Green University na Green Festival

Uniwersytet Warmińsko-Mazurski po raz kolejny łączy siły z Olsztyn Green Festival. Podczas trzydniowej (13-15 sierpnia) imprezy muzycznej nad jeziorem Ukiel warto odwiedzić strefę uniwersytecką. Dlaczego? Sprawdźcie!

Uniwersytet Warmińsko-Mazurski partnerem Olsztyn Green Festival

Pierwszy powód, dla którego UWM jest obecny na jednym z najciekawszych wydarzeń kulturalnych w naszym regionie, został wyrażony już w samej nazwie festiwalu: impreza promuje nie tylko muzykę, ale i życie w zgodzie z naturą. A ponieważ serce UWM jest tak zielone, jak zielone jest Kortowo, czyli najpiękniejszy kampus w Polsce, Uniwersytet nie przechodzi obojętnie obok kolejnej szansy na włączenie się w działania promujące troskę o środowisko. Nie bez przyczyny przecież uczelnia od lat realizuje zadania wynikające z idei Green University, która wyraża się w potrzebie rozwoju w harmonii z otaczającą przyrodą. W praktyce wygląda to tak, że UWM nie tylko dba o to, by kampus był jak najbardziej ekologiczny, ale i o to, by kształcić odpowiedzialnych społecznie studentów, rozumiejących wyzwania przyszłości. Jak przypomina prof. Jerzy Przyborowski, rektor Uniwersytetu, wynikiem prowadzonych w Uniwersytecie badań naukowych są innowacje, patenty i opracowania rozwiązań związanych z zieloną energią.

- Wszyscy jesteśmy świadomi tego, że pogarsza się stan środowiska – mówił w rozmowie z Radiem UWM FM prof. Przyborowski. - Niepokoją nas zmiany klimatyczne. Potrzebne są wszelakie działania, żeby budować świadomość – przede wszystkim świadomość młodych ludzi, bo to oni będą za tę przyszłość opowiadać.

Po drugie, współpraca z Olsztyn Green Festival przychodzi UWM naturalnie, ponieważ we wspomnianym zielonym sercu Uniwersytetu wciąż gra muzyka. Na co dzień – za sprawą artystów z Instytutu Muzyki, uniwersyteckiego radia czy działających w uczelni zespołów i chórów, a w maju także dzięki Kortowiadzie.

Strefa UWM, czyli przestrzeń, która inspiruje

W specjalnym namiocie będziemy rozmawiać, prowadzić pokazy i eksperymenty, tworzyć… Nie zabraknie też strefy relaksu służącej m.in. do złapania oddechu w oczekiwaniu na koncert ulubionego zespołu. To tam też miło spędzimy czas przy grze Monopoly UWM. Z uniwersyteckiego namiotu będzie można wyjść z prezentem, na który trzeba sobie zasłużyć… dobrą zabawą.

Strefy UWM należy szukać w pobliżu małej sceny (obok kapitanatu). W naszym uniwersyteckim namiocie gospodarzami będą przedstawiciele Radia UWM FM (obchodzącego w tym roku dwudziestolecie działania) i pracownicy naukowi naszej uczelni. W pobliżu wody wypatrywać należy przedstawicieli naszego Akademickiego Klubu Płetwonurków Skorpena, którzy na pewno chętnie podzielą się nie tylko informacjami o tajnikach ich pasji, ale i dokonają prezentacji swoich możliwości.

Uczestnicy Festiwalu, którzy dopiero przygotowują się do wyboru studiów, będą mogli porozmawiać z naukowcami i studentami i dowiedzieć się czegoś więcej zarówno o ofercie kształcenia, jak i o uniwersyteckiej codzienności. To doskonały moment na zdobycie tego typu wiedzy, ponieważ już wkrótce na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim w Olsztynie rusza dodatkowa rekrutacja na studia.

Każdy dzień w naszej uniwersyteckiej strefie będzie miał inny temat przewodni, ale wszystkie działania połączy motyw ekologii. W piątek naszą strefę otwieramy o godz. 16.30, a w kolejne dni zaczynamy o 15.30. Na uczestników festiwalu czekamy do godziny 22. Przec cały ten czas będzie można pograć w grę Monopoly UWM i odpocząć w naszej strefie relaksu, a od godziny 17 do 20 spotkamy tu także osoby związane z Uniwersytetem oraz artystów występujących podczas festiwalu. To świetna okazja, żeby podejrzeć pracę Radia UWM FM, bo dziennikarze będą w zasięgu ręki.

