Witamina D dała Marii zwycięstwo

Maria Latacz
Mijające powoli wakacje Maria Latacz – studentka 4. r. medycyny na Wydziale Lekarskim UWM może uznać za bardzo udane. Ale nie chodzi tu o wypoczynek. Maria wygrała międzynarodowy konkurs ogłoszony przez Kerafast - amerykańską firmę z branży biotechnologicznej.

Maria studiuje na kierunku lekarskim i jest członkinią Międzywydziałowego Koła Naukowego Biochemii Medycznej, którego opiekunem jest dr hab. Anna Cieślińska z Katedry Biochemii Wydziału Biologii i Biotechnologii. Wizję swojej przyszłości ma jasną: chciałaby się zająć badaniami naukowymi. Do wybrania tej wymagającej ścieżki zainspirowała ją prof. Elżbieta Kostyra, założycielka koła. Koło współpracuje ściśle m.in. z dr hab. Jadwigą Snarska, prof. UWM, dyrektorką uniwersyteckiej Szkoły Zdrowia Publicznego i to ona poinformowała Marię o konkursie firmy Kerafast.

- Prof. Snarska powiedziała mi, że jest taki konkurs i zaproponowała, abym w nim wystartowała. Zgodziłam się, bo potraktowałam to jako kolejne wyzwanie – przyznaje Maria.

Wcześniej bowiem brała udział w konferencjach naukowych i pisała rozprawy naukowe. Kerafast zaś ogłosił międzynarodowy konkurs na wpis do swego bloga, w którym upowszechnia nowości z dziedziny medycyny. Warunki były 2: wpis nie może być dłuższy niż 700 słów i musi dotyczyć wiedzy medycznej.

Maria od razu wiedziałam o czym będzie jej wpis – o witaminie D, bo ostatnio jej koło sporo się nią zajmowało.

- Panuje powszechne przekonanie, że przyjmowanie witaminy D zapobiega rozwojowi nowotworów złośliwych. Jest na ten temat sporo publikacji naukowych, ale zauważyłam, że ich autorzy wyciągają wnioski na podstawie badań krótkotrwałych 3-5 letnich. Według mnie to za mało. Nowotwór zazwyczaj rozwija się bardzo długo, znalazłam przykłady, że nawet 50 lat. Dlatego uważam, że jeszcze za mało wiemy na temat wpływu witaminy D na komórki nowotworowe i aby wysnuwać wiarygodne wnioski, powinniśmy brać pod uwagę jeszcze wiele innych czynników. I o tym napisałam w mojej pracy konkursowej. Zmieściłam się w 600 słowach.

Maria oczywiście pisała od razu po angielsku. A przygotowanie wpisu o objętości 600 słów zajęło jej cały miesiąc.

Sporo przy tym czytałam naukowej literatury i wiele się jeszcze nowych i ciekawych rzeczy dowiedziałam – mówi.

Nie wiadomo, ile prac napłynęło na konkurs. Kerafast ogłosił, że do finału zakwalifikował 7 - najwięcej z USA, ale też z Australii, Egiptu i wpis Marii. I to jej wpis jury konkursowe uznało za najlepszy. Można go już znaleźć na blogu Kerafastu. To jedna z nagród. Druga to atrakcyjna karta podarunkowa.

Firma Kerafast z Bostonu zajmuje się ułatwieniem naukowcom dostępu do odczynników z wiodących laboratoriów na całym świecie takich, jak przeciwciała, linie komórkowe, związki, wektory wirusowe, plazmidy itp. Dzięki jej pośrednictwu nie muszą ich wytwarzać sami. Pomaga im w ten sposób ominąć bariery w przenoszeniu biomateriałów wśród naukowców i zmniejszyć koszty badań.

lek

w kategorii