Dwa uniwersyteckie wydziały z pomocą szpitalowi

przekazanie przyłbic
Uniwersytecki Szpital Kliniczny UWM w Olsztynie otrzymał przyłbice wydrukowane na drukarce 3D. To wspólna inicjatywa pracowników Wydziału Sztuki i Wydziału Geoinżynierii UWM. Chcą także drukować elementy do respiratorów.

Partia 36 plastikowych przyłbic trafiła do Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego UWM w Olsztynie. Oprawki do przyłbic zostały wydrukowane na drukarce 3D w pracowni projektowania graficznego na Wydziale Sztuki Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie. To pomysł i inicjatywa Marcina Piotrowicza (na zdj.), absolwenta Wydziału Sztuki, obecnie pracownika technicznego wydziału i słuchacza studiów doktoranckich na Wydziale Sztuki Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie.

- Zainspirowała mnie prof. Małgorzata Chomicz, która opowiedziała o akcji włoskich studentów uczelni artystycznych, drukujących oprawki do przyłbic na drukarkach 3D. Postanowiłem wykorzystać ten pomysł i technologię, aby i u nas zrobić coś dobrego. My też mamy na Wydziale Sztuki drukarkę 3D o dużej mocy przerobowej. Dzwoniłem do lekarzy i zorientowałem się, że w szpitalach bardzo brakuje właśnie przyłbic. Zaprojektowałem więc z moim bratem Krzysztofem, który studiował na Wydziale Nauk Technicznych taką oprawkę, którą można wydrukować na naszej wydziałowej drukarce. Wiele osób szyje maseczki i dostarcza do szpitali, natomiast przyłbice trzeba wyprodukować. Jeśli my jako uczelnia mamy takie możliwości, pomyślałem, że warto to zrobić - wyjaśnia Marcin Piotrowicz.

Pomysł otrzymał wsparcie dziekana Wydziału Stuki prof. Benedykta Błońskiego oraz prof. Sergiusza Nawrockiego, prorektora ds. Collegium Medicum UWM, którzy wydali zgodę na druk oprawek. Z pomocą przyszło też stowarzyszenie "Wspólny Olsztyn" kierowane przez Anetę Fabisiak-Hill dostarczając plastikowe szybki do obudowy.

W akcję pomocy szpitalowi zaangażował się drugi uniwersytecki wydział - Geoinżynierii. Dr inż. Anna Kowalczyk  i dr inż. Andrzej Dumalski z Katedry Geodezji WG przekazali część filamentu, czyli plastiku do drukowania oprawek.

- Na razie mamy spory zapas wkładu. Prorektor prof. Nawrocki przekazał nam ponad 15 kg. To wystarczy na wydrukowanie sporej liczby oprawek, ponieważ z 1 kg można wydrukować ponad 30 sztuk - mówi Marcin Piotrowicz.

Pomysłodawcy zapowiadają, że do szpitala wkrótce trafi kolejna partia przyłbic. Ale na tym nie koniec. Marcin Piotrowski chce też drukować elementy do respiratorów.

- Myślimy o zaprojektowaniu i wydrukowaniu elementów, pozwalających ze zwykłych masek dostępnych w sklepach sportowych otrzymywać maski podpięte do respiratorów. W ciągu miesiąca chcemy to zaprojektować - dodaje Marcin Piotrowicz.

mah