Piątek

W piątek namiot przechodzi we władanie Wydziału Nauki o Żywności, w którym Koło Naukowe Żywienia i Profilaktyki Żywieniowej zaproponuje m.in. badanie składu ciała. Wszyscy, którzy chcą wziąć pod lupę swoje zdrowie, będą mieli okazję skorzystać z wiedzy i doświadczenia dr inż. Joanny Ciborskiej oraz członków koła. Od specjalistów dowiemy się także, co jeść, żeby utrzymać nasze ciało w jak najlepszej formie. W swojej trosce o siebie i otoczenie pójdziemy dalej, bo zastanowimy się, jak ekologicznie produkować żywność i przeciwdziałać jej marnowaniu.

Ci, którzy lubią spoglądać w niebo (a czas ku temu jest doskonały, bo właśnie mamy możliwość podziwiać Perseidy), będą mieli szansę spotkać się ze znakomitym znawcą tematu, jakim jest dr Leszek Błaszkiewicz z Wydziału Geoinżynierii UWM. Będzie to świetna okazja, żeby zapytać astronoma o to, czy jeśli swoim nieodpowiedzialnym zachowaniem doprowadzimy do zniszczenia naszej przyrody, schronienia będziemy mogli szukać na innych planetach.

Sobota

W sobotę zadbamy o to, żeby festiwal stał się jeszcze piękniejszy. Stanie się to m.in. za sprawą wianków i innych ozdób, które pojawią się na głowach festiwalowiczów dzięki dr Beacie Płoszaj-Witkowskiej z Katedry Architektury Krajobrazu Wydziału Rolnictwa i Leśnictwa UWM. Pani doktor znana jest ze swojej pasji do uprawy lilii. W Królewskim Towarzystwie Ogrodniczym zarejestrowała w sumie 20 odmian tych kwiatów. Tym razem dr Płoszaj-Witkowska skorzysta na pewno z wielu gatunków roślin, żeby pokazać wszystkim chętnym, jakie artystyczne cuda można wyczarować z tego, co znajdziemy na polach i łąkach.

Niewykluczone, że po sobotnim dniu spędzonym w namiocie Uniwersytetu, uczestnicy festiwalu poczują chemię... do chemii. I dobrze, bo choć bywa ona często konfrontowana z naturą (chemiczne kontra naturalne), to jedna z tych dziedzin nauki, do której nie tylko należy przyszłość, ale i która może nam pomóc w ochronie środowiska. Dr inż. Kazimierz Warmiński z Katedry Chemii Wydziału Rolnictwa i Leśnictwa uchyli przed uczestnikami wydarzeniami drzwi do tego fascynującego świata.

W sobotę w uniwersyteckim namiocie pojawią się także inni naukowcy związani z naszym Uniwersytetem. Profesor Stanisław Czachorowski z Wydziału Biologii i Biotechnologii oraz dr inż. Mariusz Antolak z Wydziału Rolnictwa i Leśnictwa mogliby być symbolami ekologów, bo w swoich działaniach nie tylko naukowych, ale i popularyzatorskich wyrażają dużo troski wobec natury.

Fundacja „W Krajobrazie” dr. Mariusza Antolaka oraz blog „Profesorskie Gadanie” prof. Stanisława Czachorowskiego walczą o miano najlepszych proekologicznych działań w plebiscycie Klimatyczni Warmii i Mazur ogłoszonego przez olsztyńską redakcję Gazety Wyborczej. Jego wyniki poznamy w czasie olsztyńskiego festiwalu.

Niedziela


Współczesna sztuka ma przed sobą wielkie zadania: jako ta, która ma zdolność wpływania na nasze postawy, może stanowić przypomnienie, że warto mieć na uwadze nie tylko to, co tu i teraz, ale wybiec myślami do przyszłości i zastanowić się, jakie skutki będą miały nasze dzisiejsze decyzje. Tym, co artyści czerpią z przyrody, jest przede wszystkim... inspiracja. A ta nie wyrządza naturze żadnych szkód. Przedstawiciele Wydziału Sztuki UWM, z absolwentką Wiktorią Florczak na czele, pokażą nam, w jaki sposób możemy twórczo przekształać to, co już jest i nie generować kolejnych zbędnych śmieci. Nad jeziorem stanie specjalna fotobudka przygotowana przez studentów i absolwentów Wydziału Sztuki, dzięki której fotograficzna pamiątka z festiwalu będzie jeszcze ciekawsza.

A ponieważ niedziela jest ostatnim dniem festiwalu, poprosiliśmy naszych artystów, żeby zadbali o relaks uczestników wydarzenia przed ich powrotem do codzienności. Zapraszać będziemy np. do... grzebania w piasku i tworzenia rzeźb. Powrót do uwielbianych w dzieciństwie zajęć na pewno złgodzi konieczność pożegnania z festiwalem.

Szczegółowe informacje na temat programu działań w strefie UWM podczas Olsztyn Green Festival, pojawią się wkrótce na stronie internetowej oraz na profilach Uniwersytetu w mediach społecznościowych. Obserwujcie nas na Facebooku i Instagramie.