Naukowcy z UWM mają patent na rokitnik

dr inż. Beata Piłat
Naukowcy z Katedry Chemii i Przetwórstwa Surowców Roślinnych są współautorami oryginalnej receptury dżemu z rokitnika. Dżem okazał się doskonały. Zdobył złoty medal tegorocznych Targów World Food Warsaw.

Wydział Nauki o Żywności Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego to nie tylko receptury kilkunastu serów i twarogów produkowanych w większości polskich mleczarni. Sukcesy mają także naukowcy zajmujący się przetwórstwem surowców roślinnych. Dr inż. Beata Piłat z Katedry Chemii i Przetwórstwa Surowców Roślinnych Wydziału Nauki o Żywności jest współautorką receptury na dżem z rokitnika i marchwi. Dżem okazał się przebojem tegorocznych targów World Food Warsaw, które odbyły się w marcu i zdobył złoty medal w kategorii przetwory owocowe i warzywne, produkty pochodzenia roślinnego.

– To w zasadzie domowy dżem taki, jaki robiły kiedyś nasze babcie, z uczciwej ilości owoców, bo w nim są tylko owoce. Jedyną rzeczą, która go wyróżnia jest użycie ksylitolu zamiast cukru. Ksylitol mogą stosować w diecie osoby mające problemy z cukrzycą. Dżem zawiera także naturalne kwasy tłuszczowe, ponieważ owoce rokitnika mają tłuszcz w soku komórkowym, skórkach i w pestce, a zatem możemy też mówić, że to dżem z kwasami omega-7, bo to kwas dominujący w owocach rokitnika, rzadko występujący w naturalnym środowisku i właśnie jemu rokitnik zawdzięcza swe właściwości prozdrowotne. Owoce rokitnika to bardzo dobre źródło kwasów omega-7 i witaminy C – mówi dr inż. B. Piłat.

Receptura powstała niemal rok temu na prośbę firmy Szarłat, która zwróciła się do naukowców z WNoŻ ze zleceniem na wykorzystanie owoców rokitnika do produkcji dżemów. Szarłat ma bowiem swoje poletko doświadczalne rokitnika i zajmuje się przetwórstwem tych owoców. Dżem miał się stać kolejnym produktem firmowym. Produkt opracowany przez dr inż. B. Piłat jest pierwszym na rynku dżemem, w którym rokitnik stanowi główny składnik.

– Kiedy zwrócono się do mnie o pomoc w opracowaniu receptury łączącej rokitnik z marchwią, byłam początkowo przeciwna, nie pasowało mi to połączenie. Ale firma uparcie mnie przekonywała, więc zgodziłam się i uwzględniłam w składzie 20% przecieru marchwiowego. W efekcie dżem został zauważony i nagrodzony – śmieje się dr inż. B. Piłat.

Nieprzypadkowo firma prosiła o pomoc naukowców z Wydziału Nauki o Żywności UWM. Naukowcy z Katedry Chemii i Przetwórstwa Surowców Roślinnych od wielu lat współpracują z firmą Szarłat. Natomiast dr inż. B. Piłat poświęciła rokitnikowi kilka lat swej pracy naukowej. Jest m.in. współautorką dwóch patentów związanych z przetwórstwem rokitnika, w tym patentu na otrzymywanie preparatu fosfolipidowo-karoteinodowego z owoców rokitnika. Preparat zawiera w swym składzie cenny olej rokitnikowy, bogaty m.in. w luteinę, która wspomaga prawidłowe funkcjonowanie narządu wzroku i może być wykorzystywany w przemyśle spożywczym, farmaceutycznym i kosmetycznym.

Jednak, jak sama przyznaje, początkowo pomysł zajęcia się rokitnikiem nie budził w niej entuzjazmu.

– Moja praca nad rokitnikiem przypomina małżeństwo zawarte z rozsądku, trochę narzucone przez prof. Ryszarda Zadernowskiego, promotora mej pracy doktorskiej, byłego kierownika katedry. Profesor powiedział: czuję, że rokitnik to dobra rzecz i ktoś w końcu musi się nim zająć. I tak się zaczęło. Potem realizowaliśmy duży grant już związany z rokitnikiem. Rokitnik ma dużo do zaoferowania. Może nam pomóc zewnętrznie i wewnętrznie. Od dawna stosowany jest w medycynie ludowej krajów Europy Wschodniej, gdzie traktowany jest niemal jak panaceum. Suszone owoce rokitnika pełniły tam funkcję tabletek multiwitaminy. Natomiast olej rokitnikowy wspomaga regenerację oparzeń i trudno gojących się ran. Są wyniki badań potwierdzające, że wspomaga też leczenie nadżerek układu pokarmowego, m.in. gojenie wrzodów żołądka – wyjaśnia dr inż. B. Piłat.

Rokitnikowe małżeństwo z rozsądku okazało się trwałe. Dr Piłat kontynuuje badania nad rokitnikiem i przygotowuje wniosek o kolejny grant. Tym razem badania dotyczyć będą oleosomu – kuleczki zawieszonej w soku rokitnika zawierającej tłuszcz.

Można stwierdzić, że Katedra Chemii i Przetwórstwa Surowców Roślinnych UWM ma spory wkład we wprowadzaniu na rynek produktów spożywczych z rokitnika. Naukowcy z katedry pomogli opracować receptury soku i syropu z tych owoców, opracowali również technologię otrzymywania oleosomów z owoców rokitnika.

Małgorzata Hołubowska

w kategorii