Półfinał trochę dalej

Po pewnym zwycięstwie nad MKS Będzin (3:0) wydawało się, że Indykpol AZS Olsztyn ma drogę do półfinału PlusLigi otwartą. Niestety siatkarze Asseco Resovii mocno pokrzyżowali plany olsztyniakom.

W rywalizacji ćwierćfinałowej PlusLigi w tym sezonie drużyny rywalizują tylko do 2 zwycięstw. Do środowego meczu (18.04) wydawało się, że Indykpol AZS Olsztyn okaże się lepszy. Za naszym zespołem przemawiał atut własnego boiska.

Nadzieje na awans potwierdził wynik 2 pierwszych setów. Pierwszy należały do olsztyniaków zdecydowanie. W końcówce drugiego goście pokazali jednak, że łatwo się nie poddadzą. Odrobili 7-punktową stratę (13:20) i doprowadzili do gry na przewagi zakończonej nerwowym zwycięstwem AZS 27:25.

Niestety, po dwóch dobrych partiach w ekipie olsztyńskiej doszło do załamania gry. Świetny w początkowej fazie meczu Tomas Rousseaux kompletnie zniknął. Słabo grał także Jakub Kochanowski - jeden z najlepszych środkowych ligi. Gorzej prezentował się także Jan Hadrava. Rzeszowiacy tymczasem rozkręcali się coraz bardziej. O ile w 3. secie olsztyniacy starali się jeszcze dorównać gościom, o tyle w 4. i 5. nie mieli już nic do powiedzenia. Sprawdziło się stare porzekadło, że kto nie wygrywa 3:0 ten przegrywa 3:2.

Drugi mecz z Resovią w sobotę (21.04.) w Rzeszowie o godz. 14.45. Transmisja w Radiu UWM FM. Jeśli AZS go wygra to tam też odbędzie się 3. decydujące spotkanie - w niedzielę o tej samej godzinie (transmisja w Radiu UWM FM). Zwycięzca tej rywalizacji w środowym półfinale zagra z ZAKSĄ (jeśli będzie to Indykpol AZS, to mecz odbędzie się w Olsztynie). Pokonany zespół też w środę zagra o 5. miejsce (jeśli Indykpol AZS trafi na Lotos, wtedy mecz będzie w Olsztynie, a jeśli na Jastrzębie, wówczas olsztyniacy zagrają na wyjeździe). Gra do 2 zwycięstw.

Indykpol AZS Olsztyn - Asseco Resovia Rzeszów 2:3 (25:22, 27:25, 23:25, 19:25, 6:15)

Indykpol AZS Olsztyn: Robbert Andringa, Jan Hadrava, Jakub Kochanowski, Daniel Pliński, Tomas Rousseaux, Paweł Woicki - Michał Żurek (libero) - Adrian Buchowski, Mateusz Kańczok, Łukasz Makowski, Blake Scheerhoorn, Miłosz Zniszczoł.

Asseco Resovia Rzeszów: Barthelemy Chinenyeze, Dawid Dryja, Jakub Jarosz, Thibault Rossard, Aleksander Śliwka, Lukas Tichacek - Mateusz Masłowski (libero) - Michał Kędzierski, Łukasz Perłowski, Jochen Schoeps.

Fot. Mateusz Lewandowski, opr. lek

w kategorii