Uniwersytet pomaga dzieciom

Zmień rozmiar tekstu

rektor UWM przekazuje czek dyrektorce domu dziecka
Trzy czeki na łączną kwotę 17 tys. zł na cele charytatywne przekazał prof. Ryszard Górecki, rektor UWM podczas posiedzenia uniwersyteckiego Senatu 15 grudnia. Był to finał zainicjowanej w maju 2017 r. akcji „Kilometry uśmiechu”.

Czeki otrzymali: Dom dla Dzieci w Gryźlinach i Fundacja „Przyszłość dla dzieci” po 5000 zł, natomiast czek na 7000 zł został wręczony Oddziałowi Hematologii i Onkologii w Szpitalu Dziecięcym w Olsztynie.

- Pieniądze, które rektor przekazał zostały zebrane podczas styczniowego uniwersyteckiego charytatywnego balu. UWM od wielu lat jest organizatorem balów, z których dochód przekazuje na rzecz potrzebujących dzieci. W tym roku jednak postanowiliśmy przekazać darowiznę po dodatkowym wysiłku pracowników – wyjaśnia Wioletta Ustyjańczuk, kierowniczka Biura Mediów i Promocji, organizatorka uniwersyteckich balów.

Pracownicy Centrum Innowacji i Transferu Technologii UWM zaproponowali akcję „Kilometry uśmiechu”, czyli jeżdżenie do i z pracy rowerami. Uczestnicy kampanii zostali zarejestrowani i otrzymali aplikację umożliwiającą liczenie przejechanych kilometrów. Każdy kilometr był ewidencjonowany i sumowany, a następnie przeliczany wg wzoru: 1km = 50 gr. Łączna kwota, zebrana ze wszystkich przejazdów miała trafić do wybranych organizacji lub instytucji zajmujących się pomocą dzieciom. Wybrać je mogli ci uczestnicy, którzy przejechali najwięcej kilometrów.

Od maja do połowy grudnia pracownicy UWM pokonali w sumie do i z pracy 19119 km. Obecnie wytrwale do pracy jeździ 6 osób. Najwięcej na rowerze przejeździli: Andrzej Dąbrowski - 3480 km; Albin Waleszczyński - 2140 km i Arkadiusz Stęień - 1676 km. Ich wybór to: Dom dla Dzieci w Gryźlinach, Fundacja „Przyszłość dla dzieci” i Oddział Hematologii i Onkologii.

Symboliczne czeki przedstawicielom tych instytucji przekazał prof. Ryszard Górecki, rektor UWM.

- Te pieniądze mają już przeznaczenie – na pompy infuzyjne. Na takim oddziale, jak nasz to sprzęt podstawowy – zapewnia lek. med. Elżbieta Stasiak-Zając, zastępca ordynatora Oddziału Klinicznego Onkologii i Hematologii Dziecięcej.

- Nasza fundacja ma pod stałą opieką 300 dzieci. Do tego dochodzą takie, które otrzymują pomoc jednorazowo. Nasze potrzeby to kilkadziesiąt tysięcy złotych miesięcznie. Bardzo nam się ta darowizna przyda - mówi Iwona Żochowska-Jabłońska, dyrektor Fundacji „Przyszłość dla dzieci”.

- Bardzo się cieszymy z tej darowizny, bo korzystamy z hojności Uniwersytetu już 2. raz. W naszym domu przebywa 30 podopiecznych w wieku 12-18 lat. Ich marzeniem była siłownia zewnętrzna i teraz to marzenie się spełni - informuje  Jolanta Guszczyńska, dyrektor Domu dla Dzieci w Gryźlinach.

Do tego roku UWM zorganizował już 14 balów. Bierze w nich udział od 220 do prawie 300 uczestników. Każdy bal to duże przedsięwzięcie organizacyjne. Zaczyna się od pomysłu na myśl przewodnią. Potem trzeba opracować pasującą do niej dekorację i ją wykonać, zamówić atrakcje, wymyślić konkursy, wynająć zespół muzyczny, nagłośnienie oraz oświetlenie sali, ustalić i zamówić menu oraz napoje. Trzeba dopilnować zaproszenia gości i ich rozlokować. Jednocześnie trzeba znaleźć sponsorów, którzy wyłożą na to wszystko pieniądze. A potem zostaje już „tylko” rozliczenie kosztów i zagospodarowanie nadwyżki finansowej na cel charytatywny.

- Całość przygotowują pracownicy Uniwersytetu: Biura Mediów i Promocji, we współpracy z Akademickim Centrum Kultury, Fundacją Żak oraz służbami technicznymi - podkreśla Wioletta Ustyjańczuk.

Dochód z uniwersyteckich balów charytatywnych trafił już m.in. do: Specjalnych Ośrodków Szkolno-Wychowawczych w Żardenikach i w Olsztynie im. K. Makuszyńskiego (dla którego UWM sprowadził z Monachium sprzęt do terapii muzycznej), Fundacji Pomocy Wdowom i Sierotom po Poległych Policjantach, Fundacji „A kogo” Ewy Błaszczyk, kilka razy do pracowników mających chore dzieci i dwukrotnie do Domu dla Dzieci w Gryźlinach.

15. bal charytatywny UWM odbędzie się 10 lutego 2018 r.

lek

w kategorii