UWM i Michelin uruchomiły wspólne kształcenie

studenci z dyplomami
Znaleźć dobrą pracę w dobrej firmie – to cel wielu absolwentów UWM. Kształcenie dualne, jak żadne inne, pomaga ten cel osiągnąć. UWM i Michelin zainaugurowały wspólnie ten model kształcenia.

Trzech studentów kierunku mechanika i budowa maszyn na Wydziale Nauk Technicznych oraz dwoje studentów kierunku zarządzanie i inżynieria produkcji na Wydziale Nauk Ekonomicznych odebrało nominacje na studia dualne w olsztyńskiej fabryce opon koncernu Michelin. Odbyło się to bardzo uroczyście 28 czerwca w obecności prof. Jerzego Przyborowskiego, prorektora ds. kształcenia i studentów; prof. Romana Kisiela, dziekana WNE oraz prodziekanów: dr hab. Marioli Grzybowskiej-Brzezińskiej, dr. Tomasza Wierzejskiego, a także prof. Dariusza Choszcza, dr. inż. Jerzego Domańskiego i dr. hab. inż. Sławomira Wierzbickiego - prodziekanów WNT. W spotkaniu wzięli udział także przedstawiciele firmy Michelin Polska S.A.: Agata Trzcianowska – dyrektor personelu fabryki, Bronisława Reddig - szef zarządzania kompetencjami, Tomasz Matusiak - koordynator szkoleń organizacja przemysłowa, Damian Banaczek - kierownik platformy Biura Konstrukcyjnego, Radosław Mogielnicki - koordynator utrzymania ruchu, Włodzimierz Flasza - kierownik ds. szkoleń zawodowych, Katarzyna Dalba - kierownik Centrum Rekrutacji. Dlaczego wręczenie studentom pism potwierdzających przyjęcie na studia odbyło się w tak uroczysty sposób?

UWM pierwszy w Polsce

Bo to pierwszy cykl kształcenia dualnego z koncernem Michelin, który jest największym partnerem UWM. A poza tym UWM jest pierwszym polskim uniwersytetem typu klasycznego, który włączył do oferty dydaktycznej studia dualne, polegające na równoległym kształceniu na uczelni oraz w firmie. Przed nim były 3 politechniki.

- Na poziomie uniwersyteckim to studia wymagające. Łączą wiedzę z ogromnym nasyceniem umiejętnościami i kompetencjami społecznymi. Dają studentom wyjątkową szansę kształcenia dodatkowych umiejętności. Mam nadzieję, że studenci będą z nich zadowoleni, że skorzystają z programu szkoleń i będą odnosić sukcesy w firmie, która jest znaną marką w świecie i w której można awansować – powiedział prof. Jerzy Przyborowski.

Agata Trzcianowska - dyrektor personelu olsztyńskiej fabryki Michelin (absolwentka UWM) zwróciła uwagę na to, że Michelin ma fabryki w 70 krajach świata i tylko w Olsztynie zatrudnia 4800 ludzi. To wszystko pokazuje, że możliwości awansu w koncernie są ogromne.

- Mogę obiecać, że nie będzie łatwo, ale na pewno będzie ciekawie i nie będzie nudno - zapewniła. Jej słowa potwierdził Damian Banaczek.

- Za 2-3 lata wszyscy młodsi koledzy będą na was patrzeć, ale pamiętajcie: do sukcesu nie ma windy. Są schody, na których trzeba się trudzić – stwierdził.

Praca w zawodzie i w stabilnej firmie

Studenci – wszyscy z 1. roku studiów inżynierskich o możliwości studiowania w systemie dualnym dowiedzieli się na wydziałach. Wybranego dnia wszyscy zainteresowani stawili się w Michelin. Tutaj pracownicy najpierw pokazali im fabrykę, a potem przeprowadzili testy. Dotyczyło to studentów WNT. Natomiast ci z WNE mieli za zdanie przygotować pracę dla osoby w biurze.

- Nie były to trudne sprawdziany - mówią zgodnie Kinga Komor z I r. inżynierii i zarządzania produkcją na WNE oraz Jakub Gołębiewski, Radosław Rejniak i Damian Łakomy – wszyscy z I r. mechaniki i budowy maszyn na WNT. Co ich skłoniło do studiowania w systemie dualnym?

- Możliwość zdobycia pracy w wyuczonym zawodzie w stabilnej firmie, pewność zatrudnienia na lata, jasno zarysowane perspektywy awansu – wyliczają studenci.

- Stypendia to tylko przyjemny dodatek do studiów. Nawet dokładnie nie wiemy, ile wynoszą – zapewniają. Ich wybór, jak twierdzą, spotkał się z pełnym poparciem rodziców.

Pierwszy efekt po roku

Spośród wielu chętnych Michelin zwerbował 6 osób. Zaczną studia od października. W 1.r. kształcenia dualnego będą mieć 1 dzień praktyki (8 godz.) w Michelin, w 2. r. – 2 dni i w 3. - 3 dni a oprócz tego - normalne praktyki zawodowe, które każdy student przejść musi. Już od pierwszego miesiąca studenci otrzymają comiesięczne stypendium. Fabryka do opieki nad nimi angażuje 2 pracowników-opiekunów: 1 dla studentów WNT i 1 dla studentów WNE. Oprócz nich wyznaczyła opiekunów przedmiotów, których będą się uczyć. Proces przygotowania kształcenia zajął jej rok. Dlaczego Michelin wkłada tak wielki wysiłek organizacyjny i finansowy w to wszystko? Może prościej i taniej byłoby przeszkolić absolwenta?

- Przygotowanie pracownika do pracy na stanowisku trwa u nas rok i nie da się tego zrobić na kursie. Michelin to firma, która dba o swoich pracowników i na to, aby im się dobrze pracowało, nie żałuje pieniędzy. Po 2,5 roku kształcenia dualnego otrzymujemy pracownika bardzo dobrze przygotowanego do pracy i sprawdzonego i to jest w tym wszystkim najważniejsze - przekonuje Katarzyna Dalba.

Od roku w systemie dualnym kształcą się studenci UWM w firmie Obram.

- Jej szef - prezes Wiśniewski zapewnił mnie, że nie spodziewał się aż tak dużych efektów kształcenia po roku – dodaje prof. Jerzy Przyborowski

Lech Kryszałowicz

w kategorii