Kortowiada. Miss Wenus 2015

Zmień rozmiar tekstu

Aleksandra Wojszkun z II roku architektury krajobrazu z Wydziału Kształtowania Środowiska i Rolnictwa została najpiękniejszą studentką UWM podczas tegorocznych wyborów Miss Wenus.

„Powodzenia Paweł, rządzisz” – powiedział rektor po przekazaniu klucza od Uniwersytetu studentom. Za nim jednak Jego Magnificencja udał się na 4-dniowy zasłużony odpoczynek zasiadł w jury podczas wyborów Miss Wenus 2015. W konkursie 16 kandydatek zaprezentowało się m. in. w strojach bikini, sukniach koktajlowych i zagrało w scenkach rodzajowych, których tematem przewodnim była galeria zamknięta. W tym roku niestety mężczyźni nie zobaczyli swoich faworytek w sukniach ślubnych. Za to niespodziewaną gwiazdą na Miss Wenus 2015 był piosenkarz Norbi.

W skład jury weszli również prorektorzy, sportowcy, członkowie RUSSu, a także ubiegłoroczna zwyciężczyni. Po kilkuminutowych obradach jury zadecydowało o wyróżnieniu kandydatek i nadaniu im następujących tytułów:

Miss Wenus 2015 – Aleksandra Wojszkun, Wydział Kształtowania Środowiska i Rolnictwa

I- vice Miss- Anna Maria Rusinek, Wydział Nauk Ekonomicznych

II- vice Miss – Alicja Dominik, Wydział Nauk Technicznych

Miss Publiczności- Beata Sinkiewicz, Wydział Medycyny Weterynaryjnej

Miss Pięknych Włosów – Joanna Bieniek, Wydział Biologii i Biotechnologii

Wcześniej wszystkie kandydatki otrzymały róże wraz z licznymi podziękowaniami. W przerwach pomiędzy występami można było otrzymać gadżety kortowiadowe, płyty muzyczne, a także zobaczyć na scenie sekcję tańca nowoczesnego ze Studium Wychowania Fizycznego i Sportu UWM. Odbywały się również liczne konkursy.

Nowa Miss Wenus - Aleksandra Wojszkun interesuje się rysunkiem - nie tylko odręcznym, ale również komputerowym. Zadaliśmy jej kilka pytań.

- Co czujesz po odebraniu tak zaszczytnego tytułu i korony Miss Wenus 2015?

- Szczęście, wzruszenie i radość. Nie mogę tego inaczej skomentować.

- Sama się zdecydowałaś czy ktoś Cię namówił do wzięcia udziału w tym konkursie ?

- Znajomi z wydziału. Podczas spotkania rady naszego wydziału okazało się, że nie mamy kandydatki z naszego wydziału. Wówczas znajomi zaproponowali mnie. Musiałam to przemyśleć. Na początku chciałam być tylko koordynatorką, ale niestety okazało się, że musi być nim mężczyzna. Zdecydowałam, aby reprezentować nasz wydział.

- Jak długo trwały przygotowania?

- Od lutego, chociaż spotkania organizacyjne rozpoczęły się już w styczniu.

- Czy były jakieś zabawne sytuacje lub jakieś kontuzje podczas przygotowań?

- Na pierwszym spotkaniu organizacyjnym spadłam ze schodów. Spieszyłam się, chciałam skrócić drogę i nie wyszło. Na szczęście skończyło się tylko na siniakach.

- Czy były jakieś nieprzespane noce?

- Raczej nie, bo próby kończyły się najpóźniej po 22.00. Bez tych prób nie byłoby takiego efektu. Pracowaliśmy nad wszystkim: wyglądem, uśmiechem, obyciem się ze sceną, tańcem, mimiką, gdzie patrzymy, jak chodzimy i gdzie mamy nie patrzeć. Trochę było do nauczenia, jeśli ktoś nie miał wcześniej doświadczenia.

- Jakie masz plany na przyszłość jako Miss Wenus?

- Na razie nie mam, nie planuję aż tak daleko. Nie tylko jako miss, ale również organizator i koordynator cieszę się z tego, co nam wszystkim udało się osiągnąć .

Więcej zdjęć z wyborów tutaj

Ewa Aniela Jerzyło, studentka

w kategorii