Pokonać raka i urodzić

Zmień rozmiar tekstu

Wygrać z rakiem to nie wszystko. Wygrać z rakiem i urodzić dziecko to dla wielu kobiet prawdziwe zwycięstwo nad tą chorobą. Dr n. med. Tomasz Waśniewski z Wydziału Nauk Medycznych UWM jako pierwszy w Polsce przygotowuje się do operacji, która umożliwi posiadanie dzieci, tym kobietom, które wygrały z rakiem.

Fakty są nieubłagane: coraz więcej kobiet choruje na raka, a średni wiek chorych obniża się. Na szczęście odsetek wyleczonych rośnie. Każdy rodzaj choroby onkologicznej wyleczonej ogranicza jednak mocno możliwość zajścia w ciążę. Jeśli rak umiejscowi się na narządach rodnych - to jest to zrozumiałe. Ale dlaczego udana walka z chłoniakiem, ziarniakiem, czerniakiem, rakiem piersi czy białaczkami też kończy się bezpłodnością?

- To skutek uboczny chemio- lub radioterapii – wyjaśnia dr n. med. Tomasz Waśniewski.

Wiele kobiet po udanym leczeniu onkologicznym powróciwszy wreszcie do normalnego życia nie czuje się jednak szczęśliwa. Normalne życie to dla nich: ciąża, urodzenie zdrowego dziecka i wychowanie go. Brak możliwości macierzyńskiego spełnienia się odczuwają bardzo silnie. To niszczy w nich radość z życia. Lekarze zaobserwowali to zjawisko już dość dawno i szukali sposobów na to jak im pomóc. Jednym z ostatnio stosowanych jest zapłodnienie in vitro. Ten sposób niesie jednak ze sobą rozterki medyczne i etyczne.

Pacjentkę przed zabiegiem trzeba odpowiednio hormonalnie przygotować. Trwa to miesiąc. O miesiąc zatem opóźnia się rozpoczęcie kuracji onkologicznej, co czasem ma duże znaczenie. Poza tym stymulacja hormonalna w przypadku leczenie onkologicznego jest bardzo niekorzystna. To problemy natury medycznej. A co zrobić z zamrożonym zarodkiem, jeśli pacjentka w trakcie kuracji umrze?

- Kwestia styku onkologii i ginekologii zawsze mnie bardzo interesowała. Kilka lat temu czytając naukową literaturę na ten temat natrafiłem na informację, że w 2004 r. francuscy lekarze z powodzeniem zastosowali u 24-letniej pacjentki leczonej onkologicznie nową metodę ochrony jajników przed skutkami chemioterapii. Pozwala ona kobietom po udanej kuracji zajść w ciążę i mieć dzieci. W tej metodzie przed podjęciem kuracji onkologicznej lekarze wycinają z organizmu kobiety jajnik lub część jego tkanki i następnie je zamrażają. Po udanej kuracji onkologicznej jajnik lub jego część zostaje ponownie wszczepiony do organizmu kobiety i podejmuje pracę, co umożliwia jej naturalne zajście w ciążę. W ten sposób na świecie pojawiło się już ok. 100 dzieci.

Tylko z pozoru wszystko w tej metodzie wygląda prosto.

- Naukowe środowisko lekarskie nie jest np. przekonane czy wszczepienie wyleczonej kobiecie z powrotem jej jajnika nie jest „zaszczepianiem raka”. Długi czas zajęło mi wdrożenie takiej metody zamrażania i odmrażania jajnika lub jego tkanki, która ich nie niszczy. Do tego dochodzi opracowanie optymalnych warunków ich przechowywania. Sama operacja pobrania jajnika lub jego części już nie jest skomplikowana. Robi się to metoda laparoskopową już od dłuższego czasu – wyjaśnia dr n. med. Tomasz Waśniewski.

Niebawem dr Waśniewski przeprowadzi pierwszą w Polsce operację „zwrócenia” jajnika kobiecie po udanej kuracji onkologicznej. Pacjentką będzie Anna, lat 34.

- Kiedy Anna dowiedziała się, że ma złośliwy nowotwór napisała sobie nad łóżkiem „Anna 2015”. Postawiła sobie za cel do tego czasu wyzdrowieć i zajść w ciążę. To bardzo dzielna kobieta. Nie traciła nadziei przez całą kurację. Teraz stara się nagłośnić tę metodę, aby i inne kobiety mogły z niej skorzystać - opowiada dr Waśniewski.

Czy ma poczucie, że robi coś wielkiego, ważnego, coś, co da nadzieję i być może siły do przeżycia walki z rakiem tysiącom kobiet?

- Tak nie myślę. Moim celem jest opracowanie metody, która sprawdzi się w praktyce i pozwoli zbudować system leczenia w całym kraju. Dzięki pracy na UWM mam kontakt z naukowcami wielu specjalności, co mi znacznie ułatwia jej tworzenie, więc wierzę, że do tego doprowadzę – kończy Tomasz Waśniewski.

Dr n. med. Tomasz Waśniewski, ma 46 lat. Jest adiunktem w Katedrze Ginekologii, Endokrynologii Ginekologicznej i Położnictwa na Wydziale Nauk Medycznych UWM oraz ordynatorem Oddziału Ginekologiczno-Położniczego i Ginekologii Onkologicznej w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Olsztynie. Jest olsztyniakiem. Skończył LO 3 w Olsztynie, a następnie Akademię Medyczną w Gdańsku. Ze szpitalem wojewódzkim związany od zakończenia studiów, a z UWM - od powstania kierunku pielęgniarstwo. Przez wiele lat z dużymi sukcesami reprezentował AZS Olsztyn w koszykówce. Ukończył Studia Doktoranckie na Wydziale Nauk Ekonomicznych Uniwersytetu Warmińsko – Mazurskiego w Olsztynie. Jest także absolwentem Olsztyńskiej Szkoły Muzycznej I i II stopnia. Żona Anna jest pediatrą, hematologiem i onkologiem dziecięcym. Syn Jakub jest uczniem szkoły podstawowej. Dr Waśniewski w wolnych chwilach gra na basie w zespole Painkillers, a w weekendy w koszykówkę.

Lech Kryszałowicz

w kategorii