Miliony na nowoczesny sprzęt dla szpitala uniwersyteckiego

Uniwersytecki Szpital Kliniczny w Olsztynie otrzymał 19 mln zł dofinansowanie z Ministerstwa Zdrowia na projekt Onkoinnowacje. Te pieniądzeł placówka przeznaczy na zakup specjalistycznego sprzętu medycznego. Poprawi to efektywność w diagnozowaniu i leczeniu nowotworów.

Projekt „Onkoinnowacje” Ministerstwo Zdrowia realizuje od 2014 do 2020 r.  Jest on finansowany ze środków Unii Europejskiej. Uniwersytecki Szpital Kliniczny UWM przystąpił do niego z końcem września br.

- Podpisaliśmy umowę ze Sławomirem Gadomskim, podsekretarzem stanu Ministerstwa Zdrowia ( na zdj. w środku). W tej chwili trwają projekty i przetargi dotyczące zakupu sprzętu. Postawiliśmy na diagnostykę przewodu pokarmowego, układu oddechowego, układu serca, leczenie w zakresie chirurgii szczękowej, otolaryngologii, chirurgii. Wzmocnimy też potencjał bazowy oddziału neurologii i neurochirurgii oraz chorób wewnętrznych – mówi Radosław Borysiuk, dyrektor uniwersyteckiego szpitala (na zdj. z lewej).

- Szybciej będziemy mogli wykrywać nowotwory, szybciej będziemy mogli pacjentów leczyć i wyleczalność dzięki temu będzie znacząco lepsza. Jesteśmy jedynym szpitalem ponadregionalnym w województwie warmińsko-mazurskim i stajemy się liderem diagnostyki onkologicznej i wczesnego wykrywania raka To znacząco powinno zmniejszyć śmiertelność w naszym regionie i przyspieszyć terapię – dodaje dr n. med. Łukasz Grabarczyk, dyrektor ds. lecznictwa USK.

Kiedyś mówiono, że rak to wyrok. W tej chwili istnieją metody leczenia chorób nowotworowych, które pozwalają całkowicie uleczyć chorego lub przynajmniej wydłużyć mu życie i poprawić jakość życia.

- Zajmujemy się chirurgią ogólną oraz onkologiczną. Operujemy zwłaszcza tarczycę, żołądek oraz jelito grube. Większość tych operacji prowadzimy technikami małoinwazyjny, mam tu na myśli chirurgię laparoskopową. Z otrzymanych pieniędzy zakupimy przede wszystkim sprzęty endoskopowe: gastroskopy, duodenoskopy, kolonoskopy. Pozwoli to nam na bardziej zaawansowaną diagnostykę, a także umożliwi wykorzystanie ich do terapii zwłaszcza w zakresie żołądka i jelita grubego. Chcemy również zakupić nóż harmoniczny z końcówkami do chirurgii otwartej, ale również do chirurgii laparoskopowej oraz inne sprzęty, które pozwalają podczas laparoskopii zamykać naczynia bez potrzeby używania podwiązek, klipsów i innych sprzętów dotychczas stosowanych w klasycznej chirurgii. Dzięki temu interwencje chirurgiczne będą mniej inwazyjne, pacjent szybciej opuści szpital, będzie odczuwać mniejszy ból i zmniejszy się ryzyko zainfekowania ran i tak - podkreśla dr n. med. Wiesław Pesta, kierownik Kliniki Chirurgii Onkologicznej i Ogólnej.

Otrzymane pieniądze przeznaczone będą na najnowocześniejszy obecnie na świecie sprzęt.

-Pozyskamy w sumie 22 aparaty endoskopowe: kolonoskopy, gastroskopy, duodenoskopy oraz aparat EUS do ultrasonografii endoskopowej. Będą one służyły do diagnostyki oraz leczenia wczesnych postaci nowotworów, w szczególności nowotworów dolnego odcinka przewodu pokarmowego, które są obecnie drugą przyczyna zachorowalności oraz umieralności. Duodenoskop służy do zabiegów operacyjnych w obrębie dróg żółciowych. Z kolei aparat EUS umożliwia podgląd na żywo zarówno endoskopowy jaki ultrasonograficzny. Wykorzystywany jest do diagnostyki zmian, których normalnie nie widać – dodaje lek. Robert Łowczak, specjalista chorób wewnętrznych, gastroenterolog.

