę pełni na naszej uczelni mgr Ewa Budyta, oligofrenopedagog i socjoterapeuta. Opowiada nam o swej pracy i roli, jaką pełni na Uniwersytecie.

- Kim jest streetworkerka?

- Moje stanowisko pracy zostało powołane w ramach realizowanego na Uniwersytecie projektu Żagiel Możliwości - Model dostępności UWM” w Olsztynie.  Streetworker ma wyjątkowe zadanie, ponieważ nie czeka na zgłoszenie, lecz sam szuka osób, które potrzebują wsparcia. Będę wychodzić do studentów, odwiedzając poszczególne wydziały. Pracuję w Akademickim Centrum Wsparcia „Empatia” i chciałabym, aby było to miejsce, do którego studenci mogą się zwrócić po pomoc psychologiczną, ale nie tylko. Chciałabym, aby „Empatia” stała się dla nich azylem, gdzie będą mogli porozmawiać, dzielić się swoimi sukcesami i pasjami.

- Jakie konkretnie działania będzie pani prowadzić?

- Przede wszystkim profilaktyczno-edukacyjne i interwencyjne, będę również promować ACW jako miejsce wsparcia zarówno dla studentów jak i pracowników Uniwersytetu doświadczających szeroko pojętych kryzysów psychospołecznych. Będę też reprezentowała Uniwersytet - studentów i pracowników w działaniach zwiększających respektowanie praw osób niepełnosprawnych. Moim zadaniem będzie również współpraca z biurami działającymi na rzecz osób niepełnosprawnych, między innymi z Biurem ds. Osób Niepełnosprawnych, Biurem ds. Kształcenia, Biurem ds. Studenckich, Biurem ds. Analiz Edukacyjnych i Rozwoju Kształcenia, Rzecznikiem ds. Równości Szans oraz samorządem studenckim.

- Z jakimi problemami można się do pani zwrócić? W jakich sytuacjach może pani interweniować? Czy np. wobec przemocy domowej też?

- Również, ale nie tylko. Np. z problemem depresji, stanów lękowych. Jestem też po to, żeby kierować do terapeutów bądź instytucji, które mogłyby pomóc.

- Czy osoba z problemem musi w pierwszej kolejności zgłosić się do streetworkerki, czy może szukać pomocy bezpośrednio w „Empatii”

- W ACW „Empatia” jest osoba pierwszego kontaktu – pani Agata Przyborowska, która pokieruje studenta lub pracownika UWM do odpowiedniej osoby. Można się z nami skontaktować telefonicznie, dzwoniąc na numer 89 524 52 41 lub wysyłając maila na adres acw@uwm.edu.pl. Można też oczywiście zgłosić się do nas osobiście.  Nasze biuro mieści się przy ulicy Heweliusza 2.

Informacje na temat działalności ACW „Empatia” można znaleźć na stronie internetowej projektu „Żagiel Możliwości…” (zagiel.uwm.edu.pl). Jesteśmy też aktywni na Facebooku (Akademickie Centrum Wsparcia UWM "Empatia"). "Empatia" już działa, na razie wszystkie konsultacje odbywały się w trybie on-line.

- Wspomniała pani o wizytach na wydziałach. Czego będą dotyczyć?

- Będę prowadziła szkolenia, warsztaty, organizowała kampanie informacyjne. Chciałbym nawiązać bezpośredni kontakt ze studentami. Przede wszystkim chcę zachęcić studentów do korzystania z pomocy ACW „Empatia”. Zależy mi, aby informacja o naszej działalności dotarła do jak największego grona odbiorców. Nasze biuro to naprawdę fajne miejsce, z dobrym klimatem. Założeniem było, aby centrum nie przypominało typowej przychodni, ale było miejscem przyjaznym, z miłą atmosferą. Centrum mieści w zabytkowym budynku, w starej części kampusu. Mamy wielki salon, w którym znajdują się kanapy, mamy kominek, pokoje terapeutyczne z fotelami. Jest bardzo przytulnie. ACW „Empatia” jest otwarte od poniedziałku do piątku od 7:00 do 18:00, terapeuci oferują wsparcie w godz. 10-18. Można się ze mną skontaktować mailowo (ewa.budyta@uwm.edu.pl) lub telefonicznie w godzinach 7-15 pod numerem telefonu 89-524- 55-74

- W Polsce zawód streetworkera jest nowy i mało znany.

- Tak, na żadnej polskiej uczelni takiej osoby nie ma. Wydaje mi się jednak, że uczelnia potrzebuje osoby, obejmującej społeczność akademicką kompleksowym wsparciem. Mam tu na myśli nie tylko reagowanie na problemy, ale wykazanie się inicjatywą i działalnością profilaktyczną. Moim celem będzie wypromowanie Akademickiego Centrum Wsparcia, aby studenci wiedzieli, że jest takie miejsce, że mogą tu przyjść, porozmawiać i uzyskać fachową pomoc.

Ja też debiutuję w tym zawodzie, dotychczas nie pracowałam w takim charakterze, ale mam 14-letnie doświadczenie w pracy pedagogicznej w Zespole Placówek Edukacyjnych. Pracowałam głównie  z dziećmi z zespołem Aspergera i autyzmem. Pracowałam też jako socjoterapeuta.

- Jakie cechy charakteru trzeba mieć, aby móc wykonywać taki zawód? Być może nasi przyszli absolwenci psychologii chcieliby pracować jako streetworkerzy.

- Powinna to być osoba otwarta, komunikatywna, budząca zaufanie, empatyczna, cierpliwa, tolerancyjna, dyskretna, chcąca pomagać drugiej osobie. Ja zawsze pracowałam pomagając innym i teraz charakter mojej pracy niewiele się zmieni.

Małgorzata Hołubowska

w kategorii