Eliksiry młodości – skwalen i oleosom

Zmień rozmiar tekstu

Skwalen i oleosomy to substancje bioaktywne, które leczą i pozwalają zachować młodość. Ich izolacją z roślin zajmują się naukowcy z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego.

Pracownicy Katedry Przetwórstwa i Chemii Surowców Roślinnych na Wydziale Nauki o Żywności niedawno otrzymali patent na krem do pielęgnacji i ochrony skóry. Kolejny – na krem pielęgnacyjno-dermatologiczny – zgłosili. Specjalizują się bowiem w opracowaniu technologii bioolejów wykorzystywanych w farmacji i kosmetologii.

– Patenty te to wynik dwóch grantów, które prowadzimy w katedrze. Pierwszy z nich zakończony w 2011 r. dotyczył wykorzystania nasion amarantusa - gatunku rośliny z rodziny szarłatowatych. Obecnie realizujemy grant mający na celu opracowanie bezodpadowej technologii przetwarzania owoców rokitnika Dzisiaj roślina ta jest sadzona jako krzew ozdobny w ogrodach i parkach, a od niedawna wprowadzona do uprawy jako krzew owocowy. Zarówno amarantus, jak i rokitnik to bardzo ciekawe rośliny, zawierające wiele substancji biologicznie aktywnych. Opracowaliśmy techniki ich izolacji. Dopiero później powstało pytanie, gdzie te ekstrakty można wykorzystać – mówi prof. Ryszard Zadernowski z Katedry Przetwórstwa i Chemii Surowców Roślinnych.

Odpowiedź była prosta. Rośliny zawierające tak cenne substancje można wykorzystać w przemyśle farmaceutycznym i kosmetycznym. Krem z dodatkiem oleju z nasion amarantusa może być stosowany w celach profilaktycznych i leczniczych. Opóźnia zewnętrzne oznaki starzenia się skóry, a także pomaga w alergiach, suchości skóry, łojotoku i łuszczeniu.

– Wprowadzony do kremu olej amarantusowy jest bogatym źródłem substancji biologicznie aktywnych. Unikatową cechą oleju amarantusowego jest skwalen, który  jest antyoksydantem i detoksykantem. Stosowanie kremu normalizuje wydzielanie łoju i keratynizację naskórka. Do tej pory skwalen był pozyskiwany z wątroby rekina. Znajduje się również w oleju oliwkowym i amarantusowym oraz w mleku matki. Nam udało się ten składnik wyizolować z nasion szarłatu (amarantus). Skwalen zwiększa odporność immunologiczną skóry i wzmaga produkcję przeciwciał rakowych – wyjaśnia prof. Zadernowski. – Krem z dodatkiem oleju z nasion amarantusa działa też przeciwbakteryjnie i przeciwwirusowo, przyspiesza gojenie ran oraz chroni skórę przed szkodliwym działaniem promieni UV – dodaje profesor.

Współautorem patentu jest firma „Szarłat” z Łomży, z którą uczeni współpracują.

Bomba witaminowa

Rokitnik zwyczajny został opisany już w tybetańskich księgach medycznych z VIII wieku n.e. W starożytnej Grecji rokitnikiem karmiono konie, aby miały piękną i błyszcząca sierść. Owoce rokitnika są jednymi z najbardziej odżywczych i bogatych w witaminy. Ostatni raz na bardzo szeroką skalę był stosowany do leczenia oparzeń i skutków choroby popromiennej po katastrofie w Czarnobylu.

– Preparaty farmaceutyczne i kosmetyczne z dodatkiem rokitnika to nie nowość. My jednak opracowujemy bezodpadową technologię przetwarzania tych owoców, gdyż są bardzo drogie. Ponadto oceniamy właściwości bioaktywne otrzymanych produktów – wyjaśnia prof. Zadernowski.

– Należy dodać, że kremy rokitnikowe dostępne w sprzedaży mają dodatek oleju rokitnikowego, a nie oleosomu. Unikatową cechą kremu z oleosomami rokitnika jest kwas palmitooleinowy, czyli kwas omega 7. Jest to kwas tłuszczowy rzadko występujący w naturalnym środowisku. Kwasy z grupy omega 7 są źródłem składników odżywczych, chronią błony śluzowe, uzupełniają je i wspomagają regenerację. Oleosomy rokitnika to także źródło karotenoidów, tj. beta-karotenu czyli prowitaminy A oraz tokoferoli (witamina E) – przekonuje mgr inż. Beata Piłat z Katedry Przetwórstwa i Chemii Surowców Roślinnych na Wydziale Nauki o Żywności.

Podobnie jak kremy ze skwalenem krem z dodatkiem oleosomów owoców rokitnika może być stosowany zarówno w celach profilaktycznych, aby opóźnić starzenie skóry, jak i dermatologicznych – zwłaszcza do cery suchej i z podrażnieniami.

Sylwia Zadworna

W latach 2010-2011 pracownicy Katedry Przetwórstwa i Chemii Surowców realizowali grant pt. „Charakterystyka fizykochemiczna nasion amarantusa i produktów z nich otrzymanych”. Drugi grant „Opracowanie bezodpadowej technologii przetwarzania owoców rokitnika oraz ocena właściwości bioaktywnych otrzymanych produktów” realizowany jest w latach 2010-2014. Oba granty przyznało Narodowe Centrum Nauki. Obecnie naukowcy zgłosili 2 patenty i pracują nad 3 kolejnymi.

w kategorii