Nasza sonda. Studenci najwyżej cenią zajęcia stacjonarne

zajęcia na Wydziale Biologii i Biotechnologii
Żaden rok akademicki w historii UWM nie zaczął się tak, jak rok 2020/21. Jak wyglądają studia w okresie pandemii? Przeprowadziliśmy sondę wśród wykładowców i studentów wszystkich uniwersyteckich wydziałów. Jej wyniki będziemy sukcesywnie publikować (cz. 1).

Wydział Bioinżynierii Zwierząt

Na Wydziale Bioinżynierii Zwierząt zajęcia praktyczne z nauczycielem akademickim mieli studenci zootechniki 1. i 3. roku 1. stopnia oraz rybactwa – 4. rok 1. stopnia i 1. rok 2. stopnia. Były to zajęcia laboratoryjne i trwały od października do 6 listopada, a objęły w sumie 135 osób. Na czas zajęć praktycznych zajęcia prowadzone w trybie zdalnym były zawieszone.

 – Studenci naszego wydziału już w czerwcu uczestniczyli w zajęciach praktycznych, więc organizacja pracy w takim trybie nie jest dla nich zaskoczeniem. Mieliśmy obawy, jak zareagują studenci 1. rocznika zootechniki. Szybko jednak zostały rozwiane. Ci młodzi ludzie są bardzo odpowiedzialni i stosują się do wszystkich zaleceń prowadzących zajęcia. Wiedzą również, że mogą zawsze liczyć na pomoc ze strony władz i pracowników wydziału – informuje dr hab. Magdalena Koziorowska-Gilun, prof. UWM, prodziekan ds. kształcenia.

Wydział Biologii i Biotechnologii

Władze wydziału zaplanowały studentom wszystkich kierunków i lat zajęcia na uczelni, ale w systemie rotacyjnym. Pierwsi, już 5 października pojawili się na wydziale studenci ostatnich lat. Najdłużej, bo aż 3 tyg. trwały zajęcia studentów mikrobiologii. Natomiast studenci I roku rozpoczęli zajęcia 19 października i zostali na uczelni do 6 listopada. Dzięki temu na wydziale przebywa maksymalnie do 100 studentów.

- Stacjonarnie odbywają się zajęcia o charakterze praktycznym, gdzie studenci wykonują eksperymenty i przeprowadzają obserwacje – wyjaśnia dr Beata Dulisz, prodziekan ds. kształcenia.

Jak zaznacza dr B. Dulisz, tryb hybrydowy pozwala łączyć zajęcia praktyczne na uczelni i naukę zdalną, ale studenci zdecydowanie wolą być na uczelni i mieć bezpośredni kontakt z wykładowcami.

- Minusem pracy zdalnej są długie godziny przed ekranem komputera, co jest uciążliwe i dla studentów, i dla wykładowców – dodaje dr Dulisz.

Wydział Geoinżynierii

Na dwóch kierunkach: gospodarka przestrzenna oraz inżynieria informacji wszystkie zajęcia są realizowane w trybie zdalnym. Na pozostałych czterech: budownictwo, geodezja i kartografia, inżynieria środowiska oraz turystyka i rekreacja zajęcia są prowadzone są w trybie hybrydowym.

 – Plan zajęć został tak przygotowany, aby w tych samym czasie nie pojawiało się na uczelni zbyt wielu studentów. Wszyscy są na bieżąco informowani o zasadach obowiązujących na uczelni w związku ze stanem epidemicznym wraz z zaleceniami bezwzględnego przestrzegania ustalonych procedur. Staramy się minimalizować zagrożenia gdzie tylko jest to możliwe. Większość spraw, które można załatwiać w sposób zdalny, jest tak realizowana. Kształcenie realizujemy zgodnie z harmonogramem i mamy nadzieję, że przetrwamy ten trudny dla nas wszystkich okres – podkreśla  prof. Urszula Filipkowska, prodziekan ds. kształcenia.

Filia W Ełku

Zajęcia stacjonarne mają tylko studenci nowo uruchomianego pielęgniarstwa – ok. 60 osób. Odbędą się pod koniec listopada. Rocznik został podzielony ze względów bezpieczeństwa na 8 grup. W przypadku pielęgniarstwa stacjonarnie przeprowadzić trzeba tam kilka przedmiotów, w tym takie jak: anatomia, ćwiczenia z genetyki i psychologii. Pozostałe kierunki, czyli pedagogika przedszkolna i wczesnoszkolna, bezpieczeństwo wewnętrzne, administracja pojawią się w siedzibie filii po odwołaniu sytuacji kryzysowej.

lek, mah, syla