Pandemia: stracili wszyscy

pusta ulica Oczapowskiego
Ponad 160 mln zł rocznie zarabiał Olsztyn na studentach UWM. A ile stracił w wyniku pandemii? Naukowcy z Wydziału Nauk Ekonomicznych przebadali wpływ pandemii i lockdownu na zachowania konsumenckie studentów UWM.

W maju 2021 r. zespół naukowców z Wydziału Nauk Ekonomicznych w składzie:dr hab. Mariola Grzybowska-Brzezińska, prof. UWM, dr hab. Iwona Batyk, dr Małgorzata Grzywińska-Rapca i dr Marcin Janusz podjął próbę diagnozy jakości życia studentów UWM oraz zmian ich zachowań konsumpcyjnych pod wpływem epidemii COVID – 19. Była to kontynuacja wcześniejszych, podobnych badań rozpoczętych we wrześniu 2019 r. przez zespół niemal w tym samym składzie. Potrzeba rozszerzenia badań wynikła z lockdownu, który skłonił naukowców do porównań.

Badania zmian zachowań konsumenckich pod wpływem lockdownu naukowcy prowadzili na grupie studentów UWM. Sprawdzali wpływ pandemii i lockdownu m.in. na: — sytuację mieszkaniową w Olsztynie w latach 2019-2021, sytuację mieszkaniową studentów przed pandemią, ich aktywność na rynku pracy, zachowania dotyczące miejsca zakupów i częstotliwość ich dokonywania oraz zachowania konsumpcyjne związane z wydatkami na kulturę i rekreację, usługi medyczne i upiększające oraz edukację. Co ustalili?

Z analizy wyników  badań 1. etapu wynika, że koszty miesięcznych wydatków badanych studentów przed lokcdownem wynosiły średnio 1470 zł. Przy czym 15% studentów wskazywało na kwotę do 1000 zł (to głównie osoby mieszkające w akademikach), 66% deklarowało przedział 1001 zł –1600 zł, a prawie jedna piąta - kwotę powyżej 1601 zł.

- Uwzględniając deklaracje badanych studentów można szacować, że w ciągu roku studenci UWM mogli wydawać ponad 160 mln zł. To istotne środki, które zasilają budżety różnych podmiotów w mieście i wpływają na ich finanse. Studenci stanowią zatem bardzo ważny segment olsztyńskich klientów – podkreśla prof. Mariola Grzybowska-Brzezińska.

W roku akademickim 2020/21 naukę na UWM rozpoczęło ok. 17 tys. studentów, ok. 15% z nich to mieszkańcy Olsztyna. Ci spoza Olsztyna na mieszkanie w akademikach, rozrywkę oraz usługi gastronomiczne oferowane w kampusie uniwersyteckim wydawali przed pandemią w ciągu roku akademickiego ok. 15 mln zł. Na najem pokoi i mieszkań poza Kortowem - ponad 60 mln zł. Po ogłoszeniu lockdownu i zdalnej nauki w marcu 2020 r. prawie połowa studentów przyjezdnych opuściła Olsztyn. Jakie to miało skutki?

Właściciele opuszczonych pokoi i mieszkań oraz fundacja Żak stracili przychody. Przeciętna cena najmu 1 m2 powierzchni mieszkalnej w Olsztynie wynosząca ok. 30 zł spadła o ok. 6% i dotychczas utrzymuje się na stałym poziomie. Najbardziej exodus odczuli posiadacze nieruchomości na osiedlach Kortowo, Pogrodzie i Jaroty, na których mieszkało ok. 60% przyjezdnych studentów.

Lockdown miał wpływ także na aktywność zawodową studentów. Przed jego ogłoszeniem prawie co 2. student podejmował pracę. Główne branże to gastronomia i hotelarstwo oraz handel. Zarobki studenckie sięgały do 1500 zł miesięcznie. Po wprowadzeniu lockdownu pracę straciła połowa z nich. Najwięcej oczywiście - tych zatrudnionych w gastronomii i hotelarstwie, nieco mniej w handlu. Kryzys nie pozbawił posad tylko tych, którzy dorabiali w ubezpieczeniach i finansach. Utrzymali pracę, tylko że teraz – zdalną.

A jak nowa sytuacja wpłynęła na zwyczaje konsumenckie studentów?

