Wiersze i film na Europejski Dzień Logopedy

plakat Dnia Logopedy 2022
Wierszowane życzenia, pokaz filmu oraz finały ogólnopolskiego konkursu na najtrudniejszą lingwołamkę i skrętacz języka. Tak logopedzi z UWM świętowali Europejski Dzień Logopedy (EDL).

W tym roku kortowscy logopedzi świętowali aż 2 dni – 6 i 7 marca. Wszystkie imprezy odbyły się w formie zdalnej. Aktywnie zaangażowali się w nie pracownicy i studenci kierunku logopedia, pod opieką dr Magdaleny Osowickiej-Kondratowicz - koordynatorki kierunku.

Studenci III roku I stopnia logopedii, przygotowani przez dr Agnieszkę Żywanowską, składali życzenia byłym, obecnym i przyszłym logopedom w formie autorskich wierszy (Karoliny Dymitrowicz, Wiktorii Malinowskiej, Katarzyny Nadolskiej, Wiktorii Sękiel i Justyny Licy).

Wiktoria Sękiel i Justyna Lica przygotowały również specjalny film z życzeniami, przekazywanymi także niewerbalnie – za pomocą ruchu warg z transkrypcją fonetyczną oraz znaków migowych.

Stałym i centralnym punktem święta logopedów na UWM są finały kolejnych edycji ogólnopolskiego konkursu na najtrudniejszą lingwołamkę i skrętacz języka. W tym roku konkurs odbył się po raz 7. Jak podkreśla dr Magdalena Osowicka-Kondratowicz, do komisji konkursowej nadesłano mnóstwo ciekawych prac.

- Uczestnicy musieli przygotować skomplikowane pod względem wymowy teksty – lingwołamki (maksimum 15 wyrazów) i skrętacze (minimum 50 wyrazów). Jury oceniało setki lingwołamek i dziesiątki skrętaczy – mówi dr Osowicka-Kondratowicz.

W rezultacie jury w składzie: dr Monika Czerepowicka, dr Magdalena Osowicka-Kondratowicz oraz dr Magdalena Zaorska za najciekawsze i najtrudniejsze uznało: w kat. skrętacz języka teksty opracowane przez studentów:

Wiktoria Malinowska (UWM) - I miejsce

Anna Maszke (Uniwersytet Gdański) oraz ex aequo Konrad Szymanek (UWM) - II miejsce

Karolina Dymitrowicz (UWM) oraz ex aequo Katarzyna Nadolska (UWM) - III miejsce.

Natomiast spośród uczniów szkół średnich najlepsi okazali się:

I miejsce – Patrycja Antosiak, klasa 3. LO w Zespole Szkół nr 2 w Szczytnie

II miejsce – Aleksander Mindur, klasa 4. SP 246 w Warszawie

III miejsce – Mikołaj Lewandowski, klasa 3. LO w Zespole Szkół nr 2 w Szczytnie

W kategorii najtrudniejsza lingwołamka zwyciężyli:

I miejsce – Zuzanna Piotrowska (UWM)

II miejsce – Wiktoria Sękiel (UWM) oraz ex aequo Zuzanna Zakrzewska (UWM)

III miejsce – Karolina Dymitrowicz (UWM)

Tradycyjnie w programie Dnia Logopedy znalazł się również wykład otwarty poświęcony logopedii lub z zakresu dyscyplin, z których dorobku korzysta logopedia. W tym roku o stylach mówienia w schizofrenii mówiła dr hab. Monika Obrębska, prof. UAM.

Obchodom EDL towarzyszyły prezentacje graficzne Studenckiego Koła Naukowego „Laboratorium logopedyczne”, działającego pod opieką dr Ewy Hrycyny. Zgodnie z tegorocznym hasłem EDL „Terapia mowy i języka na każdym etapie życia”, studentki przedstawiły na plakatach rolę logopedy we wspieraniu osób w każdym wieku. Z grafikami można się zapoznać na stronie FB Logopedia UMW – LOGOSFERA.

mok, mah

Oto zwycięskie skrętacze i lingwołamki

I miejsce –  Wiktoria Malinowska (UWM) – najlepszy skrętacz

„Wariacje chemiczne”

Chemik Henryk od samego rana szarżuje,

w swym laboratorium nowego pierwiastka poszukuje,

przelewa,

odlewa,

fenoloftaleiny dodaje,

biega,

skacze,

spazmów dostaje,

Och! Znalazłem!

Przestudiowałem wszystko,

W poszukiwaniu… czegoś nowego,

kombinowałem z różnymi wariacjami z tablicy Mendelejewa,

by tu i teraz celebrować przełom,

gdy pipeta do fiolki przelewa

 krztę…

…kwasu deoksyrybonukleinowego.

A niech to szlag!

Zirytowany chemik aż z krzesła spadł,

Starł chustką kroplę potu z czoła,

Aż wtem…

Podskoczył,

jakby go użądliła pszczoła,

i na całe laboratorium woła – do licha!

Po czym do próbówek czmycha,

wlewa,

miesza,

chrząka i od dymu się krztusi,

ale ambicja każe – Henryk musi!

Z czegoś trzeba przecież żyć!

Cwałem ruszył więc do mikroskopu,

Wpadł na koncept podczas skoku,

tu przełożył,

tam dosypał,

w marzeniach z Nagrodą Nobla już się witał,

Piana zewsząd tu napływa,

wszystko w burzy kłębów owej piany pływa,

ale mało tego!

Doszukał się jedynie soli sodowej siarczanu oksyetylenowanego alkoholu laurylowego…

Substancji w szamponie,

zwykłego SLS…

Henryk zmarnowany,

Z językiem na brodzie zasapany niczym pies,

z grzywą zmierzwioną na czole od nerwicy,

usiadł na posadzce zrezygnowany,

i drapiąc się po potylicy,

szepcze do siebie:

„Tak to już jest,

gdy potrzebujesz znaleźć coś nieosiągalnego,

po podróży pełnej wybojów,

biegniesz, dążysz i co ci z tego?

Jeśli potrzebujesz zaledwie lub aż -

- świętego spokoju”.

 

I miejsce – Zuzanna Piotrowska (UWM) – najlepsza lingwołamka

Tłuściutcy i nietrzeźwiutcy doradcy przywódcy szepnęli emerytce o błahostce - biedaczce kaczce na taczce.