Wspieramy Mikołaja w walce o życie

Podczas posiedzenia Senatu UWM (24 kwietnia) prof. Ryszard Górecki, rektor UWM symboliczny czek na 5 tys. zł wręczył matce Mikołaja Bittnera, studenta Wydziału Biologii i Biotechnologii UWM. Pieniądze to dochód z tegorocznego uniwersyteckiego balu charytatywnego.

Mikołaj ma 22 lata. Pochodzi z Włocławka. Studiuje na II roku biologii medycznej (aktualnie na urlopie zdrowotnym). 9 stycznia 2017 r. usłyszał diagnozę lekarską, która zabrzmiała jak wyrok: mięsak Ewinga, nieoperacyjny, złośliwy, czyli nowotwór kości zlokalizowany w miednicy mniejszej. Życie Mikołaja załamało się: zamiast studiów - leczenie.

- Zawsze interesował mnie zdrowy tryb życia, dlatego z początku wydało mi się to ironią losu. Nadal czasem nie wierzę, że to przydarzyło się mnie - pisze Mikołaj na stronie pomagam.pl, na której trwa zbiórka pieniędzy na jego terapię.

- Mikołaj szukając swej drogi życiowej myślał o dietetyce, psychologii, ale kiedyś latem spotkał ludzi studiujących biologię medyczną w Olsztynie. Opowiedzieli mu na czym polegają ich studia, jak fajnie jest w Kortowie i wybrał biologię medyczną. Był bardzo zadowolony z tego wyboru i z pobytu w Olsztynie. Chętnie się uczył i do koła naukowego zapisał się już na I roku. Cieszyliśmy się, że swoje powołanie odnalazł tak szybko - mówi Iwona Bittner, mama Mikołaja.

Około 4 lat temu Mikołaj zaczął jednak odczuwać silne bóle. Tak silne, że po każdym ataku trafiał do szpitala. Lekarze w szpitalu podawali mu środki przeciwbólowe i odsyłali do lekarza rodzinnego. Dopiero po 8. pobycie w szpitalu jeden z lekarzy skierował go na USG, a potem na tomograf. To był 9 stycznia 2017 r. i to wtedy Mikołaj usłyszał: mięsak Ewinga.

W pomoc dla Mikołaja bardzo zaangażowała się dr hab. Iwona Bogacka, prof. UWM z Katedry Anatmii i Fizjologii Zwierząt na Wydziale Biologii i Biotechnologii.

- Od razu zauważyłam go na zajęciach. Siadał zawsze w pierwszym rzędzie, interesował się, zadawał pytania. Jest członkiem Koła Naukowego Biologii Medycznej „Exon”. Widać od razu, że na biologii medycznej znalazł się nie z przypadku. Drugi powód to taki, że mam syna w jego wieku i wiem, co czuje jego mama - mówi dr Bogacka.

Jego przyjaciele zorganizowali dla niego  koncert charytatywny, założyli na Facebooku Bazarek dla Mikołaja. Można na nim wstawiać rzeczy na aukcję lub je kupować. Mikołaj ma także swoją stronę na portalu pomagam.pl, na której zawarte są wszelkie informacje o nim i o tym jak można mu pomóc. Jak można pomóc Mikołajowi? Najlepiej wpłacając pieniądze na konto. Potrzebne dane znajdziesz tu: https://pomagam.pl/mikolaj22

Konto Mikołaja właśnie przekroczyło 100 tys. zł. Na specjalistyczną 6-tygodniową zagraniczną terapię immunologiczną, rokującą największe nadzieje na wyleczenie, która zostanie przeprowadzona za granicą, potrzeba jednak 400 tys. zł.

- Mamy już przetłumaczoną dokumentację na angielski, ale jeszcze nie wybraliśmy kliniki. Szukamy takiej, która zaoferuje odpowiednią metodę leczenia i cenę. Postawiliśmy na terapię immunologiczną. Dzięki wspaniałym lekarzom Mikołaj już nie ma bólów, ale jeszcze nie jest w pełni sił. 2 razy w tygodniu musi poddawać się 6-godzinnym zabiegom. Wierzymy jednak wszyscy, że po tej kuracji wróci na studia, a kiedy je skończy, będzie mógł pomagać innym chorym ludziom - dodaje Iwona Bittner.

Mama Mikołaja serdecznie dziękuje wszystkim, którzy pomogli jej i Mikołajowi w tym trudnym czasie.

lek

w kategorii