Prof. Rubacha wyróżniony za obraz Bułgarii

prof. Jarosław Rubacha
Bułgaria i Polska po odzyskaniu niepodległości - to kraje bardzo podobne. Szkoda, że polscy działacze polityczni nie skorzystali z wcześniejszych bułgarskich doświadczeń. Takie wnioski nasuwają się po lekturze książki prof. Jarosława Rubachy, za którą otrzymał prestiżową Nagrodę im. prof. Jerzego Skowronka.

Wyróżniona publikacja to tom 2. trylogii „Świat Słowiański o polityce wewnętrznej Bułgarii i kwestia macedońska” noszący tytuł „Bułgaria na przełomie XIX i XX w. w polskim czasopiśmie Świat Słowiański”. Została wydana po bułgarsku w Bułgarii w 2019 r.

Dr hab. Jarosław Rubacha, prof. UWM z Instytutu Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznejjest historykiem. Naukowo interesuje go sposób przedstawiania historii w mediach. Świat Słowiański to polski miesięcznik ukazujące się w Krakowie w latach 1905-14 poświęcony – jak głosił podtytuł – słowianoznawstwu i przeglądowi spraw słowiańskich ze stanowiska polskiego. Był on organem „Klubu Słowiańskiego” - stowarzyszenia słowianofilów krakowskich, głownie z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Uczeni ci poszukiwali polskiej odpowiedzi na modny wówczas rosyjski panslawizm i czeski neoslawizm.

Dlaczego prof. Rubacha zajął się obrazem Bułgarii w Świecie Słowiańskim właśnie z przełomu XIX i XX w.?

- Bo to to dla tego kraju czas niezwykle ważny. W 1878 r. w wyniku wojny rosyjsko-tureckiej po 500 latach tureckiej okupacji Bułgaria odzyskała niepodległość. Nie było to niepodległość całkowita, bo kraj ten pozostawał jeszcze do 1908 r. pod częściową zależnością od Turcji, ale był to czas budowania tego państwa od podstaw pod każdym względem. To dla historyka czas niebywale interesujący. Od razu nasuwa się skojarzenie z późniejszym budowaniem państwa polskiego po 100 -letnich zaborach – wyjaśnia prof. Rubacha.

Dlaczego przez pół tysiąca lat Bułgarzy nie stracili tożsamości narodowej?

To zasługa cerkwi prawosławnej, która tego ducha podtrzymała, ale też ogólnej sytuacji. Bułgaria była peryferyjną, przygraniczną prowincją Turcji, gospodarczo słabszą niż państwa europejskie. Bułgarskie elity nie istniały, bo kto chciał robić karierę lub majątek musiał się sturczyć. W drugiej połowie XIX w. wraz z rozwojem gospodarki towarowej i stosunków kapitalistycznych pojawiła się w Bułgarii nowa klasa społeczna, która zaczęła kształcić swe dzieci poza Bułgarią i tak wytworzyła się nowa, niesturczona elita wywodząca się z ludu. Dużą rolę odegrali w niej nauczyciele, krzewiciele języka i kultury rodzimej. W tym samym czasie w Europie nasilały się ruchy narodowościowe. Te zjawiska doprowadziły do narodzenia się tendencji niepodległościowych w tym kraju.

Jak o tym, co działo się w Bułgarii pisał krakowski „Świat Słowiański”? Polskie ruchy niepodległościowe już wtedy istniały.

- Początkowo, aczkolwiek wnikliwie i rzeczowo to jednak niezbyt przychylnie. A to dlatego, że Bułgaria miała wiele do zawdzięczenia Rosji, która dążąc do osłabienia Turcji wspierała ją. Bułgarskie elity miały do Rosji stosunek przychylny, w przeciwieństwie do elit polskich, dla których Rosja była ciemiężycielem. W 1908 r. Bułgaria uzyskała całkowitą niepodległość. Wraz z tym wydarzeniem ton publikacji w Świecie stał się jej bardziej przyjazny.

Prof. Rubacha dostrzega wiele podobieństw Bułgarii i Polski w czasach po odzyskaniu niepodległości. Świat bardzo krytycznie oceniał bułgarskie elity rządzące wywodzące się z działaczy niepodległościowych. Podkreślał, że chociaż cechuje je wielki patriotyzm to na rządzeniu krajem się nie znają, że organizacyjnie są słabe. Wytykał im walki frakcyjne, partyjne, brak zgody narodowej i jedności w budowaniu nowego państwa. Taka sytuacja była też w Polsce po 1918 r.

***

Organizatorem Nagrody im. prof. Jerzego Skowronka jest redakcja „Magazynu Literackiego KSIĄŻKI”, a jej jury składa się z przyjaciół i uczniów patrona nagrody. Od 2015 r. przewodniczącym jury jest prof. dr hab. Jarosław Czubaty, laureat nagrody w r. 2012. Prof. Jerzy Skowronek (1937-1996) zajmował się przede wszystkim historią Polski i krajów bałkańskich w II połowie XVIII i w wieku XIX oraz stosunkami międzynarodowymi w tym okresie. Był autorem wielu publikacji varsavianistycznych oraz prac z dziejów wojskowości, szczególnie dotyczących powstań narodowych. Był związany z Instytutem Historii Uniwersytetu Warszawskiego, w którym przeszedł wszystkie stopnie kariery naukowej – od asystenta do profesora. Jedną kadencję był też prorektorem swojej macierzystej uczelni. W r. 1990 został dyrektorem Instytutu Nauk Humanistycznych Wojskowej Akademii Technicznej w Warszawie, a następnie objął funkcję Dyrektora Naczelnej Dyrekcji Archiwów Państwowych. Zginął w wypadku samochodowym we Francji.

lek

w kategorii