Olsztyński „Budzik dla dorosłych” przyjmie więcej pacjentów

Ewa Błaszczyk z Magdą Stępień
To dobra wiadomość dla rodzin osób w śpiączce. Klinika "Budzik dla dorosłych", działająca przy Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Olsztynie jest już po remoncie i będzie mogła jednocześnie leczyć 15 pacjentów.

O rozbudowie uniwersyteckiego "Budzika dla dorosłych" informowaliśmy już w kwietniu. Wzbogacił się on o 7 dodatkowych łóżek, jednak aby pacjenci mogli z nich skorzystać, w budynku musiała powstać m.in. nowoczesna winda. 10 października prof. Wojciech Maksymowicz, kierownik Katedry Naurologii i Neurochirurgii na Wydziale Lekarskim UWM oraz Ewa Błaszczyk, założycielka Fundacji Akogo? podczas konferencji prasowej powiadomili media, że olsztyński Budzik już jest po remoncie i lada dzień przyjmie nowych pacjentów.

- Zaprosiliśmy kolejne 5 osób, następne zostaną wybrane spośród ponad 30 pacjentów, którzy są w trakcie weryfikacji – informuje prof. Maksymowicz.

Od 2017 r., czyli od początku działalności, olsztyński „Budzik dla dorosłych" przyjął 29 pacjentów.

- To niewiele, ale trzeba podkreślić, że praca z takimi osobami jest długoterminowa, Nie zawsze nam się udaje, gdyż pacjenci mogą mieć na tyle duże uszkodzenie mózgu, że trudno ich wybudzić. Do tej pory wybudziło się 17 osób, co daje nam 59% skuteczności. Bardzo nas to cieszy – dodaje prof. Maksymowicz.

Ostatnia pacjentką, która się wybudziła jest Magda z Białogardu. Dziewczyna zapadła w śpiączkę po nagłym zatrzymaniu akcji serca. Po miesiącu trafili do Olsztyna, a po kolejnym Magda zaczęła wracać do zdrowia.

- To wyjątkowe miejsce. Myślę, że pod koniec miesiąca będziemy mogli opuścić klinikę i będziemy się dalej rehabilitować w domu – nie kryje zadowolenia Piotr Stępień, mąż Magdy, który jest fizjoterapeutą.

- Magda się wybudziła po ogromnych perturbacjach. Można powiedzieć, że to cud. Jej przypadek był bardzo poważny, a mimo to się udało. To daje sens naszej pracy – podkreśla Ewa Błaszczyk i dodaje – Cały czas jest ogromne zapotrzebowanie, szczególnie wśród młodych dorosłych, na pobyt w „Budziku". Najwięcej naszych pacjentów to ofiary brawury na drodze. Liczba takich przypadków jest ogromna.

Rozbudowa "Budzika dla dorosłych" kosztowała pół miliona, które przekazała Fundacja „Akogo?".

Rocznie w śpiączkę zapada ok 400-600 osób. Są to dane policyjne i liczba ta jest porównywalna z danymi z innych państw, znajdujących się na podobnym poziomie rozwoju co Polska.

Do olsztyńskiego „Budzika" trafiają pacjenci, którzy skończyli 18 lat w dniu przyjęcia, są w śpiączce nie dłużej niż rok od urazu lub 6 miesięcy od dnia wystąpienia śpiączki nieurazowej, mają stabilne parametry życiowe i oddychają bez wspomagania mechanicznego. Na takich pacjentów czeka obecnie 15 łóżek. Klinika „Budzik dla dorosłych" dysponuje nowoczesnym sprzętem światowej klasy; ma m.in. tzw. cyber-oko, system, który służy do zbadania, czy pacjent posługuje się wzrokiem ze zrozumieniem. Pomaga nie tylko zdiagnozować pacjenta, ale także nawiązać z nim kontakt. W terapii pomaga także sprzęt do rezonansu magnetycznego - okulary i słuchawki.

Ze względu na tak ogromne zapotrzebowanie, w Warszawie przy Mazowieckim Szpitalu Bródnowskim powstanie druga klinika dla dorosłych w śpiączce. Ministerstwo Sprawiedliwości przekazało na ten cel 40 mln zł z Funduszu Sprawiedliwości.

syla

w kategorii