Kortowiada ruszyła

Zmień rozmiar tekstu

Czy w maju można zobaczyć świętego Mikołaja? Okazuje się, że dla studentów nie ma rzeczy niemożliwych, a szczególnie na Kortowiadzie.

Kortowiada 2015 oficjalnie rozpoczęta. Paradę ją otwierającą zainaugurowało uroczyste przekazanie kluczy od miasta przez Piotra Grzymowicza, prezydenta Olsztyna - Pawłowi Stefanowiczowi, przewodniczącemu Rady Uczelnianej Samorządu Studenckiego. Działo się to 14 maja na Starym Mieście. Potem barwny studencki korowód ruszył do Kortowa.

Na czele pochodu szedł Wydział Matematyki i Informatyki, a kończył go Wydział Nauki o Żywności. Najmniejszy, ale najgłośniejszy okazał się Wydział Teologii. W tym roku nastąpiła zmiany trasy. Studenci wyruszyli ze Starówki i zakończyli na stadionie w Kortowie. Parada na krótko sparaliżowała ruch w centrum miasta.

Pomysłowości na stroje studentom nie zabrakło; przebrali się głównie za postaci z bajek, komiksów i filmów. Najwięcej było Batmanów, Supermanów, pszczółek i Smerfetek. Za to okrzyki wydziałowe były bardziej oryginalne, np. „Jazda, jazda betlejemska gwiazda!” - to Wydział Teologii lub „Human bez spiny, mamy najlepsze dziewczyny!” – to Wydział Humanistyczny.

Parada zakończyła się na stadionie. Tutaj prof. Ryszard Górecki, rektor UWM uroczyście przekazał studentom władzę nad Kortowem. W ich imieniu klucz odebrał Paweł Stefanowicz, przewodniczący RUSS. Następnie wszyscy odśpiewali „Kortowiadę” - znany utwór grupy Enej, który stał się hymnem największych juwenaliów w Polsce. Wykonała go Uniwersytecka Orkiestra Dętą, a śpiew rozpoczął sam rektor.

W paradzie uczestniczyło ok. 20 tysięcy studentów. Nad jej prawidłowym przebiegiem czuwały służby porządkowe, które liczyły prawie 100 osób. Nad bezpieczeństwem  studentów czuwały również pogotowie ratunkowe i policja.

Więcej o Kortowiadzie czytaj tu

 

Ewa Aniela Jerzyło, studentka

w kategorii