„Wawrzyczki” pojechały po nagrodę

Zmień rozmiar tekstu

Wystąpili niemal prosto z drogi. Chociaż konkurencja była silna – wyśpiewali nagrodę. Latem chórzyści nie mają wolnego.

W dniach 4-6 lipca 2014 roku Chór UWM im. prof. Wiktora Wawrzyczka pod dyrekcją Bogusława Palińskiego uczestniczył w Ogólnopolskim Przeglądzie Chórów Akademickich „Święty Krzyż 2014” w Kielcach. Organizatorem imprezy był rektor Politechniki Świętokrzyskiej prof. Stanisław Adamczyk.

Do udziału w Przeglądzie zakwalifikowało się 5 chórów akademickich: Politechniki Lubelskiej, Politechniki Łódzkiej, Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego, Wojskowej Akademii Technicznej w Warszawie oraz Politechniki Świętokrzyskiej, który pełni funkcję gospodarza przeglądu. „Wawrzyczki” wyjechały z Olsztyna w piątek nad ranem, ponieważ tego samego dnia rozpoczynał się konkurs.

- Mieliśmy bardzo trudne zadanie, ponieważ śpiewaliśmy jako pierwsi. Po wyczerpującym występie zajęliśmy miejsce na widowni, aby podziwiać występy pozostałych chórów. Na werdykt jury musieliśmy jednak poczekać aż do niedzieli. Po koncercie mieliśmy czas na zwiedzanie starego miasta z udziałem przewodnika – wspominają chórzyści.

Następnego dnia chóry uczestniczyły w warsztatach wokalnych, uczących emisji głosu, ćwiczeń oddechowych, postawy i koncentracji śpiewaka. Po południu występowały na terenie powiatu kieleckiego. „Wawrzyczki” – na scenie Centrum Kultury w Jędrzejowie. Wieczorem z inicjatywy rektora Politechniki Świętokrzyskiej zorganizowano uroczystą kolację przy akompaniamencie zespołu smyczkowego Filharmonii Kieleckiej.

Ostatniego dnia odbył się koncert galowy w kieleckiej Bazylice mniejszej. Wystąpiły tam ponownie wszystkie chóry wspólnie wykonując 3 utwory przygotowane podczas warsztatów. Po występie ogłoszono wyniki konkursu. Zwycięzcą został Chór Politechniki Lubelskiej pod dyrekcją prof. Elżbiety Krzemińskiej. Natomiast nasz chór pod dyrekcją Bogusława Palińskiego zdobył wyróżnienie i nagrodę superiora klasztoru na Św. Krzyżu ojca Zygfryda Wiechy.

Wyjazd był bardzo udany. Poza doświadczeniami muzycznymi zyskaliśmy wielu przyjaciół, z którymi mamy nadzieję utrzymywać kontakt. Możemy tylko żałować, że wyjazd trwał tylko 3 dni, ponieważ Kielce kryją w sobie wiele ciekawych historii oraz legend – mówią chórzyści.

Dawid Babiżewski, członek chóru

w kategorii