Nasz raport: wracamy do Kortowa

studenci medycyny w przyłbicach na twarzach
UWM wita pierwszych studentów wracających na zajęcia po prawie 3-miesięcznym e-learningu. Ćwiczenia w laboratoriach i pracowniach aparaturowych rozpoczynają studenci 9 wydziałów. Rygory sanitarne pozostają

Decyzja rektora prof. Ryszarda Góreckiego od 8 czerwca stopniowo przywraca zajęcia na uczelni. Zarządzenie dotyczy studentów tych kierunków i lat, na których ćwiczenia laboratoryjne i praktyki nie mogą być realizowane metodą zdalną. Powrót do sal ćwiczeniowych nie oznacza luzowania obostrzeń sanitarnych. Studenci będą pracować w laboratoriach w małych grupach, obowiązuje ich noszenie maseczek i dezynfekcja rąk. Zarządzenie rektora obowiązuje od 8 czerwca, ale pierwsi studenci pojawili się na ćwiczeniach już tydzień wcześniej.

Wydział Lekarski

Pierwsi na UWM na zajęcia wrócili studenci 6. roku kierunku lekarskiego i to zarówno kształcący się w języku polskim, jak i angielskim. Zanim jednak rozpoczęli zajęcia, wszyscy przeszli szczegółowe badania pod kątem zakażenia koronawirusem.

 - Wyniki badan wszystkich studentów dały wynik ujemny – cieszy się dr hab. n. med. Agnieszka Skowrońska, prof. UWM, prodziekan ds. studenckich i kształcenia Wydziału Lekarskiego. Tydzień po studentach 6. roku powrócili studenci roku 5., ale tylko polskojęzyczni. Ci z English Division będą zaległości nadrabiać w październiku. Dlaczego taki podział? Ze względów bezpieczeństwa. Nie chcemy zagęszczać obsady klinik – wyjaśnia prodziekan.

Studenci lat 3. i 4. w tym semestrze już nie wrócą na zajęcia bezpośrednie. To czego nie zrobią teraz odrobią w październiku, po czym zaczną przerabiać materiał przyszłoroczny – zadecydowało kolegium dziekańskie.

Koronawirus i przejście w tryb zdalny najbardziej pomieszały szyki studentom 5. roku. Po odliczeniu tych zajęć klinicznych, które według wytycznych ministra nauki i szkolnictwa wyższego można realizować zdalnie, w sumie 5. rok ma do odrobienie ok. 900 godzin zajęć, które muszą odbyć się w klinikach z udziałem pacjentów. To zajęcia z interny, chirurgii, pediatrii, ginekologii. Na dodatek do ich odbycia studenci byli rozlokowani w różnych olsztyńskich szpitalach: wojewódzkim, miejskim pulmonologicznym, psychiatrycznym i uniwersyteckim. Teraz ich powroty trzeba było uzgodnić z każdą placówką. Bardzo to komplikowało pracę studentów.

Szkoła Zdrowia Publicznego

Równie skomplikowaną sytuację ma uniwersytecka Szkoła Zdrowia Publicznego. Tylko na kierunku dietetyka kształcenie zdalne nie spowodowało zawalenia się harmonogramu zajęć. Natomiast studentom pielęgniarstwa, położnictwa i ratownictwa medycznego koronawirus namieszał potężnie.

Na każdym z tych kierunków są przedmioty, których nie da się nauczyć tylko teoretycznie i zdalnie. Pierwsi do zajęć wrócili studenci 3. roku położnictwa – 8 czerwca, na razie do Centrum Symulacji Medycznych. Co jednak i tak nie załatwia sprawy. Położna, aby otrzymać dyplom, musi odebrać co najmniej 40 porodów, w tym 30 naturalnych i 10 symulowanych. Studenci niższych roczników położnictwa i pozostałych 2 kierunków przechodzą obecnie badania i jeśli zostaną dopuszczeni do zajęć bezpośrednich, zaczną je od 15 czerwca.

- Terminy egzaminów dyplomowych musieliśmy przesunąć na drugą połowę lipca. Odbędą się w formie on-line, chociaż studenci chcą je zdawać bezpośrednio – podaje dr n. med. Olga Bielan, wicedyrektorka szkoły.

