Światowe badania z kortowskim wątkiem

naukowcy realizujący projekt
Dwunastu partnerów z 10 krajów położonych na 4 kontynentach, a wśród nich UWM - to uczestnicy projektu „Water Harmony”, czyli zamykanie luki w cyklu wodnym dzięki zharmonizowanym działaniom na rzecz zrównoważonego zarządzania zasobami wodnymi.

Uniwersytet Warmińsko-Mazurski został niedawno uczestnikiem dużego i prestiżowego, międzynarodowego, interdyscyplinarnego przedsięwzięcia realizowanego z programu Horyzont 2020. O co chodzi nim wyjaśnia prof. Lech Smoczyński, kierownik Katedry Chemii na Wydziale Kształtowania Środowiska i Rolnictwa, koordynator jego polskiej części.

- Ten projekt nie ma nic wspólnego z innymi o tej samej nazwie realizowanymi na UWM. Harmonia jest w nim rozumiana w następujący, prosty sposób: zużywać jak najmniej wody, jak najmniej ją psuć, czyli zanieczyszczać i jak najlepiej zamykać obiegi wody, m.in. poprzez skuteczne oczyszczanie ścieków. W tym projekcie chcemy właśnie pokazać, jak zamykać rozmaite obiegi wody. Na przykład jakaś fabryka w swoim cyklu produkcyjnym używa wodę, którą następnie odprowadza do cieków wodnych. Będziemy sugerować, co zrobić, żeby tej wody zużywała jak najmniej, aby woda tam krążyła w obiegu zamkniętym. Jeżeli woda taka musi zostać skierowana do naturalnego odbiornika (cieku wodnego) to powinna zostać jak najskuteczniej oczyszczona i to najlepiej metodami naturalnymi. Nasze badania obejmą także naturalne oczka wodne, zakola rzek i inne systemy wodne – tłumaczy prof. Smoczyński.

Projekt zaczyna się w tym roku i potrwa 3 lata. Finansują go fundusze Unii Europejskiej. Budżet całego grantu to 2 mln euro. Na jego polską część przypada 800 tys. zł. W projekcie uczestniczą uniwersytety z Norwegii, Izraela, USA, Singapuru, Chin kontynentalnych, Rumunii, Australii i Polski, czyli UWM oraz Instytut Naukowy ze Szwecji. Poza tym Polskę reprezentuje w nim jeszcze firma „Marcor” Jan Marjanowski Company z Gdyni oraz firmy z Hiszpanii i Holandii. Marcor zajmuje się oczyszczaniem wody i ścieków mleczarskich metodami membranowymi.

Jak to się stało, że UWM znalazł się w tak doborowym międzynarodowym towarzystwie?

- Zaprosił nas do niego prof. Harsha Ratnaweera z Norweskiego Uniwersytetu Nauk o Życiu w Aas położonego 40 km na południe od Oslo. Wcześniej zrealizowaliśmy z nim kilka wspólnych międzynarodowych projektów naukowych i stąd zna on nasz dorobek i możliwości. To on zaprosił pozostałych uczestników do projektu. Prof. Harsha Ratnaweera ma „dobrą rękę” do projektów. Każdy projekt, który przygotuje – zostaje zakwalifikowany i otrzymuje finansowanie. Lubimy z nim współpracować – podkreśla prof. Smoczyński.

Oprócz niego w realizację polskiej części grantu zaangażowani są inni naukowcy z UWM. Do wykonania mają 3 zadania.

Prof. Katarzyna Glińska-Lewczuk, kierownik Katedry Gospodarki Wodnej, Klimatologii i Kształtowania Środowiska, pogłębi i rozwinie nowatorskie technologie i praktyki efektywnego zużycia wody. Będzie zmierzać do zwiększenia efektywności wykorzystania wody, wdrożenia zintegrowanego zarządzania zasobami wodnymi oraz poprawy zarządzania ryzykiem wystąpienia suszy.

Dr hab. Bogusław Pierożyński z Katedry Chemii opracował prekursorski sposób oczyszczania ścieków metodą elektrokoagulacji bez dostarczania prądu z zewnątrz. Teraz postara się ją zastosować w projekcie.

Dr hab. Sławomir Kalinowski, również z Katedry Chemii zaprojektował i skonstruował aparaturę do pomiaru on line stężenia fosforanów oraz fosforu ogólnego w wodzie. Będzie ją testować w terenowych obiektach doświadczalnych prof. Katarzyny Glińskiej-Lewczuk,

- To, co wnoszą do tego projektu nasi naukowcy to koncepcje całkowicie nowatorskie, absolutnie ich własne – chwali współpracowników prof. Smoczyński.

Pierwsze spotkanie uczestników projektu odbędzie się w połowie maja w Oslo. W przyszłym roku przyjadą zaś do Kortowa.

lek