Nowe logo UWM

Zmień rozmiar tekstu

Od 1 grudnia 2017 r. na mocy zarządzenia rektora, UWM ma nowe logo. Zostało wybrane w ogólnopolskim konkursie, na który wpłynęły aż 123 prace od 78 autorów.

Nowe logo wybrała komisja w składzie: prof. Wiesław Bieńkuński, wykładowca w Instytucie Edukacji Artystycznej Akademii Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej w Warszawie, prof. Sławomir Ratajski, wykładowca w Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, sekretarz stanu w Ministerstwie Kultury i Sztuki w rządzie premiera Jerzego Buzka oraz przedstawiciele UWM: prof. Jerzy Przyborowski, prorektor UWM ds. kształcenia i studentów i Wioletta Ustyjańczuk, kierowniczka Biura Mediów i Promocji UWM.

Dlaczego właściwie UWM zmienił swoje logo?

- W roku 2019 UWM będzie świętować 20-lecia istnienia. Od roku 2018 rozpoczynamy jubileuszowe obchody, które będą m.in. związane z różnymi działaniami w Internecie. Stare logo jest nieskalowalne, a przez to na małych ekranach smartfonów i tabletów jest zupełnie nieczytelne. Przestało pełnić zatem swą podstawową funkcję – rozpoznawczą - wyjaśniał prof. Jerzy Przyborowski, prorektor UWM ds. kształcenia i studentów, podczas konferencji prasowej, która odbyła się 1 grudnia.

Uniwersytet postanowił ogłosić konkurs, gdyż wybór logo w drodze konsensusu w tak zróżnicowanym środowisku, jak UWM, jest niemożliwy. Do jego rozstrzygnięcia zaprosiliśmy wysokiej klasy niezależnych ekspertów – wyjaśnia dalej prof. Jerzy Przyborowski.

Był jednak także drugi powód zmiany logotypu – finansowy. Uczelnia została do tego kroku zmuszona. Autor poprzedniego logo dr Obarek, wieloletni pracownik Uniwersytetu, były dziekan Wydziału Sztuki, w czerwcu 2017 r. wypowiedział bezpodstawnie Uniwersytetowi ze skutkiem natychmiastowym umowę na korzystanie z logo. W tym samym trybie wypowiedział umowy na korzystanie z łańcucha rektorskiego, berła, sygnetu, medalu Złoty Laur UWM, Honorowej Odznaki UWM oraz sztandaru, twierdząc, że UWM naruszył jego interes twórczy, za co zażądał 150 tys. zł. Pieniędzy nie otrzymał.

Brak możliwości korzystania z logo i innych insygniów władzy - to poważnie utrudnienie dla całego Uniwersytetu, blokujące np. druk materiałów informacyjnych i produkcję wszelkich artykułów związanych z rekrutacją na studia. Uczelnia pragnąc wejść w rok jubileuszowy z czystą sytuacją ogłosiła zatem ogólnopolski konkurs na nowe logo. Został rozstrzygnięty na początku listopada.

Komisja konkursowa najwyżej oceniła pracę Piotra Felszyńskiego, która wyróżniała się spośród nadesłanych propozycji. Uznała, że „proponowany logotyp jednoznacznie kojarzy się z uczelnią, w syntetyczny sposób wyraża jej specyfikę, posiada wysokie walory artystyczne: pomysł, komunikatywność, wyrazistość i czytelność.

- Chcieliśmy, aby nowe logo było oryginalne, nietuzinkowe i niekonwencjonalne. Wybierając projekt Piotra Felszyńskiego zyskujemy nowoczesny, niesztampowy znak zaznacza prof. Jerzy Przyborowski. - Nie bez znaczenia są także kolory – niebieski i zielony, które przypominają, że nasz region to kraina tysiąca jezior. Czerń z kolei oznacza prestiż i powagę instytucji, którą jest Uniwersytet - dodaje prof. Jerzy Przyborowski.

Piotr Felszyński jest uznanym grafikiem. Otrzymał nagrodę w wysokości 5 tys. zł. To on jest autorem legitymacji osoby niepełnosprawnej- wygrał ministerialny konkurs. Jest też laureatem wielu innych konkursów; logo Zelmera (I nagroda), logo Fundacji Fundusz Współpracy w Warszawie (I nagroda), identyfikacja i plakat 31. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni (I nagroda), logo Collegium Mazovia (I nagroda) logo Stowarzyszenia Klimatologów Polskich (I nagroda), logo Fundacji Nowoczesna Polska w Warszawie (I nagroda), logo "Cracovia Maraton", logo gminy Wojnicz (I nagroda) oraz logo, plakat "60 lat ONZ" (2 wyróżnienia) oraz logo Teatru Kameralnego w Bydgoszczy (III nagroda).

Nowe logo wywołało wiele komentarzy, w tym sporo nieprzychylnych.

- Jest nam przykro, że osoby krytykujące logo nie rozumieją, czym ono jest i czym różni się od godła uniwersytetu. Logo ma być przede wszystkim rozpoznawalne, to rodzaj „znaku towarowego”, natomiast godło jest dostojne. Dlatego właśnie na dyplomach uczelni umieszcza się godło, a nie logo. Wybierając ten projekt stawiamy na nowoczesność. Szkoda, że ci, którzy nowe logo krytykują, nie rozumieją języka graficznej metafory i jasnego przekazu, który niesie ten znak - mówi Wioletta Ustyjańczuk.

Z materiałów ze starym logo i godłem uczelnia będzie korzystać do wyczerpania ich zapasów. Nowe logo jest początkiem zmian wizerunku UWM. W nowe dziesięciolecie wejdziemy bowiem z nowymi insygniami rektorskimi i godłem reprezentującymi wysoki poziom artystyczny, nowoczesnymi i rozpoznawalnymi niezależnie od użytego nośnika. Umowa UWM z autorem nowego logo w pełni zabezpiecza prawa Uniwersytetu, nawet w wypadku takich obszarów eksploatacji, których obecnie jeszcze nie ma, a które mogą się w przyszłości pojawić.

Redakcja

w kategorii