Osiedla przyjazne, czyli jakie?

zespół badawczy, 4 osoby
To jest osiedle dla starszych ludzi - już za 3-4 lata będą tak mogli mówić deweloperzy, sprzedając komuś mieszkanie i będzie to prawda a nie reklama. To, że nie będą kłamać, będą zawdzięczać naukowcom z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego pracującym nad uniwersalnym narzędziem do oceny osiedli.

Ci naukowcy to: dr hab. inż. Agnieszka Dawidowicz, prof. UWM z Katedry Gospodarki Nieruchomościami i Systemów Informacji Geograficznej – kierowniczka zespołu badawczego, dr hab. Adam Senetra z Katedry Geografii Społeczno-Ekonomicznej, dr inż. Elżbieta Zysk z Katedry Analiz Przestrzennych i Rynku Nieruchomości oraz dr inż. Marta Figurska z Katedry Geografii Społeczno-Ekonomicznej. Wszyscy z Wydziału Geoinżynierii.

Zespół profesor Dawidowicz rozpoczął w sierpniu badania dotyczące opracowania uniwersalnego algorytmu do diagnozowania miejskich osiedli mieszkaniowych w aspekcie ich przyjazności infrastrukturalnej i krajobrazowej dla seniorów. Dlaczego tym właśnie się zajęli?

- Udział seniorów (65+) w polskim społeczeństwie w roku 1989 r. wynosił 10%. W 2013 r. wzrósł do prawie 15%. i rośnie coraz szybciej. Do roku 2035 liczba osób w wieku 65 i więcej lat w ogólnej liczbie ludności zbliży się do 1/4 (23,2%), a prognozuje się, że do roku 2050 dotrze do 1/3 (35% w miastach, 30% we wsiach). W latach 90. polskie kobiety żyły przeciętnie o 6,5 roku, a mężczyźni o 8 lat krócej niż teraz. Proces demograficznego starzenia się ludności przebiegać będzie nierównomiernie. W większym stopniu będzie kształtować strukturę demograficzną mieszkańców miast niż wsi. Zgodnie z prognozą GUS, w miastach będzie znacznie większy odsetek osób w wieku 80 +. Wskazuje to na potencjalnie większe zapotrzebowanie na różne formy pomocy i wsparcia dla najstarszych mieszkańców miast – wyjaśnia prof. Dawidowicz.

Naukowcy, którzy jako pierwsi odkryli i diagnozowali to zjawisko, teraz m.in. pracują nad tym, jak miasta, w których już niedługo ponad jedna trzecia mieszkańców będzie stara, uczynić dla nich przyjaznymi. Do rej pory bowiem wszyscy myśleli o tym, jak dogodzić pracującej części społeczeństwa i młodym.

Prof. Dawidowicz z zespołem zamierza rozpoznać przy pomocy naukowych sposobów, jak sferę mieszkalną uczynić dogodną dla ludzi w podeszłym wieku.

- Zacznijmy od tego, że pojęcie osiedle przyjazne dla seniorów to pojęcie bardzo nieokreślone. Nie ma ono jednoznacznej treści i każdy może rozumieć je inaczej. Nasza praca zaczyna się zatem od ustalenia, co rozumiemy pod tym pojęciem – dopowiada prof. Dawidowicz.

Naukowcy badania zaczną zatem od ustalenia profilu seniora. Co to takiego? Każdy senior jest inny. Jeden mieszka sam, inny - z żoną lub mężem, jeszcze inni z dziećmi. Jedni cieszą się dobrym zdrowiem, inny lichym. Jedni mają pieniądze, inni nie. Jedni są wykształceni inni – nie bardzo. Jedni chodzą do teatru, inni do kościoła, a jeszcze inni - oglądają seriale w domu itd. Każdy z tych ludzi ma inne potrzeby i oczekiwania wobec otoczenia. Wiadomo, że nie dogodzi się każdemu, więc „profil seniora” to zespół najczęściej występujących cech danej społeczności z określonej lokalizacji, które opisująjej potrzeby. Takie profile kortowski zespół opracuje dla seniorów z wybranych miast: Olsztyna, Gdańska, Warszawy, Krakowa i Poznania. Następnie porówna je ze sobą i ustali jeden wspólny, krajowy profil seniora. Dzięki takim zabiegom, będą mogli wreszcie ustalić listę wskaźników chrakteryzujących osiedla przyjazne i nadać tym wskaźnikom wagę zależną od intensywności ich wpływu nażycie seniorów.

Dlaczego nie będą pracować w małych miastach lub wsiach, w których też żyją seniorzy?

- Bo w dużych osiedlach dużych miast występują wszystkie możliwe profile seniorów, a w małych zbiorowościach – nie i seniorzy są tam bardziej jednorodni – wyjaśnia profesor.

- Naszym celem jest utworzenie map osiedli przyjaznych seniorom. Te mapy będą tworzone automatycznie przy użyciu sztucznej inteligencji przetwarzajacej dane pochodzące z krajowej infrastruktury informacji przestrzennej za pomocą geograficznych programów analitycznych. Muszą zatem być uniwersalne. Każdy będzie się mógł nimi posłużyć. Nasze wskaźniki bardzo przydadzą się architektom, urbanistom i deweloperom przy planowaniu i projektowaniu osiedli. Na pewno przydadzą się administracji miast i biurom pośrednictwa w obrocie nieruchomościami przy wskazywaniu ludziom myślącym o pogodnej starości i samym seniorom mieszkań. Nie będziemy jednak zajmować się wdrażaniem naszego algorytmu do diagnozy wybranych osiedli. Pozostawiamy tę kwestię samym zainteresowanym – dodaje prof. Dawidowicz.

Na zdj. od lewej: Adam Senetra, Elżbieta Zysk, Agnieszka Dawidowicz i Marta Figurska.

Projekt „Koncepcja identyfikacji osiedli mieszkaniowych przyjaznych seniorom” finansuje Narodowe Centrum Nauki z konkursu „Opus” 18 kwotą 370 tys. zł. Będzie realizowany od sierpnia 2020 przez 3 lata.

Lech Kryszałowicz