Kolokwium serwisów studenckich: można i warto ściągać

Zmień rozmiar tekstu

kolokwium  serwisów studenckich, UWM, fundacja Żak, Studentenwerk
Aktualne wyzwania dla społecznej infrastruktury szkolnictwa wyższego w zmieniającej się Europie to temat polsko-niemieckiego 11. kolokwium serwisów studenckich. To jedyne takie kolokwium, na którym można ścigać.

Polsko-niemieckie kolokwia serwisów studenckich odbywają się co 2 lata, na przemian to w Polsce, to w Niemczech, zawsze w innym ośrodku akademickim. W tym roku kolokwium po raz pierwszy odbyło się w Olsztynie i po raz pierwszy na UWM. Ich celem jest wymiana doświadczeń i dzielenie się dobrymi praktykami. Organizatorem kolokwiów jest Konferencja Rektorów Akademickich Szkół Polskich i niemiecka organizacja Studentenwerk. Na UWM roli gospodarza kolokwium podjęła się fundacja Żak.

W tym roku organizatorzy zaprosili dodatkowo przedstawicieli serwisów studenckich z Francji i Włoch. W przyszłości ma to już być regułą.

Pierwszy dzień obrad służył głównie porównaniu systemów pomocy studentom. W każdym z wymienionych krajów działa on inaczej. W Polsce mamy aż 3 modele: wrocławski – przypominający niemiecki Studentenwerk, olsztyński – outsourcing, czyli Fundacja Żak i rozproszony, w którym różne jednostki uczelniane realizują różne zadania na rzecz studentów.

W Niemczech sprawami studenckimi, czyli akademikami i stołówkami oraz studencką kulturą zajmuje się organizacja Studentenwerk. Przedstawił ją Achim Meyer auf der Heyde, jej sekretarz generalny.

Składa się na nią 58 lokalnych niezależnych związków na ponad 300 szkołach wyższych w około 200 miejscowościach obejmujących opieką ok. 2,2 mln studentów. Studentenwerk świadczy dla studentów usługi z zakresu: catering, najem lub pośrednictwo w najmie pokoi lub mieszkań, finansowanie badań, opieka nad studentami z dziećmi, opieka nad studentami niepełnosprawnymi i przewlekle chorymi, studentami cudzoziemcami, usługi konsultingowe i mediacje oraz kultura. Studentenwerk zatrudniający ponad 20 tys. osób jest także dla wielu studentów pracodawcą oferującym im możliwość zarobku.

Źródłem zysków Studentenwerk jest głównie gastronomia, opłaty za zakwaterowanie, w mniejszym stopniu dotacja z landu i dotacja federalna oraz w najmniejszym - opłaty studentów.

We Francji podobną funkcję, jak w Niemczech z podobnym zakresem obowiązków pełni organizacja CROUS. Jej zadania i osiągnięcia prezentował Jean-Paul Roumegas, dyrektor Działu Współpracy Międzynarodowej.

Jest to agenda francuskiego Ministerstwa Szkolnictwa Wyższego. Tworzy ją sieć 28 regionalnych oddziałów. Organizacja ta opiekuje się 2,4 mln francuskich studentów. Z tego względu, że jest to organizacja rządowa i scentralizowana, francuski student wszystkie swoje sprawy załatwia on line. System jest tak dopracowany, że np. automatycznie dobiera mu terminy załatwiania różnych czynności nie kolidujące z jego rozkładem dnia i terminami jego rozmówców i innych studentów. CROUS ponadto prowadzi portal studencki, który nie tylko zawiera potrzebne studentowi informacje, ale też np. wybierze dla niego wyselekcjonowane pod jego możliwości i potrzeby oferty mieszkań i to z gwarancjami stałej ceny. Już teraz CROUS podjął decyzję, że w związku z rosnącymi kosztami utrzymania w 2017 r. ceny posiłków w studenckich stołówkach w całej Francji utrzyma na poziomie 3,25 euro.

Jeszcze inaczej jest we Włoszech. O włoskim systemie wspierania studentów opowiadał prof. Marco Moretti, komisarz ds. europejskich ANDISU i prezes DSU Toskania. ANDISU to stowarzyszenie regionalnych organizacji, które świadczą usługi i wypłacają stypendia wszystkim studentom. Do głównych celów stowarzyszenia należy także wspieranie i utrzymywanie kontaktów między uniwersytetami, z władzami regionów i Ministerstwem Edukacji. Chodzi o to, aby osiągnąć bardziej skuteczną koordynację programowania, adresowania, a także wykorzystanie dostępnych zasobów. DSU to lokalna organizacja wspierająca studentów, w przypadku prof. Moretti - z Toskanii.

O tym, że każdy Włoch spełniający kryteria kwalifikacyjne ma prawo studiować, mówi już włoska konstytucja. Na dodatek mówi ona, że każdy student ma prawo do stypendium. Ta konstytucyjna gwarancja niesie jednak za sobą poważne komplikacje. Twórcy konstytucji nie przewidzieli bowiem kryzysu. Od 2008 r. PKB Włoch spadł o 28%. Całkowity budżet na sprawy studenckie to 650 mln euro. 90% z niego jest wpłacane na stypendia. Czy to wystarcza ? Nie. Poszczególne regiony radzą więc sobie na własną rękę. Bogatsze wypłacają więcej, uboższe - mniej. To powoduje migracje studentów do bogatszych regionów i dalsze pogarszanie sytuacji. Istniejący w Italii system finansowania pomocy studentom nie jest w stanie już się utrzymać.

Odmienne systemy pomocy studentom i ich zróżnicowane możliwości finansowania stawiają przed każdym krajem inne wyzwania. Dla Niemców jest to podnoszenie standardów posiadanej bazy stołówkowej i akademików. Studentenwerk pracuje już udanie nad zielonymi stołówkami, w których pojawiają się dania sporządzone z ekologicznych produktów lokalnych. Sama organizacja najbardziej boi się nowego podatku obrotowego, który może podwyższyć jej koszty działania.

Francuski CROUS stawia sobie za zadanie podniesienie jakości usług, zwiększenie środków na remonty i dalsze usprawnienia usług on line dla studentów. Włosi zaś znajdują się w przededniu referendum konstytucyjnego, które zadecyduje czy kraj utrzyma stypendia dla wszystkich studentów. U nas wyzwaniem głównym jest niż demograficzny. 

To zjawisko zarówno we Włoszech jak też we Francji I Niemczech nie występuje. Tam liczba studentów stale rośnie. W tym także studentów zagranicznych. Np. w RFN na 2,75 mln studentów, zagranicznych jest 320 tys. a w 2020 r. ten kraj spodziewa się 350 tys. studentów obcokrajowców. Jest to 3. kraj na świecie pod względem ich liczby po USA i Wlk. Brytanii. We Francji studentów też przybywa, a prognozy są korzystne. Obecnie na 2,4 mln studentów, zagranicznych jest 300 tys. W Polsce w 2015 r. było 46 tys. studentów zagranicznych.

Polsko Niemieckie kolokwium odbyło się w dniach 12-16 lipca.

Lech Kryszałowicz