Katar: przecieranie nowych szlaków?

Zmień rozmiar tekstu

Prof. Młynarczyk - dziekan WKŚiR
Pierwszą uczelnią, która zaprezentowała się na targach rolniczych Agriteq w Doha – stolicy Kataru był Uniwersytet Warmińsko-Mazurski. Reprezentował go tam Wydział Kształtowania Środowiska i Rolnictwa i być może to początek współpracy.

Targi rolnicze Agriteq w Doha - stolicy Kataru odbywają się co 2 lata. W tym roku miała miejsce ich 5. edycja (22-25.03.). Targi ściągają wielu wystawców z Azji, Ameryki i Europy, ale jeszcze nigdy nie pojawiła się na nich wyższa uczelnia. Jak to się stało, że jako pierwszy wystawiał się tam UWM?

- Stało się to za sprawą mgr. inż. Abdalli Omera Elkhatiba, pracownika Katedry Architektury Krajobrazu, który ma kontakty ze swym kolegą, obecnie pracownikiem Ministerstwa Administracji i Środowiska Kataru, któremu podlega departament rolnictwa. To ono zaprosiło nas na targi, przy czym wszystkie koszty naszego wyjazdu poniosło Centrum Badań, Studiów i Szkoleń Rolniczych Al-Sulaiteen - prywatna firma działająca na zlecenie rządu katarskiego - wyjaśnia prof. Krzysztof Młynarczyk, dziekan Wydziału Kształtowania Środowiska i Rolnictwa, który przewodniczył 3-osobowej delegacji UWM.

Na stoisku UWM goście mogli zapoznać się z problematyką badawczą wydziału i kierunkami studiów oraz otrzymac informacje dotyczące naszej uczelni.

- Wiele materiałów informacyjnych nie mogliśmy zabrać ze sobą, bo lecieliśmy samolotem, ale film o UWM oczywiście pokazywaliśmy - zapewnia prof. Młynarczyk.

Społeczeństwo katarskie jest najbogatszym społeczeństwem świata - ok. 90 tysięcy dolarów dochodu na mieszkańca w 2010 r. Katar to kraj pustynny, pozbawiony wód lądowych. Najwięcej dochodów przynosi mu wydobycie gazu ziemnego oraz ropy naftowej. Krajowy przemysł koncentruje się nie tylko na wydobywaniu tych surowców, ale i na ich przetwórstwie. Obecnie Katar pragnie rozwinąć własne rolnictwo, bowiem jest bardzo mocno uzależniony od importu żywności. Ponieważ ma ku termu możliwości i środki,szuka na świecie specjalistów, którzy mu w tym pomogą. I to najlepszych.

- Interesują ich m.in. takie zagadnienia, jak uprawa roślin pastewnych i żywienie zwierząt, ogrodnictwo, walka z chorobami roślin, w tym roślin szklarniowych oraz architektura krajobrazu. We wszystkim tych sprawach jesteśmy im w stanie doradzić, bo jeśli mowa o zwierzętach to o wielbłądach, owcach i kozach, czyli przeżuwaczach. Jeśli mowa o uprawach roślin pastewnych to w grę wchodzi tam np. dobrze znana u nas lucerna. Ochrona przed szkodnikami i chorobami roślin szklarniowych to dla nas także nic nowego– wyjaśnia prof. Młynarczyk. Okazuje się, że w Katarze są już pierwsze uprawy roślin pastewnych na pustyni i pierwsze szklarnie. Ten kraj stać na odsalanie wody morskiej i przesyłanie jej rurociągami 40 km od morza.

- Odbyłem rozmowy w departamencie rolnictwa Kataru. Katarczycy są zainteresowani badaniami nad roślinami pastewnymi, doradztwem rolniczym i studiami doktoranckimi na UWM z zakresu agronomii, ale z badaniami prowadzonymi w Katarze. W odpowiedzi na zaproszenie prof. R. Góreckiego, rektora UWM do odwiedzin Kortowa, Abdullah Sulaiteen, prezes centrum Al Sulaiteen obiecał, że po Ramadanie odwiedzi UWM i ze wszystkim zapozna się na miejscu – dodaje dziekan WKŚiR.

Katar wywarł na prof. Krzysztofie Młynarczyku duże wrażenie. Katarczycy to otwarte, w znacznym stopniu tolerancyjne społeczeństwo. W swoim kraju jest ich 300 tys. przy 1,5 mln. mieszkańców napływowych. Kobiety mają tam wiele swobód. Mogą np. kierować samochodami i piastować ważne stanowiska w administracji.

- Zostaliśmy przyjęci przez naszego gospodarza Abdullaha Sulaiteena bardzo serdecznie, wręcz z honorami. Doha to bardzo nowoczesne miasto. Bardzo ucieszyło mnie to, że niektóre budynki użyteczności publicznej zachowują arabski styl architektoniczny. Jest tam dużo zieleni, którą projektują i urządzają różne firmy. Mieszkańcy nie są z tego do końca zadowoleni, bo firmy proponują zunifikowane moduły dekoracyjne. Katarczycy zaś pragną odmienności. I to jest też szansa dla nas, bo Katarczycy budują 8 stadionów na Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej w 2022 r. Ktoś im będzie musiał zaprojektować tereny wokół tych stadionów – zastanawia się dziekan.

Prof. Młynarczyka zaskoczył także rozmach inwestycyjny. Tereny podmiejskie na przestrzeni wielu kilometrów od Dohy to jeden wielki plac budowy.

W wyjeździe do Kataru prof. Krzysztofowi Młynarczykowi, dziekanowi WKŚiR towarzyszył mgr inż. Abdalla Omer Elkhatib oraz doktorant z Katedry Gospodarki Wodnej, Klimatologii i Kształtowania Środowiska, mgr inż. Sławomir Gromadzki, który prezentował swoje patenty dotyczące retencji wód opadowych w gruncie. Średnia roczna suma opadów w Katarze to ok. 80 mm. Epizodyczne ulewne deszcze padają od grudnia do lutego. Sztuką jest zgromadzić wodę pod ziemią i korzystać z niej potem przy podlewaniu upraw.

lek

w kategorii