UWM źródłem rozwoju regionu

Prof. Jerzy Przyborowski, prorektor ds. kształcenia i studentów odbiera nagrodę specjalną
W Kortowie trwa II Warmińsko-Mazurski Kongres Przyszłości (7-8.06.). Uczestniczą w nim także przedstawiciele UWM. Pierwszego dnia opowiedzieli o znaczeniu uczelni w rozwoju gospodarczym Warmii i Mazur.

Warmińsko-Mazurski Kongres Przyszłości to największe wydarzenie nie tylko na Warmii i Mazurach, ale także w północno-wschodniej Polsce. Już po raz drugi wybitne osobistości i znani prelegenci dzielą się swoim doświadczeniem, przekazują potężną dawkę wiedzy, inspiracji i motywacji.

W kongresie uczestniczą także przedstawiciele UWM. Pierwszego dnia opowiedzieli o znaczeniu Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie w rozwoju gospodarczym Warmii i Mazur.

- Bardzo się cieszę, że o przyszłości mówi się właśnie tutaj, na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim. To Uniwersytet będąc motorem napędowym myśli intelektualnej, innowacji i edukacji daje największe szanse rozwoju. W tej chwili trudno sobie wyobrazić Olsztyn i region bez Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego. Myślę, że tę opinię podzielają też włodarze miasta i regionu, bo rola Uniwersytetu jest nie do przecenienia – podkreślał prof. Jerzy Przyborowski, prorektor ds. kształcenia i studentów.

Uniwersytet Warmińsko-Mazurski to bardzo bogata oferta kształcenia – 75 kierunków, studia I, II i III stopnia, stacjonarne i niestacjonarne, podyplomowe, kursy i szkolenia. Od 2012 r. na uczelni wprowadzono ponad 20 nowych kierunków, które są odpowiedzią na zapotrzebowanie rynku pracy. Uniwersytet wprowadził również kształcenie dualne.

- Jest to potrzebne szczególnie teraz, kiedy mówimy już o przemyśle 4.0 i tym, że przemysł trzeba dostosowywać do spersonalizowanych potrzeb ludzi. Istotne jest, aby wychodzić naprzeciw potrzebom biznesu, gdzie wszystko bardzo szybko się zmienia. Zapowiadają się bardzo intensywne zmiany, na które będzie trzeba niewątpliwie odpowiedzieć. Zatem rola Uniwersytetu jest tutaj nie do przecenienia. Chcemy być bardzo elastyczni w tym zakresie i dołożymy wszelkich starań, żeby tak było – dodał prof. J. Przyborowski.

Uniwersytet Warmińsko-Mazurski stawia także na umiędzynarodowienie. To proces, który musi potrwać, ale jak zapewnia prorektor Jerzy Przyborowski, pierwsze efekty już widać.

- Nie chodzi nam jedynie o to, aby zwiększać kontakty naukowców z ośrodkami naukowymi ma świecie, ale także, aby przygotować ofertę edukacyjną dla osób, które mogą z zagranicy przyjechać tutaj, zdobywać wykształcenie i zatrudniać się w naszych firmach. Dużo robimy w tej kwestii i efekty już widać. Mamy coraz więcej studentów z zagranicy, wprowadzamy nowe kierunki odpowiadające ich zainteresowaniom. Od przyszłego roku akademickiego 2018/19 wprowadzimy kilka nowych kierunków, a od 2019/20 jeszcze 5 więcej – podsumowuje prof. J. Przyborowski.

W Kongresie przyszłości uczestniczył również prof. Jerzy Jaroszewski, prorektor ds. nauki, ponieważ Uniwersytet to nie tylko dydaktyka, ale również nauka.

UWM próbuje nadążać za nowymi trendami w wielu sferach swojej aktywności, począwszy od dydaktycznych, czego przykładem może być kształcenie dualne, czyli kształcenie dla potrzeb rynku. Kolejna rzecz to powołanie akademii biznesu, która kształci młodych ludzi do funkcjonowania na rynku. To jest bardzo innowacyjne podejście, pierwsze tego typu w Polsce.

- Uniwersytet to również badania naukowe ściśle powiązane z gospodarką. Wiele produktów, które w tej chwili zostały wymyślone i opracowane na UWM, będzie funkcjonować w najbliższym czasie w gospodarce – mówił prof. J. Jaroszewski.

Dlaczego warto rozwijać innowacje?

- Moim zdaniem Polska posiada ogromny potencjał intelektualny. Ma przedsiębiorców, którzy są otwarci na nowe wyzwania. To w połączeniu ze środowiskiem naukowym może zaowocować nowymi produktami. Myślę, że nasz Uniwersytet będzie w tym uczestniczył. Stać nas na to, aby nowe produkty zaistniały na rynku – podkreślił prof. J. Jaroszewski.

Rozwój Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego związany jest też bezpośrednio z finansami. O tym mówił kanclerz Aleksander Socha.

- Od 2000 do 2017 r. na inwestycje twarde wydaliśmy ok. 800 mln zł. Do tego dochodzą jeszcze inwestycje miękkie, tzn. zakupy aparaturowe na poszczególnych wydziałach. Na najbliższe lata, do 2020 r. mamy do wydania ok. 85 mln zł. Będziemy realizować inwestycje na potrzeby Wydziału Nauk Społecznych i Wydziału Prawa i Administracji. Będziemy realizować również zadanie pod nazwą Mały Kopernik, czyli Centrum Popularyzacji Nauki – wyjaśniał kanclerz.

UWM zaplanował także na najbliższe 3 lata mniejsze inwestycje. To między innymi budowa infrastruktury w ogrodzie botanicznym, a także dokończenie aktualnie realizowanych zadań.

- Rozpoczęliśmy w Kortowie projekty z zakresu ochrony środowiska. Chcemy przywrócić dawny układ architektoniczny zieleni w Kortowie. Chcemy zrobić nową infrastrukturę odpowiadającą wymogom konserwatora zabytków i konserwatora przyrody, a jednocześnie przywrócić dawne walory kortowskiego parku. Będzie to wymagało przeprowadzenia prac dendrologicznych, nasadzeniowych, porządkujących. Będziemy poprawiać również infrastrukturę w postaci ścieżek, ławeczek i oświetlenia. Podsumowując, od 2000 do 2020 r. UWM wyda na inwestycje prawie miliard zł. Warto też podkreślić, że z tej infrastruktury korzysta nie tylko uczelnia, ale również różne instytucje z regiony. Najlepszym tego przykładem jest Centrum Konferencyjno-Szkoleniowe, w którym się dzisiaj znajdujemy a które powstało ze środków unijnych. Oprócz kształcenia studentów odbywają się tu liczne szkolenia, koncerty, wystawy i inne atrakcje kulturalne – podkreślał A. Socha.

Podczas Kongresu Przyszłości Grupa WM przyznała nagrody. Czytelnicy „Gazety Olsztyńskiej" i „Dziennika Elbląskiego" wybierali najlepsze inwestycje, które dobrze służą mieszkańcom, przyczyniając się do rozwoju gospodarczego Warmii i Mazur. Statuetkę specjalną otrzymał Uniwersytet Warmińsko-Mazurski. Nagrodę odebrał prof. Jerzy Przyborowski.

syla, fot. Janusz Pająk i Gazeta Olsztyńska