Elity rozmawiają, narody - walczą

Dialog między chrześcijaństwem i islamem trwa, ale toczy się wolno i niewiele lub prawie nic nie wnosi do likwidacji napięć politycznych na świecie. I tak będzie jeszcze długo. Dlaczego?

O tym na wykładzie otwartym (6.03.) mówił prof. dr hab. Eugeniusz Sakowicz, teolog, religioznawca z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.

Islam, inaczej zwany mahometanizmem, jest jedną z największych religii monoteistycznych na świecie. Pod względem liczebności zajmuje drugie miejsce, zaraz po chrześcijaństwie. Nazwa islam pochodzi od arabskiego słowa "salama", które oznacza pogodzenie się z wolą Bożą. Twórcą islamu jest Mahomet, wysłannik Allaha, jedynego Boga. Miał on być ostatnim prawdziwym prorokiem (po Adamie, Abrahamie, Mojżeszu i Jezusie), który doznał objawienia w jaskini w okolicach Mekki.

Jeszcze tysiąc lat temu muzułmanie, Żydzi i chrześcijanie uważali się za wyznawców tego samego Boga i nie było między nimi wrogości. W toku dziejów muzułmanie uznali, że Żydzi i chrześcijanie wypaczyli pierwotną religię. Chrześcijanie uznali Jezusa za równego Bogu, a nikt nie może być równy Bogu. Obecnie niewykształcony muzułmanin uważa, że przywódcą świata chrześcijańskiego jest… prezydent USA. Z kolei niewykształceni chrześcijanie uważają, że Mahomet to Antychryst, a każdy muzułmanin to potencjalny terrorysta.

Inaczej też nawracanie na swą wiarę rozumieją chrześcijanie i mahometanie. Ci pierwsi pojmują je jako pozyskiwanie nowych wyznawców poprzez indywidualną naukę prawd wiary chrześcijańskiej. Muzułmanie stosują kryterium geograficzne: nawrócony jest ten kraj, w którym władza jest muzułmańska.

Zdaniem prof. Eugeniusza Sakowicza takie stereotypy i różnice uniemożliwią prowadzenie dialogu na poziomie społecznym, powszechnym. Według niego dialog między największymi religiami świata jest możliwy tylko na poziomie elit, które bazują na wiedzy. Dlatego właśnie papież Jan Paweł II mógł bez naruszania dogmatów wiary chrześcijańskiej ucałować Koran na znak szacunku czy modlić się pod Ścianą Płaczu w Jerozolimie.

Dialog religijny jest jednak możliwy także tam, gdzie w grę wchodzi miłość kobiety i mężczyzny, bo mieszane małżeństwa istnieją pomimo różnic.

Skąd się biorą współczesne wojny religijne?

- Z nierówności społecznych, z tego, że w biednym świecie jedni są trochę bogatsi niż inni - odpowiedzi na to pytanie w trakcie dyskusji po wykładzie udzielił ks. dr hab. Jacek Pawlik, prof. UWM, kierownik Katedry Filozofii i Antropologii na Wydziale Teologii i m.in. uczestnik misji teologicznych w Afryce.

*   *   *

Prof. dr hab. Eugeniusz Sakowicz (ur. 1958), teolog, religioznawca, encyklopedysta-leksykograf; profesor nauk teologicznych na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, kierownik Katedry Pedagogiki Kultury i Edukacji Międzykulturowej na Wydziale Nauk Pedagogicznych UKSW; konsulator Rady do Spraw Dialogu Religijnego Konferencji Episkopatu Polski, członek Komitetu do spraw Dialogu z Religiami Niechrześcijańskimi tej Rady; autor 300 publikacji oraz 1600 haseł oraz artykułów encyklopedycznych (m.in. w encyklopediach Wydawnictwa Naukowego PWN w Warszawie oraz Encyklopedii katolickiej (KUL). Wydał kilkanaście książek poświęconych problematyce religii.

lek

w kategorii