Marcin Wawruk autorem muzyki do zwycięskiego filmu

Marcin Wawruk
Prof. Marcin Wawruk z Instytutu Muzyki UWM autorem ścieżki dźwiękowej do filmu nagrodzonego w Międzynarodowym Konkursie Filmowym "People & Environment" w Irkucku. Film LAS - zobaczyć niedostrzegalne" w reżyserii Adama Smoczyńskiego zajął I miejsce w kat. "Full-Dome".

To jedna z niewielu takich nagród w Polsce. W kategorii Full-Dome startują filmy przeznaczone do projekcji w kopułach planetariów. Widz oglądając film wyświetlany w tej technologii ma wrażenie śledzenia akcji z każdej strony i poczucie "zanurzenia" w filmie. Umożliwia to projekcja na specjalnym sferycznym ekranie, otaczającym widownię. LAS konkurował z filmami z Czech, Japonii, Chin, USA, Nowej Zelandii, Grecji i Meksyku. Jego premiera odbyła się w grudniu 2016 w olsztyńskim Planetarium. Będzie także prezentowany w Japonii, Rosji i w Meksyku.

Dwa lata zdjęć i cztery pory roku

- Zdjęcia realizowano prawie dwa lata w lasach miłomłyńskich. Obejmowały wszystkie pory roku. Reżyser stworzył artystyczną impresję na temat cyklów przyrody, w której naturalne dźwięki lasu zostały zastąpione skomponowaną przeze mnie ścieżką dźwiękową z udziałem zespołu wokalnego "ProForma". Praca nad stroną dźwiękową trwała absurdalnie krótko w porównaniu z czasem realizacji zdjęć. W rezultacie cały proces twórczy i produkcyjny (pisanie muzyki, nagrania, edycja i miksy) zamknęły się w ciągu ok. 3-4 tygodni listopada, a premiera w olsztyńskim Planetarium miała miejsce 9 grudnia. Wspólnie z reżyserem Adamem Smoczyńskim założyliśmy, że uciekniemy od dosłowności, aby nie powstał typowy film przyrodniczy z lektorem i odgłosami lasu. Wykorzystaliśmy konwencję surrealistycznego obrazu, powstałego w wyniku poklatkowego montażu, który pozwala w jednym ujęciu poruszającej się kamery, w ciągu kilku sekund pokazać przejście między porami dnia, a nawet pomiędzy porami roku. Zdecydowaliśmy, że wszystkie dźwięki słyszalne w filmie będą realizowane za pomocą głosów zespołu wokalnego "ProForma" i instrumentów elektronicznych z mojego studia. Dużo tam szmerów, szeptów i dźwięków o organicznym pochodzeniu: bębnów, drewnianych patyków oraz innych brzmień budzących skojarzenia z odgłosami drzew, ptaków, wiatru i deszczu - opowiada Marcin Wawruk.

Po zapisaniu szkiców kompozycji w komputerze i akceptacji reżysera "ProForma" oraz lektorka Justyna Łuńska,  absolwentka Instytutu Muzyki UWM, nagrali dźwięki w studiu nagrań Marcina Wawruka i rozpoczął się najbardziej pracochłonny etap: edycja materiału audio i miksy.

Jak w "Avatarze" 

- Dobry dźwięk filmowy jest spójny ze stroną wizualną, wzmacnia reakcje emocjonalne widzów, ale pozostaje w drugim planie i powinien być w zasadzie niezauważany. Specyfiką naszego filmu było to, że powstawał w niecodziennej technologii Full-Dome. Zastosowano specjalne kamery 360° i uzyskane efekty wizualne są niezmiernie widowiskowe. Np. jedna z części filmu to długie, nieprzerwane ujęcie kamery wędrującej spiralnie do góry wzdłuż pnia dębu poprzez pory dnia i nocy, ale także przez kolejne pory roku. Wrażenie jest niebywałe, porównywalne ze słynnym obrazem ogromnego Drzewa-Matki w filmie "Avatar", bo kopuła planetarium ma kilkanaście metrów średnicy, a ruch kamery przeniesiony do tej skali powoduje poważne zaburzenia błędnika u obserwatorów. Widziałem na premierze reakcje widzów, którzy odruchowo łapali się poręczy foteli w niektórych fragmentach filmu - mówi M. Wawruk.

- Również warstwa dźwiękowa musiała zostać dopasowana do przestrzennych wymogów wizualnych tej produkcji. Zastosowaliśmy technikę dźwięku wielokanałowego (5+1), aby widzowie mieli adekwatny obraz przestrzeni sonicznej. Te wielokanałowe miksy powierzyliśmy znakomitemu realizatorowi dźwięku, Andrzejowi Karpowi ze studia "Sonus" w Warszawie, a ostateczny szlif miał miejsce już w olsztyńskim Planetarium - dodaje artysta.

Nagrodę odebrał w Irkucku Jacek Szubiakowski, dyrektor olsztyńskiego Planetarium.

- Z jego relacji wynika, że film Adama Smoczyńskiego zebrał niezwykle pochlebne recenzje – również dlatego, że jest filmem artystycznym i posługuje się nowymi technologiami w bardzo kreatywny sposób - podsumowuje Marcin Wawruk.

Film wyprodukowało olsztyńskie “Studio Ruchome Obrazki”. Skomponowanie ścieżki dźwiękowej do filmu LAS nie jest pierwszą przygodą z muzyką filmową w dorobku Marcina Wawruka. Artysta już wcześniej komponował muzykę m.in. do seriali telewizyjnych lub tworzył oprawę dźwiękową programów TV.

mw, mah

fot. Strona Facebook Marcin Wawruk

 

Marcin Wawruk - chórmistrz, aranżer; profesor UWM (kierownik Zakładu Dyrygentury i Kształcenia Wokalnego w Instytucie Muzyki UWM). Specjalizuje się w prowadzeniu kameralnych zespołów chóralnych i w zespołowej emisji głosu; juror ogólnopolskich konkursów oraz festiwali chóralnych, prowadzi warsztaty wokalne i piosenkarskie. Szkolił wokalnie uczestników telewizyjnych programów muzycznych "Fabryka Gwiazd", „X-Factor", „Mam Talent".

Dorobek 25-lecia pracy artystycznej obejmuje przeszło 600 koncertów wokalnych i wokalno-instrumentalnych, kilkadziesiąt nagród zdobytych w kraju i za granicą, występy w prestiżowych salach koncertowych (m. in. Filharmonia Narodowa, Studio Koncertowe Polskiego Radia im. W. Lutosławskiego, Studio im. Agnieszki Osieckiej Programu III PR, Zamek Królewski w Warszawie) oraz nagrania archiwalne emitowane na antenie Programu II Polskiego Radia.

Jest założycielem i szefem artystycznym zespołu wokalnego "ProForma", jednego z czołowych zespołów amatorskiego ruchu chóralnego w Polsce, z którym stale koncertuje i nagrywa.

w kategorii