UWM wspiera dzieci

przekazanie symbolicznych czeków
Trzy czeki, każdy na kwotę 5000 zł, przekazał prof. Ryszard Górecki, rektor UWM przedstawicielom trzech placówek zajmujących się opieką nad dziećmi. Pieniądze pochodziły z 17. Uniwersyteckiego Balu Charytatywnego, który odbył się w lutym.

Symboliczne czeki rektor wręczył podczas posiedzenia Senatu UWM 23 czerwca. Obdarowane placówki to: Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy w Żardenikach, Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy w Miłakowie i Dom Dziecka w Pacółtowie.

W Żardenikach i Miłakowie przebywa po ok. 50 dzieci i młodzieży w wieku do 24 lat, upośledzonej umysłowo w stopniu lekkim. Natomiast w pacółtowskim domu dziecka żyje ponad 20 dzieci.

- Każde wsparcie jest dla nas bardzo ważne. Robimy wiele rzeczy i często się zdarza, że właśnie na te małe rzeczy brakuje nam pieniędzy. Bardzo za nie Uniwersytetowi i panu rektorowi dziękujemy - mówi Krzysztof Żarnoch, prezes Stowarzyszenia na rzecz edukacji i wspierania rozwoju dzieci i młodzieży niepełnosprawnej Miłakowie.

- Pieniądze, które dostajemy od sponsorów są zawsze dobrze zagospodarowane - zapewnia Anna Chyżyńska, dyrektorka ośrodka w Żardenikach.

Na co zatem obdarowane placówki planują wydać darowiznę?

- Mamy niedoinwestowany plac zabaw i zamierzamy go uzupełnić o atrakcyjne urządzenia dla najmłodszych - zdradza dyr Chyżyńska.

Dzięki tej darowiźnie dopłacimy naszym dzieciom do wypoczynku letniego i pojadą za darmo - informuje Krzysztof Żarnoch.

Zbigniew Kremski, prezes Nowomiejskiego stowarzyszenia wspierania rozwoju dzieci i młodzieży „Błękitna mila” ma podobne plany i wie, dokąd udadzą się podopieczni z Pacółtowa.

- Wynajmiemy jacht lub dwa i z naszymi dziećmi popłyniemy w rejs po Jezioraku. Sanepid traktuje nas, wychowawców i dzieci, jak jedną rodzinę i dlatego możemy na taką atrakcję nawet w czasach korona wirusa sobie powolić. Takie rejsy to już nasza tradycja i dlatego nasze stowarzyszenia nazywa się „Błękitna mila” - wyjaśnia.

W przeszłości dochód z uniwersyteckich balów charytatywnych także trafiał do placówek i instytucji zajmujących sie dziećmi, np. do Fundacji sierot i wdów po poległych policjantach, domu dziecka w Gryźlinach, fundacji „Przyszłość dla dzieci” i „Akogo”, oddziału Hematologii i Onkologii w olsztyńskim szpitalu dziecięcym. Uczelnia wspierała także dzieci pracowników oraz jednego ze studentów.

lek

w kategorii