Nieco ponad połowa nie zmieniała swoich zwyczajów. To, ci którzy robili i robią zakupy w zależności od potrzeb. Tych, którzy zakupy robili raz na tydzień albo raz na 2 tygodnie – ubyło, a tych którzy robią zakupy codziennie – znacznie przybyło, ponad 10%.

Zmiana częstotliwości zakupów u większości ankietowanych studentów nie spowodowała zmiany ilości kupowanych jednorazowo towarów. Ci, którzy zmienili swe nawyki zakupowe, zaczęli kupować więcej żywności i napojów bezalkoholowych, chemii domowej i artkułów higieny osobistej, nieliczni zwiększyli swe zapotrzebowanie na kosmetyki, artykuły gospodarstwa domowego i remonty. O dziwo znacznie więcej osób zmniejszyło  zakupy kosmetyków, wydatki na alkohol i papierosy. Gdzie się zaopatrywały?

Zarówno przed pandemią jak i w trakcie niej w dyskontach. najpopularniejszym miejscu zakupów żywności, napojów bezalkoholowych, alkoholowych, papierosów, artykułów do higieny osobistej oraz produktów chemii gospodarczej. W przypadku odzieży i obuwia oraz kosmetyków najpopularniejszym miejscem zakupu są sklepy internetowe. Największe zmiany miejsca zakupów przez studentów dotyczą sklepów wielkopowierzchniowych. Zrezygnowała z nich ponad jedna czwarta respondentów.

Kultura i rekreacja nie są zaliczane do potrzeb pierwszego rzędu, stanowią jednak istotny element życia studenckiego. Jak lockdown odbił się na wydatkach na tę część studenckiej aktywności. Przed pandemią prawie wszyscy studenci na czasopisma wydawali mniej niż 50 zł miesięcznie. Zdecydowana większość mniej niż 50 zł wydawała także na koncerty, kino, teatr, filharmonię książki, dyskoteki baseny siłownie kluby fitness. Zdecydowana większość studentów płaciła przed pandemią między 50 a 100 zł miesięcznie za Internet, platformy streamingowe i TV kablową. Na restauracje, puby, kluby jedna trzecia studentów wydawała między 50 a 100 zł miesięcznie. Po ogłoszeniu lockdownu wydatki na wszystkie te sfery życia siłą rzeczy zmalały, wzrósł tylko odsetek studentów, którzy zaczęli ponosić większe koszty opłat za Internet, platformy streamingowe i TV kablową.

Pandemia COVID-19 nie spowodowała znaczących zmian w strukturze wydatków studentów UWM na usługi medyczne i upiększające. Większość przeznaczała na te cele do 50 zł miesięcznie i takich osób jeszcze przybyło, co jest zrozumiałe, bo przecież wszystkie salony w czasie lockdownu były zamknięte.

Pandemia COVID-19 nie spowodowała również znaczących zmian w strukturze wydatków studentów UWM na edukację (czyli naukę języków obcych, warsztaty doskonalące, kursy i szkolenia oraz studia podyplomowe). Poziom wydatków w poszczególnych grupach był bardzo zbliżony do poziomu wydatków przed pandemią. Zdecydowana większość respondentów we wszystkich kategoriach deklarowała wydatki do 50 zł miesięcznie.

- Trudno dokładnie oszacować straty z powodu lockdownu. Z naszch badań wynika, że pandemia największe straty spowodowała na rynku mieszkaniowym oraz w sektorze usług. W tym sektorze studenci nie tylko znacząco ograniczyli swoje wydatki, co spowodowało mniejsze obroty firm, ale też w tym sektorze najwięcej z nich utraciło pracę. Wynajem nieruchomości przez studentów to istotna determinanta rozwoju tego rynku oraz dochodów osób, które świadczą tego typu usługi. Segment studentów, to również rynek docelowy podmiotów gastronomicznych, pubów czy handlu. Obecności studentów wpływa zatem na rozwój potencjału demograficznego i gospodarczego oraz kapitału społecznego miasta i regionu. Brak studentów i ograniczenia wprowadzone z tytułu pandemii zaburzyły istotnie życie miasta i ośrodka akademickiego. Pozbawiły też Kortowo uroku związanego z m.in. Kortowiadą, która również jest przedsięwzięciem biznesowym - podsumowuje prof. Grzybowska-Brzezińska.

Lech Kryszałowicz

w kategorii