Górnicze szkody mierzą naukowcy z UWM

prof. Jacek Rapiński
Szkody górnicze to zjawisko w Polsce północno-wschodniej zupełnie nieznane. Dla mieszkańców Śląska i Zagłębia Lubińsko-Głogowskiego to koszmar. Ale to naukowcy z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego pracują nad aparaturą, która oceni, jak one wpływają na infrastrukturę lub budynki.

Naukowcy z Wydziału Geoinżynierii Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego kończą badania, które mogą zmienić życie mieszkańców terenów, na których odczuwalne są wstrząsy sejsmiczne spowodowane działalnością kopalni. Projekt ASMOW, nad którym pracują pozwoli dokładnie przeanalizować i opisać skutki wstrząsów, a dzięki temu precyzyjnie oszacować ich wpływ na nieruchomości i infrastrukturę. Dlaczego naukowcy z Olsztyna, w którym nie ma kopalni pracują nad wykrywaniem i szacowaniem skutków szkód górniczych?

- Ze spółką KGHM Polska Miedź współpracujemy już od bardzo dawna. Widocznie mają do nas zaufanie, skoro zaproponowali nam współpracę w tym projekcie - mówidr hab. inż. Jacek Rapiński, prof. UWM  (na zdj.), dyrektor Instytutu Geodezji i Budownictwa na Wydziale Geoinżynierii. - Szkód górniczych w rejonach kopalni jest dużo i usuwanie ich skutków jest kosztowne. Poza tym prawo górnicze nakłada na kopalnie obowiązek ich monitorowania. Pracujemy nad aparaturą, która pozwoli ocenić jak dany wstrząs wpłynął na infrastrukturę lub budynki na powierzchni. To wiedza niezwykle ważna dla firm górniczych oraz władz i mieszkańców gmin, w których odczuwane są wstrząsy, wynikające z eksploatacji górniczej – wyjaśnia prof. Rapiński. Projekt realizujemy z praktykami - liderem KGHM CUPRUM – Centrum Badawczo-Rozwojowym i firmą Geotronics Dystrybucja. Efektem będzie wdrożenie systemu i udostępnienie naszych badań wszystkim zainteresowanym - dodaje.

ASMOW to automatyczny system, który służy do monitorowania i oceny wpływu wstrząsów parasejsmicznych na powierzchnię terenu. Do pomiarów wykorzystywane są dane z systemów satelitarnych, czujników i rejestratorów sejsmicznych. Specjalnie oprogramowanie umożliwi analizę i opracowanie tych danych, dzięki czemu będzie można uzyskać kompleksową informację o wpływie działalności górniczej na powierzchnię terenu.

Takie informacje będą szczególnie przydatne w rejonach górniczych, w których eksploatacji towarzyszy aktywność sejsmiczna. Odbiorcami systemu będą zarówno przedsiębiorstwa górnicze, które dzięki niemu zyskają pełną wiedzę dotyczącą efektów swojej działalności, jak i gminy, które dziś często borykają się z problemami szkód górniczych, spowodowanych m.in. wstrząsami.

- Aparatura, którą tworzymy, pozwoli każdemu dowiedzieć się, jakie zmiany zaszły po wstrząsie sejsmicznym. Pozwoli to przewidywać następstwa, planować budowę nowych nieruchomości czy infrastruktury drogowej lub łatwiej szacować ewentualne straty. Kompleksowa informacja, którą wygeneruje system, na pewno ułatwi funkcjonowanie wielu podmiotom i mieszkańcom terenów górniczych – przekonuje prof. Jacek Rapiński.

Pomiary testowe naukowcy prowadzą w okolicach Polkowic znajdujących się w Zagłębiu Lubińsko-Głogowskim na obszarze kopalń Polkowice-Sieroszowice, Rudna i Lubin.

Projekt ASMOW jest finansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju. Rozpoczął się w 2018 r. Zakończenie badań i powstanie systemu gotowego do wdrożenia jest planowane na koniec tego roku. Finałem będzie komercjalizacja systemu.

opr. lek

w kategorii