- W klinice zajmujemy się wszystkimi nowotworami głowy i szyi, np. krtani, ślinianek, jamy ustnej. Do przeprowadzenia operacji niezwykle istotny jest sprzęt do mikrochirurgii, który oczywiście posiadamy, ale który też się dosyć szybko zużywa. Zachęcam, aby się badać regularnie, bo im wcześniej wykryjemy nowotwór, tym większa szansa, aby go pokonać – zachęca do profilaktyki prof. Andrzej Kukwa, kierownik Kliniki Otolaryngologii oraz Chorób Głowy i Szyi. 

Zakup nowoczesnego sprzętu to dla lekarzy szansa na rozwój i prowadzenie większej liczby zabiegów, ale przede wszystkim jest to ogromna szansa dla pacjentów.

- Onkologia w obrębie głowy i szyi niestety jest coraz szersza. Takich pacjentów mamy przynajmniej kilku w tygodniu. Osoby te często też nie radzą sobie psychicznie, ponieważ chirurg musi też usunąć pewną część tkanek zdrowych, co skutkuje deformacja twarzy. Dzięki programowi „Onkoinnowacje” będziemy mogli rozszerzyć naszą działalność przede wszystkim o zabiegi rekonstrukcyjne, o mikrochirurgię, aby uzupełnić brakujące tkanki tkankami z innych okolic ciała – wyjaśnia dr n. med. Anna Dudzińska-Filkiewicz, chirurg szczękowy, zastępczyni ordynatora Oddziału ChirurgiiSzczękowo-Twarzowej.

Część chorych wymaga leczenia na Oddziale Intensywnej Terapii. Z tego też względu wzbogaci się on m.in. w 2 nowoczesne łóżka z materacami przeciwodleżynowymi i systemem zabezpieczeń oraz możliwością regulowania pozycji chorego. Oddział doposażony będzie również w urządzenia grzewcze oraz kalorymetr, który pozwala dokładnie wyliczyć zapotrzebowanie kaloryczne dla chorego i ułatwia prowadzenie żywienia.

- Dostaniemy również kilka pomp infuzyjnych, które zawsze są przydatne, a co najistotniejsze urządzenia przeciwzakrzepowe, tzw. buty pneumatyczne, które są doskonałym w tej chwili narzędziem do walki z zakrzepicą. Zakrzepica niestety jest jednym z czołowych powikłań chorych onkologicznych – podkreśla dr n. med. Lidia Glinka, kierownik II Oddziału Klinicznego Anestezjologii i Intensywnej Terapii.

Około miliona zł dostanie Klinika Kardiologii i Chorób Wewnętrznych, która przeznaczy środki przede wszystkim na dofinansowanie oprogramowania dla rezonansu magnetycznego dotyczącego funkcji serca.

- Jest to bardzo ważne badanie dla pacjentów onkologicznych. Oprócz tego otrzymamy nowy echokardiograf oraz pozostały sprzęt do diagnostyki nieinwazyjnej mięśnia sercowego. Dzięki temu szybciej będziemy mogli postawić odpowiednią diagnozę. Pacjenci onkologiczni są narażeni przede wszystkim na powikłania sercowo-naczyniowe – dodaje prof. Leszek Gromadziński, dziekan Wydziału Lekarskiego, kierownik II Kliniki Kardiologii i Chorób Wewnętrznych.

Największą inwestycją, która poprawi bezpieczeństwo wykonywania zabiegów onkologicznych, czyli usuwania nowotworów z centralnego układu nerwowego będzie zakup lasera .

- Przy jego pomocy będziemy dokonywać ablacji. Urządzenie jest bardzo skomplikowane, ale dzięki niemu będziemy mogli precyzyjnie dostać się do guza bez uszkadzania tkanki nerwowej wokół. Będzie to najkrótsza droga i najbardziej bezpieczna dla chorego – mówi dr hab. n. med. Monika Barczewska, neurochirurg, zastępca kierownika Kliniki Neurochirurgii.

Sylwia Zadworna

 

w kategorii