Wydział Bioinżynierii Zwierząt

Z tego wydziału od połowy do końca czerwca na uczelnię powróci aż 300 osób z kierunków: zootechnika, rybactwo, zwierzęta w rekreacji i edukacji oraz z bioinżynieria produkcji żywności.

- Są to głównie studenci środkowych roczników, gdyż ci z ostatnich lat studiów 1. stopnia lub magisterskich zajęcia laboratoryjne odbyli wcześniej i w tym semestrze mieli już tylko seminaria, które realizowali zdalnie – informuje dr hab. inż. Paweł Wysocki, prof. UWM, prodziekan ds. kształcenia.

Studentom bioinżynierii do odrobienia zostały zajęcia laboratoryjne z genetyki i biochemii oraz zajęcia ze zwierzętami, od kilku do kilkunastu godzin w zależności od rocznikami i kierunku.

Zajęcia ze zwierzętami nie są problemem, bo odbywają się na dworze lub w hali, ale te w laboratoriach będą, bo wymagają odpowiednich przygotowań. Termin sesji egzaminacyjnej nie jest zagrożony, ale obrony prac inżynierskich i magisterskich tak, gdyż przez pandemię wielu studentów miało trudności z ich dokończeniem. Liczymy się z przesunięciem obron także na wrzesień – nie wyklucza prof. Wysocki.

Wydział Geoinżynierii

Koronawirus skomplikował mocno harmonogram zajęć studentom turystyki i rekreacji, budownictwa oraz geodezji i kartografii. Toteż na zajęcia bezpośrednie, chociaż niekoniecznie wszyscy do Kortowa, powrócą prawdopodobnie 15 czerwca. Studenci turystyki i rekreacji do odrobienie mają takie przedmioty jak: rekreacyjnie i sportowe łowienie ryb, antropometria i pływanie z elementami treningu sportowego, gry rekreacyjne: tenis, piłka nożna i siatkowa.

Studenci budownictwa powracają na studia, aby dokończyć takie przedmioty jak: materiały budowlane, laboratoria z fizyki, geologii, wytrzymałości materiałów budowlanych. Z kolei studenci geodezji kartografii wracają, aby zaliczyć głównie ćwiczenia terenowe z podstaw geodezji, kierowania dronami, fotogrametrii pomiarów podstawowych, obsługi podstawowego sprzętu, geodezji satelitarnej. W sumie jest to 11 przedmiotów na różnych latach i stopniach, których nie mogą uczyć się zdalnie.

- Bardzo nam ten koronawirus skomplikował pracę w tym roku. Jedyna pociecha w tym taka, że są to głównie zajęcia terenowe, do których nie potrzebujemy pomieszczeń, więc nie musimy ich przygotowywać w myśl obecnych wymogów – pociesza się dr hab. inż. Urszula Filipkowska, prof. UWM, prodziekan ds. kształcenia.

Pandemia nie powinna zagrozić terminom obrony prac dyplomowych.

- Powinny się odbyć zgodnie z harmonogramem na przełomie czerwca i lipca – zapewnia prodziekan.

Wydział Nauk Technicznych

Z tego wydziału w bieżącym semestrze do Kortowa powróci tylko 24 studentów I roku energetyki. Stanie się to w połowie czerwca. Mają do odrobienia zajęcia z geometrii połączonej z podstawami rysunku technicznego.

Wydział Nauk Ekonomicznych

Na zajęcia powrócą studenci kierunku zarządzania i inżynierii produkcji, który jest przypisany do Wydziału Nauk Ekonomicznych, ale korzysta z pracowni na WNT. To w sumie 60 osób.

- Podzieliliśmy ich na 12-osobowe grupy. Zajęcia skomasowaliśmy na 1 dzień, aby uniknąć kłopotów z odkażaniem sali. Poza tym będą mieć jeszcze trochę zajęć terenowych, co już nie jest żadnym kłopotem – zapewnia dr hab. Mariola Grzybowska-Brzezińska, prof. UWM, prodziekan ds. toku studiów. Studenci WNE egzaminy będą zdawać w ustalonym terminie. Do wyboru będą mieć formę: bezpośrednią lub zdalną.

