Dziewięć rozwiązań jednej … pętli

Zmień rozmiar tekstu

Plac po byłej pętli autobusowej u zbiegu al. Warszawskiej i ul. Heweliusza to miejsce, które najbardziej chcą zmienić, ci, którym wygląd Kortowa leży na sercu.

Aż 15 prac wpłynęło na konkurs architektoniczny na koncepcje zagospodarowania 3 miejsc w Kortowie, który pod koniec ub. r. ogłosiła Komisja ds. Architektury i Zagospodarowania Przestrzennego Terenów UWM. Konkursowi patronował rektor UWM. Komisja wyznaczyła następujące tereny: po byłej pętli autobusowej przy ul. Heweliusza i al. Warszawskiej; pomiędzy DS 4 i DS 6 i po wyburzonym baraku przy ul. Licznerskiego 4. Uczestnikami konkursu mogli być studenci, doktoranci oraz pracownicy Uniwersytetu indywidualnie lub zespołowo.

Największym zainteresowaniem uczestników konkursu cieszył się plac po byłej pętli. Nadesłali aż 9 koncepcji jego zagospodarowania. Na skwer między DS. 4 i DS. 6 wpłynęły 4 prace. Pomysłów na miejsce przy ul. Licznerskiego po wyburzonym baraku Działu socjalnego było 2.

8 kwietnia komisja konkursowa w składzie prof. Sabina Źróbek, przewodnicząca oraz członkowie: dr Aleksander Socha, dr Joanna Pawłowicz, dr arch. Marek Zagroba, dr Barbara Deja, dr Iwona Cieślak i dr arch. Wiesława Gadomska podała wyniki. Najlepszą koncepcję zagospodarowania byłej pętli, jej zdaniem, zaproponował studencki zespół w składzie: Mateusz Rychter i Marcin Mielke. Poza tym w tej kategorii komisja przyznała jeszcze 2 wyróżnienia: Marcie Wolak i Annie Kulczyckiej.

Za koncepcję zagospodarowania terenu między DS 4 i DS 6 komisja nagrody nie przyznała. Natomiast wyróżnienie otrzymała Anna Kulczycka. Dokładnie takie samo było rozstrzygnięcie w sprawie placu przy Licznerskiego 4.

Prof. Sabina Źróbek, przewodnicząca Komisji nie kryła zadowolenia z wyników konkursu i to zarówno z liczby prac jak i ich poziomu.

- Celem nadrzędnym konkursu było podniesienie jakości przestrzeni Kortowa. To były tylko 3 miejsca, które wyznaczyła komisja. Jest więcej miejsc w Kortowie, które można zmienić. Ten konkurs pokazał, że są ludzie, którym zależy na tym, aby Kortowo było piękniejsze. Dlatego zapraszam, aby dzielili się z naszą komisją swymi uwagami – powiedziała podsumowując konkurs.

- Kortowo już jest piękne i każdy, kto tu trafi jest pod jego wrażeniem. Wszyscy starajmy się, aby było jeszcze piękniejsze – zaapelował prof. Jerzy Przyborowski, prorektor, który w imieniu rektora gratulował zwycięzcom i uczestnikom i wręczał nagrody.

Konkurs na koncepcje zagospodarowania placu po byłej pętli był już drugim dotyczącym tego miejsca. Dr Marek Zagroba uczestniczył w pracach obu komisji konkursowych i miał możliwość porównania prac.

- Ten konkurs był trudniejszy, bo stawiał uczestnikom wiele warunków. Konkursowe prace są jednak ciekawsze. To mnie cieszy, bo świadczy o tym, że wiedza i umiejętności zawodowe, które nauczyciele akademicy przekazują studentom są coraz wyższe – stwierdził.

Mateusz Rychter i Marcin Mielke  (na zdj. z prorektorem Przyborowskim) –są studentami gospodarki przestrzennej i absolwentami architektury krajobrazu. Przygotowali tylko koncepcję byłej pętli. Na więcej nie starczyło im czasu, gdyż w trakcie konkursu bronili prac dyplomowych.

Dlaczego wzięli udział w konkursie i dlaczego wybrali pętlę?

-Mało jest konkursów w tej dziedzinie, więc postanowiliśmy się sprawdzić. A dlaczego pętla? Bo to reprezentacyjne miejsce i zależy nam na tym, aby wyglądało reprezentacyjnie – zapewniają.

Anna Kulczycka, która zdobyła aż 3 wyróżnienia jest doktorantką w Katedrze Ogrodnictwa i … nauczycielką obu zwycięzców. W konkursie wzięła udział nie tylko z chęci rywalizacji.

- Spędziłam już w Kortowie wiele lat, podoba mi się tutaj i chciałabym mieć jakiś wpływ na jego wygląd, i coś po sobie zostawić – przyznaje.

Czy wyniki konkursu powędrują do archiwum?

- Nie, wykorzystamy je do zagospodarowania tych miejsc. To są koncepcje, więc musimy jeszcze przygotować projekty i kosztorysy, a następnie ocenić: co, gdzie i kiedy robimy. Na pewno jednak zaczniemy jeszcze coś z koncepcji konkursowych wcielać w życie w tym roku – zapewnia dr Aleksander Socha, kanclerz UWM i członek komisji konkursowej.

Prace konkursowe można oglądać w patio budynku przy ul. Heweliusza 4.

lek

w kategorii