Wszczepili stymulator ostatniemu pacjentowi

Zmień rozmiar tekstu

Operacja wszczepienia stymulatora do mózgu
Neurochirurdzy z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Olsztynie przeprowadzili już ostatnią eksperymentalną operację wszczepiania stymulatora do mózgu osobie w śpiączce.

Pierwsze pionierskie operacje wszczepienia stymulatorów  odbyły się w Olsztynie w połowie maja 2016 r. Przeprowadził je w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym zespół prof. Wojciecha Maksymowicza pod kierunkiem japońskiego neurochirurga prof. Isao Mority (przeprowadził on w Japonii ok. 300 tego rodzaju operacji). Prof. Moritę sprowadziła do Polski Fundacja Ewy Błaszczyk "Akogo?", a pierwsze cztery stymulatory dla chorych nieodpłatnie przekazał jeden z Japończyków towarzyszący prof. Moricie. Na kolejne stymulatory fundusze zbierała fundacja „Akogo".

Olsztyńscy lekarze 6 i 7 czerwca bieżącego roku przeprowadzili ostatnie 2 eksperymentalne operacje, na które zgodę wyraziła komisja bioetyczna. Ostatnim operowanym pacjentem był dwudziestokilkuletni Mariusz.

Lekarze potwierdzają, że u pacjentów z wszczepionymi stymulatorami zaobserwowano poprawę stanu zdrowia. Jeden z nich zaczął nawet mówić. Poprawa stanu zdrowia zależy od tego, w jakim stopniu mózgi pacjenta był uszkodzony.

Uniwersytecki Szpital Kliniczny w Olsztynie jest pierwszą placówką w Europie, w której przeprowadzono operacje wszczepienia chorym w śpiączce stymulatorów mózgu. Koszt urządzenia waha się od 50 do 80 tys. zł.

Wyniki japońskich lekarzy pokazują, że spośród ponad 200 chorych, którym wszczepiono stymulator, u ponad 60 proc. wystąpiła poprawa. Siedmiu z nich odzyskało zupełny kontakt z otoczeniem i wróciło do samodzielnego funkcjonowania.

Według danych NFZ w Polsce w przedłużającą się śpiączkę zapada w ciągu roku od 270 do 540 osób. Największe szanse, żeby chorych przywrócić światu, są w pierwszym roku od wypadku. Później one bardzo maleją.

syla

w kategorii