Wydział Nauki o Żywności

Na WNoŻ pojawią się jedynie studenci II st. I r. kierunku technologia żywności i żywienie człowieka, spec. food engineering (st. angielskojęzyczne). Władze wydziału opracowują teraz plany zajęć i przygotowują sale

- Pozostali nadal mają zajęcia zdalne. Wraca mała grupka studentów, zaledwie 10 osób. Początkowo planowaliśmy powroty także innych lat i kierunków, ale ponieważ grupy są tam liczne, ponad 50-osobowe, nie jesteśmy w stanie zapewnić im odpowiednich warunków sanitarnych – wyjaśnia dr hab. inż. Sylwia Tarczyńska, rof.. UWM, prodziekan ds. kształcenia Wydziału Nauki o Żywności.

Letnia sesja egzaminacyjna rozpocznie się na wydziale 15 czerwca. Egzaminy przebiegać będą zdalnie.

- Większość nauczycieli zdecydowała się na egzaminy pisemnie, liczymy, że sesja przebiegnie sprawnie i szybko – mówi rof.. Tarczyńska.

Wydział Medycyny Weterynaryjnej

Wydział powita pierwszych studentów 15 czerwca. W tym terminie na zajęciach pojawią się studenci V roku. Studenci IIII roku wejdą do laboratoriów 22 czerwca, a studenci IVr. 6 lipca Natomiast I i II rok nadal studiuje on-line.

- Wracający studenci odbędą przede wszystkim staże kliniczne oraz przedmioty praktyczne, niemożliwe do zrealizowania zdalnie. Chcemy, aby w sali podczas ćwiczeń było nie więcej niż 10-12 osób, a sala jest przeznaczona na 30 osób. Przed wejściem obowiązkowa dezynfekcja rąk i włożenie jednorazowych rękawiczek, które zapewnimy – wyjaśnia prof. dr hab. Przemysław Sobiech, prodziekan ds. studiów WMW.

A jak będzie wyglądać letnia sesja egzaminacyjna?

- Zarządzeniem pana rektora wszystkie egzaminy mają odbywać się on-line, natomiast w uzasadnionych przypadkach, kiedy egzamin składa się także z części praktycznej, a mamy też takie egzaminy, będziemy musieli zrobić je na wydziale – mówi prof. Sobiech.

Część zajęć praktycznych na wydziale zaplanowano także we wrześniu.

Wydział Kształtowania Środowiska i Rolnictwa

Od 22 czerwca wrócą na zajęcia studenci I r. leśnictwa i III r. ochrony środowiska Wydziału Kształtowania Środowiska i Rolnictwa. Nie pojawią się jednak w salach ćwiczeniowych, a tylko i wyłącznie na zajęciach terenowych.

- Leśnicy będą mieć zajęcia w lesie, a studenci ochrony środowiska w oczyszczalni ścieków i stacji uzdatniania wody – wyjaśnia prof. dr hab. Stanisław Sienkiewicz, prodziekan ds. studenckich.

Pozostali studenci WKŚiR nadal uczą się zdalnie i zdalnie również zdawać będą egzaminy w sesji letniej.

Na wszystkich wydziałach, jak zapewniają dziekani, są już podjęte wszystkie możliwe środki bezpieczeństwa.

Korzyści z pandemii

Z kształcenia zdalnego każdy wydział stara się wyciągnąć także jakąś korzyść. Jak zapewniają dziekani, dobre praktyki zastosowane przez nauczycieli akademickich będą kontynuowane także po ustaniu pandemii. Okazuje się, że dzięki pandemii można zmniejszyć koszty wydziałowe, bowiem część wykładów odbywających się w wynajmowanych, a więc płatnych aulach pozostanie już w Internecie na stałe. Więcej wykładów on-line będą mieć także studenci studiów niestacjonarnych. W piątki muszą zwalniać się z pracy, aby na wykłady zdążyć do Kortowa. Nie podoba się to wielu pracodawcom. Prawdopodobnie od przyszłego roku niektóre wykłady będą on-line w trakcie tygodnia, aby w piątek studenci mogli dojechać na uczelnię bez zwalniania się z pracy,

lek mah

w kategorii